Margosa wyciąg (150 mg / g) , 4 rurki po 0.75ml. Jak podaje mojemu Wikiemu to sie dziwnie zachowuje , biega jak wsciekly, boi sie , nie wie co ma ze soba zrobic. Czy ktos z Was uzywal moze takie krople Polsce? Czy sa jakies skuteczne naturalne krople w sprzedazy w Polsce? Przez dluzszy czas uzywalam frontline combo i nie zauwazylam zeby sie tak zachowywal po nich.
Pchły i kleszcze
Pchły i kleszcze
Kupilam u mnie w Belgi naturalne krople na pchly i kleszcze , składniki aktywne
Margosa wyciąg (150 mg / g) , 4 rurki po 0.75ml. Jak podaje mojemu Wikiemu to sie dziwnie zachowuje , biega jak wsciekly, boi sie , nie wie co ma ze soba zrobic. Czy ktos z Was uzywal moze takie krople Polsce? Czy sa jakies skuteczne naturalne krople w sprzedazy w Polsce? Przez dluzszy czas uzywalam frontline combo i nie zauwazylam zeby sie tak zachowywal po nich.
Margosa wyciąg (150 mg / g) , 4 rurki po 0.75ml. Jak podaje mojemu Wikiemu to sie dziwnie zachowuje , biega jak wsciekly, boi sie , nie wie co ma ze soba zrobic. Czy ktos z Was uzywal moze takie krople Polsce? Czy sa jakies skuteczne naturalne krople w sprzedazy w Polsce? Przez dluzszy czas uzywalam frontline combo i nie zauwazylam zeby sie tak zachowywal po nich.
Ostatnio zmieniony 2014-06-14, 14:24 przez Aisha, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja kupiłam Eukacid jakiś czas temu, bo na forum chatul wyczytałam, że są naturalne i dobre itp. Pachną intensywnie, ale bardzo ładnie. Niestety Zuzia reaguje chyba podobnie do Twojego kota, bo wściekle ucieka na sam widok buteleczki, a zapach sprawia, że ucieka jeszcze szybciej.
Ostatnio przyniosła jakąś pchłę od kota mojej mamy, który złapał pchłę od innego kota...
Zastanawiam się więc czy nie szukać jakiegoś innego środka, a eukacid wykorzystać jako odstraszacz od drapania foteli
Ostatnio przyniosła jakąś pchłę od kota mojej mamy, który złapał pchłę od innego kota...
Zastanawiam się więc czy nie szukać jakiegoś innego środka, a eukacid wykorzystać jako odstraszacz od drapania foteli
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Temat niejako trochę powiązany, ale jeśli złe miejsce, to proszę przenieść...
Zastanawiam się nad naturalną obroną przed kleszczami. Stosowaliśmy zawsze chemię: obrożę (Kiltix) + kropelki (na bazie permetryny, pies zapadł na babeszję, gdy raz zakroplony został preparatem na bazie fipronilu) + przeglądanie psów. Efekt... chyba niezły, po za tym, że jestem zła na ten fipronil nieszczęsny...
Jednak zawsze zakraplałam psy z pewną niechęcią, nie lubię chemii - wolałabym stosować ją w ostateczności, ale strach przed chorobą mówił: nie eksperymentować. Tymczasem zastanawiam się czy stosowanie tej chemii nie było pójściem na łatwiznę, tak jak na łatwiznę idą ludzie karmiący suchą karmą...
Może znacie naturalne preparaty, których skuteczność jest potwierdzona rzetelnymi badaniami? Czy gdzieś takie badania były robione i czy zostały udostępnione?
Znacie może ten preparat? http://www.cdvet.pl/index.php?page=shop ... t&Itemid=1 albo obroże trixie, pess? A może ultradźwięki?
http://stopkleszczom.eu/ultradzwiekowy- ... erzat.html
Jakie składniki są najskuteczniejsze? Czy jakieś działają nie tylko odstraszająco, ale również po wpiciu się w psa, tzn. wysuszając go (pewnie nie, ale może jednak)?
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2011-11-25, 09:52 ]
Przeniosłam posty z wątku o babeszjozie
Zastanawiam się nad naturalną obroną przed kleszczami. Stosowaliśmy zawsze chemię: obrożę (Kiltix) + kropelki (na bazie permetryny, pies zapadł na babeszję, gdy raz zakroplony został preparatem na bazie fipronilu) + przeglądanie psów. Efekt... chyba niezły, po za tym, że jestem zła na ten fipronil nieszczęsny...
Jednak zawsze zakraplałam psy z pewną niechęcią, nie lubię chemii - wolałabym stosować ją w ostateczności, ale strach przed chorobą mówił: nie eksperymentować. Tymczasem zastanawiam się czy stosowanie tej chemii nie było pójściem na łatwiznę, tak jak na łatwiznę idą ludzie karmiący suchą karmą...
Może znacie naturalne preparaty, których skuteczność jest potwierdzona rzetelnymi badaniami? Czy gdzieś takie badania były robione i czy zostały udostępnione?
Znacie może ten preparat? http://www.cdvet.pl/index.php?page=shop ... t&Itemid=1 albo obroże trixie, pess? A może ultradźwięki?
Jakie składniki są najskuteczniejsze? Czy jakieś działają nie tylko odstraszająco, ale również po wpiciu się w psa, tzn. wysuszając go (pewnie nie, ale może jednak)?
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2011-11-25, 09:52 ]
Przeniosłam posty z wątku o babeszjozie
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Bonsai, nie kombinuj. O ile kojarzę masz goldena. Te psy jako ze się często kąpią w każdej napotkanej wodzie to potrzebuja naprawdę mocnego zabezpieczenia.... Zaden naturalny preparat nie wytrzyma takich częstych kąpieli
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Kleszcze
Nie mogłam zdecydować się na dział, jeśli bardziej pasuje gdzieś indziej - proszę o przeniesienie
Zaliczyliśmy dzisiaj z Ricosławem spory spacer (prawie 5h nogi mi w d.... weszły) wzdłuż Wisły, wszystkie krzaki były jego. Efekt taki, że przytargaliśmy 2 kleszcze wczepione w sierść. Jakiś miesiąc temu zakraplałam futro Frontlinem, pewnie trzeba coś powtórzyć i teraz pytanie czym?
Czego używacie? Co się sprawdza? Może jakieś naturalne suplementy działają odstraszająco na te świństwo?
Dajcie znać, spróbuję wszystkiego, czuję wszechogarniającą chęć mordu
Zaliczyliśmy dzisiaj z Ricosławem spory spacer (prawie 5h nogi mi w d.... weszły) wzdłuż Wisły, wszystkie krzaki były jego. Efekt taki, że przytargaliśmy 2 kleszcze wczepione w sierść. Jakiś miesiąc temu zakraplałam futro Frontlinem, pewnie trzeba coś powtórzyć i teraz pytanie czym?
Czego używacie? Co się sprawdza? Może jakieś naturalne suplementy działają odstraszająco na te świństwo?
Dajcie znać, spróbuję wszystkiego, czuję wszechogarniającą chęć mordu
Ja stosuję preparaty z fipronilem (Fiprex, Frontline i podobne), ale wiosną dodatkowo stosuję spraye mordujące kleszcze kontaktowo. Niestety w Warszawie pojawiło się kolejne zagrożenie: dilofilarie roznoszone przez komary, więc zastanawiam się nad zmianą preaparatu na jakiś odstraszający również komary (choć w niewielkim stopniu, też chodzimy nad Wisłę, a tam tego cholerstwa pełno).
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
My używaliśmy Fiprexa, ale od zeszłego roku zmieniłam na Fypryst. Też z fipronilem ale zdaniem naszej wetki lepiej się rozprowadza w skórze. Generalnie Brutus jakoś nie jest oblegany przez kleszcze ale zawsze jakies żywe osobniki po spacerze w Choszczówce po nim łaziły. W zeszłym roku do diety dołaczyły drożdże i okazało się że kleszczy już żadnych nie było. Fakt że spacery leśne odbywały się tylko do sierpnia, ale też faktem jest że od sierpnia pies nie był zabezpieczany niczym a spacerował na Fortach Bema - tam tez jest mnóstwo krzaków i wysokich traw.
Komary Brutusa jakoś mocno nie atakują. Ma zbyt długie i gęste futro. Nad Wisłą nie spotykamy ich wogóle.
Komary Brutusa jakoś mocno nie atakują. Ma zbyt długie i gęste futro. Nad Wisłą nie spotykamy ich wogóle.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
To dawaj linkę...muszę właśnie zrobić zapas na cały sezon. Zawsze kupuję na allegro. A ty znalazłaś tanio 
Mozemy połaczyć zamówienie - jak kupię od razu to akurat na sobotę będziemy miały a jest kilka osób do podzielenia kosztów przesyłki.
Mozemy połaczyć zamówienie - jak kupię od razu to akurat na sobotę będziemy miały a jest kilka osób do podzielenia kosztów przesyłki.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
No to np tu http://allegro.pl/fypryst-3-pipety-20-4 ... 68488.html
W tym sklepie to nawet chyba już coś kupowałam, jest ok.
Jeszcze tu jest w podobnej cenie:
http://allegro.pl/fypryst-3-pipety-20-4 ... 07887.html
2 komplety (6 pipet) starczy na sezon?
W tym sklepie to nawet chyba już coś kupowałam, jest ok.
Jeszcze tu jest w podobnej cenie:
http://allegro.pl/fypryst-3-pipety-20-4 ... 07887.html
2 komplety (6 pipet) starczy na sezon?
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
A ja znalazłam zestaw 10 pipet za 119.90 - ważność do 06.2014. Chyba najbardziej opłacalne...jest wtedy zapasik na następny sezon - w razie gdyby zima wcześniej się pożegnała. Ja zawsze biorę 9 pipet..
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35