Aśkowe wilki - Cherry Szelma i Whiskey Lea Wilcze gniazdo

Przedstaw nam swój zwierzyniec, napisz kilka słów o sobie
Cherryszelma
Posty: 26
Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
Lokalizacja: Rudawa

Aśkowe wilki - Cherry Szelma i Whiskey Lea Wilcze gniazdo

Post autor: Cherryszelma »

Witam!

Zapisałam się dzisiaj na forum. Przedstawiam moje dziewczyny: Lea i Szelma

Tu jest o nas wszystko: http://askowewilki.weebly.com/

Żałuję tylko, że powodem mojej wizyty tutaj jest choroba....
Ostatnio zmieniony 2013-03-16, 11:43 przez Cherryszelma, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
gizmo
Posty: 47
Rejestracja: 2012-12-29, 00:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: gizmo »

głowa do góry :!: Bedzie dobrze - zobaczysz
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Jak trwoga to do BARFologa :-P
Witamy serdecznie :kwiatek:
Cherryszelma
Posty: 26
Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
Lokalizacja: Rudawa

Post autor: Cherryszelma »

Staram się nie poddawać, ale wiecie jak to jest.....
Awatar użytkownika
harpia
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

O matko, ta młodsza sunia nie ma nawet roku i już dysplazja?
To straszna choroba, cholernie nie sprawiedliwa u tak młodych psów :-(
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
magda_z
Posty: 101
Rejestracja: 2012-01-30, 15:08
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: magda_z »

Witaj ;-)
My też niestety zmagamy się z chorobą nerek :-(
Awatar użytkownika
maix
Posty: 299
Rejestracja: 2011-09-16, 18:41
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: maix »

Cherryszelma, jestem w szoku :-( wielki pech :-( trzymam kciuki, żeby było najlepiej jak to tylko możliwe... albo nie - żeby zdarzył się cud! Za cuda zawsze warto potrzymać, czasem się zdarzają!
ON-ki to nie rasa - to styl życia...
Człowiek z nowymi pomysłami jest wariatem, dopóki nie odniesie sukcesu. (Mark Twain)
Awatar użytkownika
gizmo
Posty: 47
Rejestracja: 2012-12-29, 00:40
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: gizmo »

Niestety onki a w przypadku cherryszelmy Dony to juz nie styl życia. Na ogół nazwać to można "problem życia"Hodowla tych psiow jak i kotów to wolna i bezmyslna amerykanka w większości. Co widać coraz częściej zarówno po eksterierze, psychice jak i w w/w przypadku samej genetyce i życzyć należy takim opiekunom jak najdłuższych chwil ze swoim ps
Człowiek potrzebuje psa, który będzie go uwielbiał i kota który będzie go ignorował.
Awatar użytkownika
harpia
Posty: 713
Rejestracja: 2011-09-15, 22:04
Lokalizacja: Libiąż
Kontakt:

Post autor: harpia »

Kocham onki, lata temu miałam onkopodobnego psa, teraz moim marzeniem jest mieć onka, ale boje się, boje choroby i cierpienia, ta rasa nierozerwalnie kojarzy mi się z chorobami bardziej od innych :-(
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
Awatar użytkownika
maix
Posty: 299
Rejestracja: 2011-09-16, 18:41
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: maix »

Kocham ON-ki i miałam kiedyś ON-ki i z tego co wiem ta rasa w hodowli miała surowe przepisy odnośnie dysplazji stawu biodrowego. O innych chorobach ON-ków nie słyszałam... Mam na myśli klasyczne, krótkowłose, czyli kiedyś jedynie słuszne.
Człowiek z nowymi pomysłami jest wariatem, dopóki nie odniesie sukcesu. (Mark Twain)
Cherryszelma
Posty: 26
Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
Lokalizacja: Rudawa

Post autor: Cherryszelma »

Stawy biodrowe to jedna rzecz. I nawet ostra selekcja tego nie wytępi, bo zdrowy pies może być nosicielem genów i przekazywać. Dysplazja biodrowa to choroba poligeniczna i dlatego tak trudno z nią walczyć.

Co do nerek to zdarza się w każdej rasie. Ale zgadzam się z Gizmo - jest coraz gorzej z naszymi owczarkami. Ale co poradzę - je właśnie kocham.

Za życzenia cudu dziękuję, po cichu mam nadzieję, ale wyniki są brzydkie.
Awatar użytkownika
Tilia
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Walczcie. Jak powiedział kiedyś nasz wet badając naszego kota ['] : w końcu leczymy kota, a nie wyniki!!
Cherryszelma
Posty: 26
Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
Lokalizacja: Rudawa

Post autor: Cherryszelma »

Walczymy!

A, zapomniałam się pochwalić dobra wiadomością :lol:

Druga suczka ma bardzo dobre wyniki krwi! Zrobiłam na wszelki wypadek, bo to siostry po jednej matce.
Cherryszelma
Posty: 26
Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
Lokalizacja: Rudawa

Post autor: Cherryszelma »

magda_z pisze:Witaj ;-)
My też niestety zmagamy się z chorobą nerek :-(
Bardzo mi przykro :-( Trzymajcie się!
Cherryszelma
Posty: 26
Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
Lokalizacja: Rudawa

Post autor: Cherryszelma »

ODPOWIEDZ