Suplementowanie gotowych karm
Witam wszystkich. To mój pierwszy post, więc się przedstawię. Mam na imię Beata, mam dwa koty: 6-cio letni rudy europejczyk Kocia i 4-ro letnia syberyjka Misia. Mieszkamy w Świnoujściu. Od razu powiem, że nie karmię kotów Barfem, co nie znaczy, że nie jedzą mięsa. Próba przestawienia w większości na mięso, nie powiodła się, więc jedzą je co parę dni.
Potrzebuję porady w sprawie suplementowania Olejem z łososia i tauryną. Moja kotka w większości je suche (niestety), więc żadne proszki nie wchodzą w grę. Kocur też nie zje, gdy coś dosypię lub doleję, oprócz wody (którą obficie dolewam). Za to ze smakiem zjada kapsułki, np.: Gammolen, Olej z wątroby Rekina. Wszelkie tabletki obu kotom podaję dopaszcznie praktycznie bezboleśnie. Żadną strzykawką ich męczyć nie chcę.
Pytanie: Czy np. taki ludzki olej z łososia będzie dobry, raz dziennie ?
http://www.doz.pl/apteka/p3934-Omega-3_ ... yb_120_szt
czy może większa dawka?
http://www.doz.pl/apteka/p58499-Omega-3 ... ki_120_szt
Wiem, że jest Salmopet, ale on jest drogi.
Czy np. taka tauryna może być podawana kotom?
http://www.kulturystyka.sklep.pl/produc ... -kaps.html
Będę wdzięczna za poradę.
Pozdrawiam w imieniu swoim i kociaków.
Potrzebuję porady w sprawie suplementowania Olejem z łososia i tauryną. Moja kotka w większości je suche (niestety), więc żadne proszki nie wchodzą w grę. Kocur też nie zje, gdy coś dosypię lub doleję, oprócz wody (którą obficie dolewam). Za to ze smakiem zjada kapsułki, np.: Gammolen, Olej z wątroby Rekina. Wszelkie tabletki obu kotom podaję dopaszcznie praktycznie bezboleśnie. Żadną strzykawką ich męczyć nie chcę.
Pytanie: Czy np. taki ludzki olej z łososia będzie dobry, raz dziennie ?
http://www.doz.pl/apteka/p3934-Omega-3_ ... yb_120_szt
czy może większa dawka?
http://www.doz.pl/apteka/p58499-Omega-3 ... ki_120_szt
Wiem, że jest Salmopet, ale on jest drogi.
Czy np. taka tauryna może być podawana kotom?
http://www.kulturystyka.sklep.pl/produc ... -kaps.html
Będę wdzięczna za poradę.
Pozdrawiam w imieniu swoim i kociaków.
Witaj Esme na forum
Nie znam niestety tauryny w kapsułkach, którą można ze spokojem sumienia podawać kotom, poza naszą forumową tauryną, którą niektórzy kapsułkują.
Skład tego drugiego podlinkowanego preparatu Omega 3, wyklucza podawanie go kotom ze względu na zawartość mało atrakcyjnego i szkodliwego dla kotów aromatu cytrynowego. W przypadku zaś obu preparatów dodatek gliceryny jest dla mnie absolutnie niezrozumiały. Gliceryna reaguje z tłuszczami, powstaje wówczas reakcja zmydlania tłuszczy, a w związku z tym ich przyswajanie nie jest możliwe. Dodatek "mieszaniny tokoferoli" brzmi bardzo tajemniczo, nie wiadomo, o jakie tak naprawdę chodzi - podejrzewam, że raczej nie o te naturalne, lecz sztuczne, których warto unikać, wybierając w ich miejsce naturalną witaminę E. Kolejna rzecz, to składniki kapsułki - wymieniona jest tylko żelatyna (zwykle nigdy nie jest to sama żelatyna), która będąc tłuszczem nasyconym w jakimś tam stopniu konkuruje o enzymy biorące udział w metabolizmie cennych omega 3, ograniczając tym samym ich przyswajanie. Reasumując, odradzam podawanie tych preparatów kotom, jak również nie polecam stosowania ich jako suplementu w diecie człowieka.
A poza tym wszystkim, jeśli weźmiemy pod uwagę koszt 1 litra, oba te preparaty wypadają cenowo dużo gorzej w porównaniu do oleju Salmopet, czy Lunderland ;).
Nie znam niestety tauryny w kapsułkach, którą można ze spokojem sumienia podawać kotom, poza naszą forumową tauryną, którą niektórzy kapsułkują.
Skład tego drugiego podlinkowanego preparatu Omega 3, wyklucza podawanie go kotom ze względu na zawartość mało atrakcyjnego i szkodliwego dla kotów aromatu cytrynowego. W przypadku zaś obu preparatów dodatek gliceryny jest dla mnie absolutnie niezrozumiały. Gliceryna reaguje z tłuszczami, powstaje wówczas reakcja zmydlania tłuszczy, a w związku z tym ich przyswajanie nie jest możliwe. Dodatek "mieszaniny tokoferoli" brzmi bardzo tajemniczo, nie wiadomo, o jakie tak naprawdę chodzi - podejrzewam, że raczej nie o te naturalne, lecz sztuczne, których warto unikać, wybierając w ich miejsce naturalną witaminę E. Kolejna rzecz, to składniki kapsułki - wymieniona jest tylko żelatyna (zwykle nigdy nie jest to sama żelatyna), która będąc tłuszczem nasyconym w jakimś tam stopniu konkuruje o enzymy biorące udział w metabolizmie cennych omega 3, ograniczając tym samym ich przyswajanie. Reasumując, odradzam podawanie tych preparatów kotom, jak również nie polecam stosowania ich jako suplementu w diecie człowieka.
A poza tym wszystkim, jeśli weźmiemy pod uwagę koszt 1 litra, oba te preparaty wypadają cenowo dużo gorzej w porównaniu do oleju Salmopet, czy Lunderland ;).
To muszą być kapsułki nieżelatynowe (wykonane z produktów pochodzenia roślinnego, nie zwierzęcego), np. (rozmiar 0) w tym miejscu lub tutaj.
Ogólnie ciężko je dostać przez internet
(dopiero teraz wpadłem na dobre hasło kapsułki wegetariańskie
)
A tauryna forumowa jest od Sihayi. W wątku w dziale zaopatrzenia jest lista, może jeszcze się załapiesz na jakiś 1kg tauryny, akurat uzbierali się chętni i będzie kompletowane zamówienie.
Ogólnie ciężko je dostać przez internet
A tauryna forumowa jest od Sihayi. W wątku w dziale zaopatrzenia jest lista, może jeszcze się załapiesz na jakiś 1kg tauryny, akurat uzbierali się chętni i będzie kompletowane zamówienie.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Sojuz, łącznie zmieniany 1 raz.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Cześć
Moje pytanie będzie dotyczyć smalcu i oleju rybnego, ale od początku.
Przestawiłem moją kotkę z suchego Royala na suche Power of Nature i mokre Power of Nature, Ziwi Peak i dodatki rybne. Kotka ma 4kg i obecnie dostaje:
- rano: 30g suchego PoW (wg zaleceń na pudełku 4kg kot powinien dostawać 65g do 70g dziennie).
- wieczorem: 66g PoW i 40g rybnego dodatku np. Moonlight Tuńczyk z krewetkami. W sumie 100g (wg zaleceń na puszcze PoW 4kg kot powinien dostawać 200g karmy dziennie). Alternatywnie 100g Ziwi Peak Dzik z rybą, ale to drogo wychodzi.
Muszę mieszać karmę mokrą, gdyż kotka nie chce jeść samego PoW. Żeby zjadła mokre to karma musi pachnieć rybą. Niestety te dodatki rybne to samo mięso nie mające prawie w ogóle tłuszczu. Zacząłem się zastanawiać jak ta moja mieszanka ma się do prawidłowych proporcji B:T:W jakie powinien dostawać kot. Zacząłem się bawić liczydłem i przeliczać różne karmy. Każdą z osobna a potem razem. Zakładając, że dobrze wszystko policzyłem to obecna mieszanka daje kotu B:T:W wagowe 2,5:1:0,2, a B:T:W energetyczne 1:0,9:0,2. Czyli za mało tłuszczu. Dodam jeszcze, że kot jest wychodzący i potrzebuje więcej energii niż nie wychodzący.
Moje pomysły na zwiększenie udziału tłuszczu:
- nie używać dodatków rybnych, gdyż nie mają tłuszczu. Ale muszę nadać czymś zapach ryby. Czy można kotu podać jakiś olej rybny lub tran? Nie zaszkodzi mu? Możecie podać dokładnie co jest zalecane?
- dodać tłuszczu do mokrej karmy. Widziałem na forum, że w przepisach występuje smalec gęsi. Ale gdzie to w ogóle można dostać? Czy można użyć smalcu wieprzowego? I jak to dokładnie wpisać do liczydła?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Moje pytanie będzie dotyczyć smalcu i oleju rybnego, ale od początku.
Przestawiłem moją kotkę z suchego Royala na suche Power of Nature i mokre Power of Nature, Ziwi Peak i dodatki rybne. Kotka ma 4kg i obecnie dostaje:
- rano: 30g suchego PoW (wg zaleceń na pudełku 4kg kot powinien dostawać 65g do 70g dziennie).
- wieczorem: 66g PoW i 40g rybnego dodatku np. Moonlight Tuńczyk z krewetkami. W sumie 100g (wg zaleceń na puszcze PoW 4kg kot powinien dostawać 200g karmy dziennie). Alternatywnie 100g Ziwi Peak Dzik z rybą, ale to drogo wychodzi.
Muszę mieszać karmę mokrą, gdyż kotka nie chce jeść samego PoW. Żeby zjadła mokre to karma musi pachnieć rybą. Niestety te dodatki rybne to samo mięso nie mające prawie w ogóle tłuszczu. Zacząłem się zastanawiać jak ta moja mieszanka ma się do prawidłowych proporcji B:T:W jakie powinien dostawać kot. Zacząłem się bawić liczydłem i przeliczać różne karmy. Każdą z osobna a potem razem. Zakładając, że dobrze wszystko policzyłem to obecna mieszanka daje kotu B:T:W wagowe 2,5:1:0,2, a B:T:W energetyczne 1:0,9:0,2. Czyli za mało tłuszczu. Dodam jeszcze, że kot jest wychodzący i potrzebuje więcej energii niż nie wychodzący.
Moje pomysły na zwiększenie udziału tłuszczu:
- nie używać dodatków rybnych, gdyż nie mają tłuszczu. Ale muszę nadać czymś zapach ryby. Czy można kotu podać jakiś olej rybny lub tran? Nie zaszkodzi mu? Możecie podać dokładnie co jest zalecane?
- dodać tłuszczu do mokrej karmy. Widziałem na forum, że w przepisach występuje smalec gęsi. Ale gdzie to w ogóle można dostać? Czy można użyć smalcu wieprzowego? I jak to dokładnie wpisać do liczydła?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez gstachow, łącznie zmieniany 1 raz.
Witam :)
Moja kotka (1,5 roku) jest karmiona chrupkami Porta21 grain free (jak skończy będzie jeść applaws kitten) przez 3-4 dni tygodniowo a przez pozostałe dni puszkami Grau, Catz Finefood i Animonda Carny albo surowym mięsem, czasem tuńczykiem z puszki. Widzę, ze schudła, jest bardziej aktywna, sierść się jej bardzo poprawiła od kiedy jest lepiej karmiona, ale trochę i tak jej wypada. Myślałam o tym, żeby podawać jej olej z łososia, ale nie wiem w jakich ilościach i czy ten będzie dobry:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_s ... lej/133539
Niby jest tam dawkowanie, ale to się chyba zmienia w zależności od podawanej karmy? I to takie trochę niedokładne. Byłabym wdzięczna za podanie ilości w mililitrach i jak często trzeba dawać.
Pozdrawiam
Moja kotka (1,5 roku) jest karmiona chrupkami Porta21 grain free (jak skończy będzie jeść applaws kitten) przez 3-4 dni tygodniowo a przez pozostałe dni puszkami Grau, Catz Finefood i Animonda Carny albo surowym mięsem, czasem tuńczykiem z puszki. Widzę, ze schudła, jest bardziej aktywna, sierść się jej bardzo poprawiła od kiedy jest lepiej karmiona, ale trochę i tak jej wypada. Myślałam o tym, żeby podawać jej olej z łososia, ale nie wiem w jakich ilościach i czy ten będzie dobry:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_s ... lej/133539
Niby jest tam dawkowanie, ale to się chyba zmienia w zależności od podawanej karmy? I to takie trochę niedokładne. Byłabym wdzięczna za podanie ilości w mililitrach i jak często trzeba dawać.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Avocado, łącznie zmieniany 1 raz.
Pod tym adresem dagnes opisuje sytuacje o która pytasz
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=535
oraz tutaj bardziej szczegółowo
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=284
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=535
oraz tutaj bardziej szczegółowo
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=284
Próbuję liczyć ile kotka dostaje tauryny w pożywieniu w tej chwili, w gotowych karmach które posiadam.
zawartość tauryny
animonda carny - 800 mg/kg
applaws kitten - 2000 mg/kg
gimpet tabs - 4000 mg/kg
zjadane dziennie (tauryna w podanej ilości jedzenia w nawiasie)
animonda - 80g (tauryna 64 mg)
applaws - 30 g (60 mg)
gimpet tabs - 3 g (12 mg)
razem 136 mg tauryny. to dosyć mało, do tego nie wiadomo jak wartościowa taka tauryna po obróbce.
zawartość tauryny
animonda carny - 800 mg/kg
applaws kitten - 2000 mg/kg
gimpet tabs - 4000 mg/kg
zjadane dziennie (tauryna w podanej ilości jedzenia w nawiasie)
animonda - 80g (tauryna 64 mg)
applaws - 30 g (60 mg)
gimpet tabs - 3 g (12 mg)
razem 136 mg tauryny. to dosyć mało, do tego nie wiadomo jak wartościowa taka tauryna po obróbce.
gstachow, dopiero teraz wpadłam na ten post. Odpowiadając na Twoje pytanie, słusznie chcesz zwiększyć udział tłuszczu w jedzeniu Twojego kota. Tym tłuszczem może być zarówno smalec gęsi lub jakikolwiek inny, choć wieprzowy jest najmniej polecany dla kotów, jak i olej rybny lub tran. Najlepszy byłby oczywiście świeży nieprzetworzony tłuszcz z mięska. Z tranem powinieneś uważać, zwłaszcza jeśli podajesz już rybę, ponieważ przedawkowanie witaminy D jest niebezpieczne. Samej świeżej ryby też nie należy podawać za dużo, kotu wystarczy jeden mały kawałek na dzień. Jeśli Twoja kotka tak przepada za smakiem ryby to możesz dolewać do jej jedzenia olej z łososia, w którym jest mnóstwo wartościowych kwasów tłuszczowych z grupy NNKT i z pewnością wyjdzie jej to na zdrowie. Poza tym dla odmiany możesz posypywać jedzenie kotki odrobiną mączki z łososia, to powinno jej się spodobać.gstachow pisze:Moje pomysły na zwiększenie udziału tłuszczu:
- nie używać dodatków rybnych, gdyż nie mają tłuszczu. Ale muszę nadać czymś zapach ryby. Czy można kotu podać jakiś olej rybny lub tran? Nie zaszkodzi mu? Możecie podać dokładnie co jest zalecane?
- dodać tłuszczu do mokrej karmy. Widziałem na forum, że w przepisach występuje smalec gęsi. Ale gdzie to w ogóle można dostać? Czy można użyć smalcu wieprzowego? I jak to dokładnie wpisać do liczydła?
Co do łączenia suchej i mokrej karmy należy zachować ostrożność, a najlepiej w ogóle nie łączyć chrupek z jedzeniem z puchy czy z mięsem. Dieta sucha i mokra są trawione zupełnie inaczej, mokre jedzenie trawi się błyskawicznie a suche zalega długo w żołądku pęczniejąc i trawi się długo. Na korzyść mokrego jedzenia przemawia też jego wilgotność, suche zaś "wyciąga" wodę z kota.
Z liczydłem niestety Ci nie pomogę, aż tak precyzyjna nie jestem ;).
malgos, tauryna pewnie i wartościowa, ale jest jej faktycznie tyle, co kot napłakał.malgos pisze:razem 136 mg tauryny. to dosyć mało, do tego nie wiadomo jak wartościowa taka tauryna po obróbce.
Tak, wiem o tym i zgodnie z zaleceniami które znalazłem na tym forum upływa ok. 10 godzin między podaniem suchego a mokrego.Sihaya pisze:Co do łączenia suchej i mokrej karmy należy zachować ostrożność, a najlepiej w ogóle nie łączyć chrupek z jedzeniem z puchy czy z mięsem. Dieta sucha i mokra są trawione zupełnie inaczej, mokre jedzenie trawi się błyskawicznie a suche zalega długo w żołądku pęczniejąc i trawi się długo.