Spirulina

Dodatki uzupełniające dietę BARF, witaminy, minerały i inne
ODPOWIEDZ
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Sihaya, najczęściej spotykane wagi to 400mg i 500mg.
Te o wadze 500 mg to na 1 kg wychodzi 2000 sztuk,
a te po 400 mg wówczas 2500 sztuk.
Ja zrezygnowałam z proszku...zawsze się rozsypie :-( , a kolor mieszanki mnie samą odpycha.
czy koty rozróżniają kolory ? Jeśli nie to nie ma znaczenia.
Gdyby koszt 1 kg tabletek był ok 150 zł to ja się zapisuje.
Spirulina platensis jest hodowana w słodkich wodach ?
A może masz dostęp do Chlorelli ? To by mnie uszczęśliwiło. :kwiatek:
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

A ile spiruliny zawiera 1 tabletka?
Bo jeśli trzeba łyknąć 15 dziennie, a jedna zawierałaby 400-500 mg, to dzienna dawka na ludzie jest ok 6-8 gram. To są jakieś 2 pełne łyżeczki od herbaty.
Wtedy kilogram proszku starczy na ok 3 miesiące.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Może ktoś napisze o właściwościach jednej i drugiej - bo że takie są to wiem, ale do czego służą - już nie bardzo (spir. podobno ma magnez i jod-a chlorella ?) :oops: :niewiem:
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Gerdo, tutaj trochę interesujących nas informacji, jest tam mowa o właściwościach spiruliny i chlorelli oraz o różnicach między nimi, jak również o dawkowaniu i przeciwskazaniach w stosowaniu jednej i drugiej algi. Wiadomości tam podane są bardzo ogólne, myślę, że niektóre możemy traktować z przymrużeniem oka ;).

Tutaj z kolei trochę informacji do ściągnięcia w pdf (po angielsku) na stronie niemieckiego producenta chlorelli: http://www.algomed.de/index.php?op=wissenswertes

Zasadniczo chlorella lepiej oczyszcza niż spirulina. Chlorella jest algą słodkowodną, spirulina namnażana jest w wodach słodkich lub w akwenach, do których czerpie się wodę z morza.
Morska spirulina zawiera jod, słodkowodna nie ma jej wcale.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Dziękuję - poczytałam i niestety chyba muszę zrezygnować ze spiruliny, bo jestem uczulona na jod (może w małej ilości by nie było, bo sól jodują, jest więc w wielu produktach i chyba tego nie odczuwam), ale trudno mi przewidzieć jak zareaguję na tą w spirulinie (szkoda) :evil:
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

A do tego mam pytanie: czy są przeciwskazania do spożywania w czasie ciąży?
W internecie znalazłam sprzeczne informacje, może wiesz coś więcej?
Ostatnio zmieniony 2013-11-11, 14:22 przez Terhie, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Terhie, spirulina nie jest wskazana w ciąży. Znane są przypadki poronień u osób, które zażywały spirulinę, nie zostało jednak jednoznacznie dowiedzione, że to spirulina była ich powodem. Niektóre kobiety ciężarne jedzą i mają się całkiem dobrze. Myślę, że rozsądne jest unikanie zażywania spiruliny w trakcie pierwszego trymestru.
Ostatnio zmieniony 2013-11-11, 14:20 przez Sihaya, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Spirulina ma istotnie mniej intensywny zapach i smak niż algi, jest delikatna w smaku. Próbka, którą otrzymałam pachnie sympatycznie, lekko orzechowo, na drugim planie wyczuwam zielsko i lekką żelazistość.
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

Po testach smakowych jestem zaskoczona smakiem - mogłabym wcinać na sucho, spodziewałam się alg, a to takie delikatne i orzechowe, mniam :faja: . Sanjiro był bardzo zainteresowany, ale skończyło się napadem kichania. 8-)

Mam prośbę: czy ktoś z wagą mógłby przeliczyć 1 g spiru na ml?
Awatar użytkownika
Sihaya
Moderator
Posty: 1721
Rejestracja: 2011-09-15, 21:33
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Sihaya »

Kolor ma piękny i ja podobnie jak Maciejka pomyślałam aby wykorzystać ją do malowania. Na razie kombinuję i łączę ją z gliną do maseczek na twarz. Wyglądam wtedy jak ufoludek - powiedziało moje dziecko. Korci mnie na włosy sobie strzelić miksturę odżywczą, ciekawam czy chwycą zielony kolor. Polecam dodać odrobinę spirulinki do chrzanu, majonezu, czy twarogu - można uzyskać wtedy bardzo oryginalny wygląd popularnych produktów. Moja koleżanka robi codziennie koktajle na kefirze lub zsiadłym mleku ze spiruliną i warzywami sezonowymi - chyba będę musiała wypróbować.
Poza tym u nas tylko jeden kot reaguje pozytywnie na spirulinę - rudzielec Hankowy, reszta bez entuzjazmu ale nie wiedzą, że jeszcze wszystko przed nimi :mrgreen:.
Ostatnio zmieniony 2013-11-11, 14:24 przez Sihaya, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Faktycznie spirulinka bardzo dobra, ciekawe jakby naleśniki zielone zrobić :mrgreen:
Skippi wykazał żywe zainteresowanie towarem, obwąchiwał długo i namiętnie torbę i nijak nie szło go odpędzić. Dodałam trochę do mieszanki - zjadły :hura:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Chyba mam jakieś nietypowe koty :roll:
Jak się okazuje spirulina (dałam ok. 5 g na 1,3 kg mięsa właczając podroby i skrzydełka) znacznie podniosła "jadalność" kociej paszy :hura:
Dodatek wystarczył, żeby zabarwić paszę na kolor zielony, w którym pływały tylko większe (czerwone) kawały mięsa, ale kotów to nie zniechęciło ;-)
Widocznie taka kolorystyka im odpowiada.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

A jak Wam smakuje? Znajoma zwymiotowała po otwarciu torebki i twierdzi, że to pachnie jak spotęgowany pokarm dla rybek. Ja nie mam problemu, jest mi dość obojętna - ale może coś z moim smakiem jest nie tak?
Kazia
Moderator
Posty: 796
Rejestracja: 2011-09-21, 20:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Kazia »

Mnie średnio smakuje i średnio pachnie.
Piję to razem z drożdżami, które mają ostry piwny smak, więc po zmieszaniu da sie wypić, ale zachwycona smakiem nie jestem :)
Kotom dokładam na razie po maleńkiej odrobince żeby sie pomalu przyzwyczajały (dostają też razem algi).
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Można zapakować w kapsułki i tak łykać :mrgreen:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
ODPOWIEDZ