Jak są zamocowane bez podpórek?
Panele ścienne do kupienia są np. w Castoramie i służą do....dekoracji ścian:), coś jak nowoczesna boazeria. W przeciwieństwie do paneli podłogowych da się je w pewnym zakresie wyginać, nie są sztywne. Przymocowane są do ściany za pomocą kątowników, takich samych jak widać przy półkach nad biurkiem. Niestety nie da się ukryć inaczej niż przez zamalowanie.Annazoo pisze: Zachwyca mnie ten elastyczny panel.
Co to takiego w sumie jest "elastyczny panel"? I jaką techniką przyczepiłeś go do ściany? Są tam jakieś podpórki pod spodem?
W sumie najbardziej podobają mi się takie urządzenia, w których nie widać zaczepów ani podpórek.

Mam ten sam problem, mieszkanie jest nie tylko małe, ale i "zagęszczone" do maksimum. Ściany zajęte, półki z książkami pod sufit. Kotom odstąpiłam balkon - mają tam drapak pod sufit z różnymi legowiskami i budką oraz przejście na stanowisko obserwacyjne na góę półki, tuż przy szybie (balkon zabudowany). Mimo zimna codziennie tam urzędują z przerwami na rozgrzewkę przy kaloryferze.Annazoo pisze:Ponieważ mieszkanie nie jest wielkie, to jedynym pomysłem na zapewnienie im przestrzeni jest zabudowa pionowa.
Z tego powodu dalej szukam wysoko miejsca na zainstalowanie legowiska dla Panienki.Annazoo pisze:chcę im zapewnić komfort psychiczny
Nie ma obowiązku trzymania kotów w domu, jeśli już ktoś się na to decyduje, powinien dołożyć wszelkich starań, żeby kot miał szczęśliwe życie.Sojuz pisze:Czy to nie podchodzi już pod chorobę, żeby robić kładki, dziury w ścianach, przerabiać meble i wystrój specjalnie na potrzeby kotów?
Ja przykleiłam wykładzinę na parapetach i półkach taśmą dwustronną; u mnie zdała egzamin - trzyma dość mocno i wykładzina się nie przesuwa, ale nie tak mocno aby nie można było jej usunąć bez zniszczeń. Na meblach (drewno) nie zostały ślady.coztego pisze:Ja chcę tylko od góry na półki położyć wykładzinę, żeby się kocice nie ślizgały
Ja przykleiłam wykładzinę na parapetach i półkach taśmą dwustronną; u mnie zdała egzamin - trzyma dość mocno i wykładzina się nie przesuwa, ale nie tak mocno aby nie można było jej usunąć bez zniszczeń. Na meblach (drewno) nie zostały ślady.coztego pisze:Ja chcę tylko od góry na półki położyć wykładzinę, żeby się kocice nie ślizgały