http://www.kynologia.pl/aktualnosci/prz ... erca,48,38
O żywieniu drapieżników i BARFie na innych portalach
Niektóre są słuszne, ale zbyt ogólnikowe...
Surowe ryby, które zawierają tiaminazę, ale nie wszystkie
Inny związek, trimetyloamina, wydziela się gdy mięso ryby jest już nadpsute, a nie świeże
Są specjalne czujniki tego gazu, które określają stopień świeżości mięsa (z wikipedii). Ponadto związek ten także bierze udział w produkcji choliny (witaminy) jako substrat.
Awidyna w surowym kurzym białku jest neutralizowana w żołądku (jako białko pod wpływem samego już kwaśnego środowiska ulega denaturacji; wiedza z gimnazjum...). Blokuje witaminę B7 tylko, gdy jest razem z nią spożywana. Spożycie osobno nie niszczy tej witaminy.
Podawanie wątróbki i powiązanie tego z możliwością hiperwitaminozy A jest absurdem! Hiperwitaminoza dotyczy raczej sztucznych postaci witamin; ciężko jest przedawkować naturalne suplementy... Są jeszcze rzekome "metale ciężkie" (np. rtęć, ołów, kadm, chrom, nikiel, miedź, cynk
, bizmut), półmetale (np. arsen, tellur), a nawet niemetale (selen
)
Wydaje mi się, że wystarczy artykuł poprawić i będzie ok.
Surowe ryby, które zawierają tiaminazę, ale nie wszystkie
Awidyna w surowym kurzym białku jest neutralizowana w żołądku (jako białko pod wpływem samego już kwaśnego środowiska ulega denaturacji; wiedza z gimnazjum...). Blokuje witaminę B7 tylko, gdy jest razem z nią spożywana. Spożycie osobno nie niszczy tej witaminy.
Podawanie wątróbki i powiązanie tego z możliwością hiperwitaminozy A jest absurdem! Hiperwitaminoza dotyczy raczej sztucznych postaci witamin; ciężko jest przedawkować naturalne suplementy... Są jeszcze rzekome "metale ciężkie" (np. rtęć, ołów, kadm, chrom, nikiel, miedź, cynk
Wydaje mi się, że wystarczy artykuł poprawić i będzie ok.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Jakaś hodowla promuje się w ten dziwny sposób.
Pewnie, piesek dostał dysplazję, bo zjadł serek zamiast granulatu z kukurydzy.Produkty "nie dla psa" to także sery, mleko, śmietana i jaja. Ilość białka, którą zawierają te produkty powoduje zbyt szybki wzrost zwierzęcia, co często kończy się dysplazją, ponieważ za duża ilość energii powoduje zbyt szybki wzrost kości w stosunku do mięśni.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
bardzo spodobało mi się ostatnie zdanie
http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art71 ... enisy.html
chociaż to raczej przykre
http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art71 ... enisy.html
chociaż to raczej przykre
Paulinka i Dieselek
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Cytaty z dziś z krakvetowego forum na temat żywienia psów...
"Co to piersi - napisanie, że jest to najgorsze, co mogę psu dać, jest totalną bzdurą... To jedno z najzdrowszym mięs dla zwierząt. Nie powinno być podawane przez cały czas - tak, jak napisałaś, pies potrzebuje jeszcze ścięgien, tłuszczów, chrząstek - jednak mówię o diecie dla otyłego psa, nie dla normalnego, zdrowego zwierzaka. I w dalszym ciągu podtrzymuję swoje zdanie co do ograniczenia tłuszczów - nie raz wyprowadziłam otyłego zwierzaka na prostą poprzez ich ograniczenie."
"do ISABELLE mięsem z warzywami jak najbardziej można karmić np. psy północy ale z kolei co z owczarkami od wieków przyzwyczajonymi do resztek z pańskiego stołu które na nadmiar białka w pożywieniu reagują problemami skórnymi ."
"Psowate nie trawią surowych zbóż które po przetworzeniu są dla nich przyswajalne i nieszkodliwe . A skoro wiadomo że przetworzone zboża są przyswajalne i nieszkodliwe dla psa to nie wiem w czym problem o ile ktoś nie karmi psa misą makaronu z łyżką mięsa .Isabelle proszę dokształć się choć w minimalnym stopniu a potem radź ludziom czym mogą psy karmić bo inaczej więcej szkody niż pożytku robisz . Dla twojej wiadomości węglowodany pochodzenia roślinnego są rozkładane przez psa do cukrów prostych ( glukozy) i używane jako źródło energii bądź magazynowane a jak nie ma węglowodanów to są zużywane aminokwasy a to jest niekorzystne"
"Co to piersi - napisanie, że jest to najgorsze, co mogę psu dać, jest totalną bzdurą... To jedno z najzdrowszym mięs dla zwierząt. Nie powinno być podawane przez cały czas - tak, jak napisałaś, pies potrzebuje jeszcze ścięgien, tłuszczów, chrząstek - jednak mówię o diecie dla otyłego psa, nie dla normalnego, zdrowego zwierzaka. I w dalszym ciągu podtrzymuję swoje zdanie co do ograniczenia tłuszczów - nie raz wyprowadziłam otyłego zwierzaka na prostą poprzez ich ograniczenie."
"do ISABELLE mięsem z warzywami jak najbardziej można karmić np. psy północy ale z kolei co z owczarkami od wieków przyzwyczajonymi do resztek z pańskiego stołu które na nadmiar białka w pożywieniu reagują problemami skórnymi ."
"Psowate nie trawią surowych zbóż które po przetworzeniu są dla nich przyswajalne i nieszkodliwe . A skoro wiadomo że przetworzone zboża są przyswajalne i nieszkodliwe dla psa to nie wiem w czym problem o ile ktoś nie karmi psa misą makaronu z łyżką mięsa .Isabelle proszę dokształć się choć w minimalnym stopniu a potem radź ludziom czym mogą psy karmić bo inaczej więcej szkody niż pożytku robisz . Dla twojej wiadomości węglowodany pochodzenia roślinnego są rozkładane przez psa do cukrów prostych ( glukozy) i używane jako źródło energii bądź magazynowane a jak nie ma węglowodanów to są zużywane aminokwasy a to jest niekorzystne"
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
