Deirs, ten Baby’s DHA Vegetarian nie wygląda źle, choć ma wyjątkowo dużo kwasu DHA (w olejach rybnych jest na odwrót - EPA jest więcej niż DHA), musisz więc zobaczyć jak kotka będzie reagowała. Sprawa nietolerancji oleju z łososia może też być innej natury - być może chodzi o kwasy EPA i DHA gdy są podawane w jakiejś większej lub skoncentrowanej ilości, ale o tym przekonasz się po podaniu tego oleju dla dzieci.
Znalezienie zamiennika oleju rybiego wśród olejów roślinnych jest z góry skazane na niepowodzenie, ponieważ omega-3 z roślin to w zasadzie wyłącznie ALA, którego koty nie przetwarzają w EPA i DHA.
Deirs, dla twojej kotki jest jeszcze inne wyjście z sytuacji. Na pierwszej stronie wątku, w tym poście:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=1344#1344
pisałam o tym, dlaczego stosujemy olej z łososia i kiedy można z niego zrezygnować. Tak więc, jeśli twoja kotka nie toleruje olejów w postaci czystej, to podawanie jej wyłącznie mięsa i tłuszczu ze zwierząt
grass-fed i
free range umożliwi Ci całkowite wykluczenie suplementacji kwasów omega-3. Nie tylko ze względu na omega-3, takie rozwiązanie jest pod każdym względem najkorzystniejsze.
Deirs pisze:To organiczny nierafinowany olej z lososia Sockeye.
Analiza produktu dla zainteresowanych:
http://www.vitalchoice.com/uploads/Best ... %20Oil.pdf
Zastanawiam sie czy z racji tego ze jest nierafinowany to bedzie dzialam mniej/bardziej drazniaco na podrazniony przewod pokarmowy.
To naprawdę trudno powiedzieć z góry, bo nie wiemy co dokładnie w oleju z łososia powoduje nietolerancję u twojej kotki. Taki nierafinowany olej na pewno jest bardziej wartościowy dla organizmu, ale z drugiej strony może zawierać dodatkowe składniki drażniące.