Algi

Dodatki uzupełniające dietę BARF, witaminy, minerały i inne
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Magis, może warto zaopatrzyć się w puste kapsułki żelatynowe i z ich pomocą podawać algi?
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Alg dodaje się bardzo mało (ja korzystam co prawda z gotowego przepisu; 1,3 g na 1kg mięsa) :faja:
Magis
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-26, 22:01
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Magis »

Sojuz, myślałam o tych kapsułkach, ale dla dwumiesięznych kociaków nawet najmniejszy rozmiar wydaje mi się zbyt duży... Poza tym wówczas nie wiem jak ustalić dawkowanie? I czy algi można przedawkować?
gerda, na 3,7 kg mięsa kalkulator wylicza mi 6g alg. Algi są bardzo lekkie a zapach jest mocno intensywny także nawet kociaki od pierwszych dni karmione mięskiem i nieznające suszu ani puszek kręcą noskami i odchodzą od misek. Niestety.
Czy jest jakiś inny preparat którym można suplementować jod?
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Magis, jeżeli dorosłe koty jedzą mieszanki z algami, to młode powinny się z czasem "dostosować" i też zaczną jadać algi. Młodziaki uczą się najpilniej od starszych kotów, nie ludzi. Coś powinnaś o tym wiedzieć ;-)

Jeżeli jednak to nie wypali, to można zastąpić algi dorszem, ale algi mają chyba w przyrodzie jodu najwięcej.
Dla przykładu: 100g alg morskich zawiera ok. 64 285µg jodu, a 100g dorsza tylko 116µg (jakieś 600 razy mniej).
(Źródło)
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Magis
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-26, 22:01
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Magis »

Dorosłe koty są dopiero w fazie "przechodzenia" na barf, także niestety jako nauczcielki w temacie "algi są pyszne" się nie sprawdzą. No nic. Na razie pakuję maluchom co drugi dzień algową papkę prosto do pysia. Czy ktoś wie czy można przedawkować algi?
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

Sojuz pisze:Magis, jeżeli dorosłe koty jedzą mieszanki z algami, to młode powinny się z czasem "dostosować" i też zaczną jadać algi. Młodziaki uczą się najpilniej od starszych kotów, nie ludzi. Coś powinnaś o tym wiedzieć ;-)

Jeżeli jednak to nie wypali, to można zastąpić algi dorszem, ale algi mają chyba w przyrodzie jodu najwięcej.
Dla przykładu: 100g alg morskich zawiera ok. 64 285µg jodu, a 100g dorsza tylko 116µg (jakieś 600 razy mniej).
(Źródło)
Sojuz
niestety po wychowaniu tłumu miotów wiem że to tak nie działa
u mnie do alg nie przekonam nikogo
nikt sie nie dostosował ani nie przystosował
tak samo jak do oleju z łososia
musze to podawac osobno
:confused:
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Ale przecież tych alg daje się tak mikroskopijną ilość, że koty w ogóle nie powinny ich zauważyć.
Olej z łososia rozumiem - on jest mocno aromatyczny, ale algi? Moje algi (z Lilly's Bar) prawie nie mają zapachu, a w górze mięsa po prostu znikają.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Cóż, wredne te nasze koty :roll: :-P
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

Żółtko bywa dobrym medium przemycającym nieprzyjazne kotom elementa :-) ja tak ostatnio robię z olejem z łososia, bo bunt na pokładzie znów. Algi przechodzą obojętnie, ale mina Sanjiego przy ostatniej mieszance - podsuwam mu do powąchania młynek, w którym mieliłam algi - a ten odskoczył, prychając. No to wącham w zdziwieniu... Mięta! Zmieliłam na pył miętę zamiast alg, nie wwiem jak. Dobrze, że kontrola jakości była ;-)
Magis
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-26, 22:01
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Magis »

dagnes pisze:Ale przecież tych alg daje się tak mikroskopijną ilość, że koty w ogóle nie powinny ich zauważyć.
Olej z łososia rozumiem - on jest mocno aromatyczny, ale algi? Moje algi (z Lilly's Bar) prawie nie mają zapachu, a w górze mięsa po prostu znikają.
kalkulator ostatnio wyliczył mi 6g na 3,7kg mięsa. Moje algi są bardzo lekkie bo 6 gram to około 4 łyżki stołowe - więc nie taka mikroskopijna ilość. Mają do tego okrutnie intensywny zapach także nawet odrobina powoduje odwrót od misek :(
Może ja powinnam algi zmienić?
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

niestety tez uważam że są cuchnące
jak moje koty lubia ryby
to ani oleju ani alg ni hu hu :-?
Magis
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2013-01-26, 22:01
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Magis »

zenia a jak im podajesz te algi? Bo ja póki co do skrapiam odrobiną wody i pakuję bezpośrednio do pyszczka, ale przy takiej metodzie nie wiem dokładnie ile podaję i zastanawiam się czy można algi przedawkować? Czy one po prostu są wchłaniane przez organizm w potrzebnej ilości a reszta jest wydalana? Jak z witaminą C?
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

czym zastąpić algi w kociej diecie ?

Post autor: scarletmara »

czym mogę zastąpić algi w kociej diecie? Bo jedno z moich futer za żadne skarby nie chce nawet podejść do miski gdzie jest choćby okruszek alg. Z łososiem pod każdą postacią jest niestety tak samo :( da się czymś zastąpić algi ? bo oleju z łososia to chyba niczym się nie da ?
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

dzięki za przeniesienie mojego pytania do odpowiedniego wątku. Widzę, ze nie tylko ja mam problem z kociastym niejedzącym ani alg ani łososia :( Niestety jedno zajada się olejem z łososia za dwoje, algi w małych ilościach też jakoś ujdą szczególnie jak są z rybką podane bo mój mały smakosz uznał, że morskich dóbr z mięsem nie wypada łączyć najwyraźniej, więc olej i algi tylko z rybą je ;) Ale drugie futro strajkuje na całego i absolutnie nie chce alg ani łososia, pstrąga tylko jak na razie je.

Piszecie, że jak nie chcą jeść w mieszance to podajecie do pysia i zastanawia mnie jak wy to robicie, że Wam się futra nie buntują ? Moja jak próbuje sie jej podać coś co uważa za niejadalne od razu dostaje odruchu wymiotnego już na sam zapach zanim jeszcze zdążę bliżej do niej podejść. Wygląda to okropnie i nie widzę możliwości żeby jej cokolwiek podać co jej nie smakuje. Jak była malutka to jeszcze się jakoś dało bo tych odruchów wymiotnych nie miała ale teraz nie ma szans :(

Spróbuję jeszcze może zmienić algi na inne bo te co mam mają bardzo intensywny zapach i nawet maleńką ilość czuć na kilometr.
Może spróbuję tych z Lilly's Bar skoro dagnes pisze, że prawie nie maja zapachu.
immortal
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

Czy przy podawaniu zróżnicowanego mięsa,, podrobów, kości i świeżej krwi dodatek alg jest potrzebny? Zwierzak ma niedoczynność tarczycy.
ODPOWIEDZ