Myślałam że Biofer jest bezpiecznym preparatem
Teraz gdy wszystko analizuję zastanawiam się czy to nie aby mielone skorupki z jajek nie wpłynęły na stan mojej koteczki. Sama mielę skorupki, jajka pochodzą od kur wiejskich (nie ze sklepu) i myłam je w gorącej wodzie. Sama już nie wiem...
Moje koty mało piją, praktyczne na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy widziałam któregoś przy misce (w sumie są cztery miski rozstawione w różnych częściach mieszkania) albo fontannie. Dlatego do mieszanek dodaję zawsze więcej wody niż wychodzi w kalkulatorze (dolewanie wody do porcji tuż przed podaniem kończyło się strajkiem zbiorowym
Próbuję też "przemycić" wodę w inny sposób - robię galaretkę z kurczaka wg Twojego przepisu Dagnes, albo do jednej saszetki Cosmy z kurczakiem dodaję wodę, taurynę i tłuszcz wołowy w proszku Grau - taką zupkę chlipią bardzo chętnie