O żywieniu drapieżników i BARFie na innych portalach
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
MNie raczej zainteresowało

Na początku z sensem niby, a potem boom - polecenie RC - a co w tym jest jak nie zapychacze, konserwanty itd, o których ta sama osoba pisała?Nie wiem czym wet chciałby nakarmić drapieżnika -marchewką , owsem?
Mokre sklepowe jedzenie też zawiera mięso (przynajmniej teoretycznie) reszta to zapychacze , wypelniacze,konserwany - zanim podasz ,sprawdz skład i jakość.Fretka która jest osłabiona i malo je potrzebuje dozywienia .Ja polecam Ci ROYAL CANIN Convalescence Support ,który powinnaś bez problemy kupić u weta lub prze internet. Fretki go chętnie jedzą .Apetyt poprawia pasta witaminowa calo-pet. Kalryczna ,zawiera witamini i microelementy -fretki ją uwielbiają
Tja, podaj zwierzęciu z problemami żołądkowymi żarcie, które obciąży mu żołądek, wszyscy będą zadowoleni a najbardziej wet prowadzący.
Kupne gerberki są najlepsze, samą marchewką zwierzak pożyje, a później się dziwię, że mają 5 latki uważane za seniorów, z chorobami serca, nadnerczy i cholera wie czym jeszcze.
Niech tak eksperymentują i słuchają się pseudowetów nadal.
Żeby było śmieszne, zwierzak nawet badań krwi i usg nie miał robione, diagnoza na oko, wet na rtg w oczach
Kupne gerberki są najlepsze, samą marchewką zwierzak pożyje, a później się dziwię, że mają 5 latki uważane za seniorów, z chorobami serca, nadnerczy i cholera wie czym jeszcze.
Niech tak eksperymentują i słuchają się pseudowetów nadal.
Żeby było śmieszne, zwierzak nawet badań krwi i usg nie miał robione, diagnoza na oko, wet na rtg w oczach
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
-
Apocatequil
jak zawsze w przypadku fretek ;)
Kiedyś poszłam ze swoją do weta, bo łysiała na brzuchu (karmiłam ją wtedy marshallem, nie wiem czy teraz jeszcze produkują tą karmę) to wet polecił mi rc dla kotów bez żadnych badań, bo ponoć fretka miała alergię ;]
Jak to często bywa potem okazało się, że fretka miała chore nadnercza...
Ehh... szkoda gadać.
Kiedyś poszłam ze swoją do weta, bo łysiała na brzuchu (karmiłam ją wtedy marshallem, nie wiem czy teraz jeszcze produkują tą karmę) to wet polecił mi rc dla kotów bez żadnych badań, bo ponoć fretka miała alergię ;]
Jak to często bywa potem okazało się, że fretka miała chore nadnercza...
Ehh... szkoda gadać.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Porada odnośnie żywienia szczeniaka na forum krakvetowym
"Jeśli chcesz karmić tradycyjnie/gotować/, najbezpieczniejszy jest ryż+mięso kurczak, na wołowinę musisz uważać-surowe raczej nie wskazane- po skarmianiu wołowiną, wypłukiwany jest wapń z organizmu,a więc musisz dodawać ten minerał w większej dawce+ suplementy na stawy + inne witaminy np.Vita-vet Junior/w których jest wszystko/."
Zapytałam wiec skąd taka kosmiczna teoria, i dostałam odpowiedź
"Nie muszę podawać źródeł bo to wiedza ,którą wyniosłam z dawnych lat szkolnych/chemia-biologia/.
To żadna tajemnica,że nadmiar białka zwierzęcego wypłukuje wapń z kości , a szczególnie wołowina w której białka jest najwięcej./od 20 do 83% w suchej masie.
Białko zwierzęce zakwasza organizm ,i ten ostatni zużywa minerały z kości,aby je zneutralizować.
Dlatego dla rosnącego organizmu-rosnącego jest to duże wyzwanie,i ludzie hodujący psy powinni o tym wiedzieć."
Szczękę z podłogi zbieram do tej pory....co ja bym dała aby Brutus mógł jeść wołowinkę
"Jeśli chcesz karmić tradycyjnie/gotować/, najbezpieczniejszy jest ryż+mięso kurczak, na wołowinę musisz uważać-surowe raczej nie wskazane- po skarmianiu wołowiną, wypłukiwany jest wapń z organizmu,a więc musisz dodawać ten minerał w większej dawce+ suplementy na stawy + inne witaminy np.Vita-vet Junior/w których jest wszystko/."
Zapytałam wiec skąd taka kosmiczna teoria, i dostałam odpowiedź
"Nie muszę podawać źródeł bo to wiedza ,którą wyniosłam z dawnych lat szkolnych/chemia-biologia/.
To żadna tajemnica,że nadmiar białka zwierzęcego wypłukuje wapń z kości , a szczególnie wołowina w której białka jest najwięcej./od 20 do 83% w suchej masie.
Białko zwierzęce zakwasza organizm ,i ten ostatni zużywa minerały z kości,aby je zneutralizować.
Dlatego dla rosnącego organizmu-rosnącego jest to duże wyzwanie,i ludzie hodujący psy powinni o tym wiedzieć."
Szczękę z podłogi zbieram do tej pory....co ja bym dała aby Brutus mógł jeść wołowinkę
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
harpia skomentowała całkiem nieźle. Zobaczymy jaki będzie odzew...bo znając tą osobę to będzie napewno
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
Apocatequil