Antinetka, to nie jest aż taka doniosła decyzja, czy najpierw FC, czy od razu suplementy naturalne. Ważne, ze zmieniasz swoje podejście do żywienia kotów, zmieniacie kurs, a ty zaczynasz coraz głębiej drążyć temat i zdobywać wiedzę. Wiedzę, która zresztą zmieni również w jakimś stopniu twój sposób odżywiania i twojej rodziny, na zdrowszy, bardziej ekologiczny.
Na marginesie drożej wychodzi z FC, bo i tak na dłuższą metę trzeba dokupić to i owo.
Czy lepiej używać sztucznych witamin, czy naturalnych? Na pewno łatwiej odmierzać sztuczne, ale ile z tego zostanie przyswojone - nie wiadomo. Tak, jest to porównywalne, ale w takich właśnie kategoriach.
Czy lepiej się postarać? O tak! Zawsze warto się postarać
A z ostatnim pytaniem - to jak z dziećmi

Czy jak mamy chłopca i dziewczynkę, to gotujemy oddzielne obiadki? Duży zje więcej, mniejszy mniej. No chyba, że mamy oseska

A czy wyliczamy, ile dziecko zjadło codziennie mikro- i makroelementów? Nie, ponieważ w dłuższym okresie wszystko się wyrówna. Dlatego liczymy całą dużą mieszankę, a potem stołówka wydaje porcje

Jak koty zdrowe, to nic więcej nie potrzeba
Człowiek z nowymi pomysłami jest wariatem, dopóki nie odniesie sukcesu. (Mark Twain)