do BARFowania przekonywałam się jakieś dwa lata czytając jeszcze na miau.pl opinie Dagnes na temat gotowych karm. Wiem, wiem, proces decyzyjny mam długi ;) Ale jak już - to już. Dziś zrobiłam pierwszą w życiu mieszankę "parabarfową" i patrząc jak maluchy 1,5 miesięcznę wcinają ze smakiem postanowiłam przestawić również starsze koty. Aha, mieszkają ze mną dwie kotki rosyjskie niebieskie (prowadzę hodowlę Muffina*PL) i od czasu do czasu maluchy.
A wracając do mojej mieszanki:
0,5kg indyka
0,5 kg udek z kurczaka bez kości ze skórą
250g serc kurzych
60g wątróbki kurczaków
skorupki z dwóch jajek
dwa żółtka
łyżeczka tranu naturalnego
5 tabletek drożdzy piwnych
łyżeczka pestek z dyni
Wiem, że m,uszę się jeszcze duuuużo uczyć, ale zanim przeczytam "cały internet" to czy ktoś może mi szybko powiedzieć gdzie zaopatrujecie się w takie rzeczy jak tauryna czy krew? Gdzieś mi mignął post o zamówieniu zbiorczym i zaraz go odszukam, ale przyznaję, że czuję się trochę zgubiona w tym gąszczu składników, elementów i suplementów
Co muszę kupić żeby samodzielnie przygotowywać prawidłowo zbilansowane mieszanki? Wolałabym nie używać gotowych preparatów takich jak FC czy Easy BArf.
A tu moje kotsony: Chrupczak i Sziszu
