Ciekawostki na temat kotów

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Ciekawostki na temat kotów

Post autor: dagnes »

Starożytni Egipcjanie nie tylko uważali kota za zwierzę święte i karali śmiercią za jego zabicie. Jeżeli w rodzinie umarł kot, wszyscy mieszkańcy domu przywdziewali żałobę, manifestując ją między innymi zgoleniem brwi. Po śmierci ciało kota balsamowano, spowijano w kolorowe bandaże, a pyszczek zakrywano rzeźbioną drewnianą maską. Następnie umieszczano kocią mumię w drewnianej trumnie dostosowanej do kształtu zwierzęcia lub w futerale ze słomianej plecionki. Chowano go z honorami na jednym z kocich cmentarzy. Koty powierzone były opiece bogini Bastet.

W XIX wieku Anglicy zdewastowali kocie cmentarze w Egipcie. Wydobyto wówczas 300.000 mumii kotów, które przewieziono statkiem do Liverpoolu po to, aby je tam przerobić na mączkę nawozową. Z tego dzieła zniszczenia uratowała się tylko jedna czaszka, która dziś znajduje się w British Museum.

Tak wygląda wydobyta z kociego cmentarza mumia, która jako jedna z nielicznych zachowała się do dziś i można podziwiać ją w muzeum w Londynie:

Obrazek
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Koty, tak samo jak ludzie, mogą być prawo- lub leworęczne.

Psychologowie z Queen's University w Belfaście odkryli, że kotki zwykle są praworęczne, natomiast kocury leworęczne, a różnica ujawnia się wtedy, gdy muszą wykonać jakieś trudne zadanie.

Dr Deborah Wells i Sarah Millsopp badały 42 domowe koty przez kilka tygodni. Okazało się, że koty używają obu łap przy prostych zadaniach, ale przy bardziej skomplikowanych mają tendencję do używania jednej określonej łapki. Podczas jednego szczególnie trudnego zadania - wyławiania kawałka tuńczyka z małego słoika - wszystkie 21 kotek używało prawej łapki. Natomiast 20 z 21 kocurów używało łapki lewej (jeden był oburęczny). Przy prostych zabawach - takich jak łapanie myszki-zabawki - koty używały obu łapek po równo.

Zatem u kotów występuje podobny mechanizm jak u ludzi, którzy używają obu rąk przy prostych czynnościach, jak np. przesunięcie krzesła, ale tylko jednej ręki - prawej lub lewej - do pisania. Dopiero przy bardziej skomplikowanych czynnościach widzimy, która ręka jest dominująca - podsumowuje badanie Dr Wells na łamach "New Scientist".

To, że kocury są zwykle leworęczne przypisuje się działaniu hormonu testosteron już w życiu płodowym. Podobne wyniki odnośnie prawo- i leworęczności w zależności od płci zwierzęcia zaobserwowano u psów i koni.

New Scientist, Is your cat left or right pawed?
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
Terhie
Moderator
Posty: 402
Rejestracja: 2011-09-25, 19:19

Post autor: Terhie »

Fajne. :-)
Ale oba moje kocury wyglądają na prawołapne. :-) Wpływ kastracji? ;-)
Awatar użytkownika
hipoteza
Moderator
Posty: 226
Rejestracja: 2011-09-15, 10:59
Lokalizacja: Legnica

Post autor: hipoteza »

To niezłe jest, nigdy nie myślałam, że koty mogą być prawo lub lewołapne. Muszę przetestować mojego kota. Przeprowadzę jakiś eksperyment na żywym kocim organizmie :twisted:
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Awatar użytkownika
aurinko
Moderator
Posty: 168
Rejestracja: 2011-09-15, 20:04
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: aurinko »

Właśnie przetestowałam ;-) Papuga kradnie wędlinę z mojej kanapki prawą łapą :lol:

A tak serio, to rzeczywiście ona większość rzeczy prawą łapką robi
Musze podpatrzeć kocury, tylko najpierw coś by im się musiało zachcieć zrobić ;-)
Obrazek
Avocado
Moderator
Posty: 58
Rejestracja: 2012-03-19, 14:29

Post autor: Avocado »

Terhie pisze:Fajne. :-)
Ale oba moje kocury wyglądają na prawołapne. :-) Wpływ kastracji? ;-)
Raczej nie, bo Pelek też jest kastratem, a jest "leworęczny". Zawsze podaje mi lewą łapkę. Nie sądziłam, że to aż takie trudne zadanie. :lol:
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Pies nie jest wszystkożerny :mrgreen:
No i te kasze, warzywa i produkty mleczne u obu brrrrr
Awatar użytkownika
gstachow
Moderator
Posty: 39
Rejestracja: 2012-11-14, 15:17
Lokalizacja: Oleśnica

Post autor: gstachow »

Tufitka pisze: kto widział jak kot zjada mysz, to takich głupot by nie pisał.
Kot taką mysz je i dwa dni (zaobserwowane u mojej Mamy).
Hmm, jesteś pewna, bo moja kotka zjada tylko świeżo upolowane. Jak coś upoluje i zostawi to później już tego nie ruszy.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

To chyba kolejna bardzo osobnicza sprawa. Ja widziała i koty zjadające od razu i zostawiające na później. Ale najczęściej zabijajace i zostawiające
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

U mojej Mamy, mysz może leżeć do dwóch dni, później już "zewłoki" są przez Mamę zakopywane.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Tufitka pisze:kto widział jak kot zjada mysz, to takich głupot by nie pisał.
Sorry Tuffitka, ale byliśmy chyba z 4 lata temu u znajomych, którzy mają gospodarstwo agroturystyczne. Były tam 2 kotki, jedna z młodymi.
Na własne oczy widziałam, jak kotka potrafiła przynieść w ciągu godziny kilka myszy - pokazywała małym jak ukatrupić i zjadała. Małe też podjadały.
Jak już się ponajadały dalej biegała na pole po te myszy, ale jak przyniosła albo zostawiała półżywe młodym albo ukatrupiała i leciała po następne.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

jak zauważyła ciocia-młotek, o chyba kolejna bardzo osobnicza sprawa. I zależy od przypadku.
U Mamy bywa tak jak opisałam, Ty skipper widziałaś jak kota pokazywałam małym polowanie.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Kotka nie pokazywała jak sie poluje, tylko jak ukatrupia i zjada. Przecież sama też wcinała :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

ODPOWIEDZ