witają sie też moje psiaki
Siedzę i sie zastanawiam, kiedy przeszłam na BARFa
nieświadomie to zawsze tak karmiłam psy, zawsze uważałam
że pies NIE ZASŁUGUJE
Tylko pytanie czy to były dobre proporcje i zróżnicowanie
w rodzaju mięś itp ... chyba jednak nie, ale psy zawsze były zdrowe,
radosne i szczupłe
Po mojej chorobie zaczęłam kupowac suchą karmę ( bezzbożową),
było to wygodne, przywiezione i wstwione do przedpokoju.
Nie do konca było to w zgodzie ze mna, zaczełam karmić pół / pół
jeden dzień karma, drugi dzień mieso, warzywa, owoce ... żadnych
rewolucji, psy OK ... niedawno poczytałam o proporcjach, zróżnicowaniu,
bardzo mi sie to podoba, uwielbiam układac im jadłospis.
W Łodzi jest przedstawiciel Primexu , co bardzo mi ułatwiło i ułatwia
Ciesze się, że tu spotkam wiele cennych informacji, sama też sie
podzielę swoimi spostrzeżeniami i refleksjami.