Qpa na BARFie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
smirnoffik
Moderator
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

pytanko mam
Baghera powiedzmy od jakiś 2 tyg jest prawie całkiem na barfie. Dostaje 4 posiłki dziennie, jeden posiłek to suchy TOTW bo chciałam by mi się zapas skończył. Od kiedy głównie je barf kupy są rozlazłe (nie biegunka) i nadal śmierdzą i to bardzo. czy mogę się spodziewać, ze jak skończą nam się chrupki to to się jakoś unormuje?
Awatar użytkownika
coztego
Moderator
Posty: 262
Rejestracja: 2011-10-07, 14:33
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: coztego »

smirnoffik pisze: czy mogę się spodziewać, ze jak skończą nam się chrupki to to się jakoś unormuje?
Eksperymentalnie odetnij chrupki na kilka dni, zobaczysz co się będzie działo 8-) Nie ma na co czekać, jeśli w jelitach dokonuje się codziennie jakaś rewolucja, to każdy kolejny dzień pogarsza ich stan.
Awatar użytkownika
edmundo
Moderator
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Hej, ja mialam ten sam problem- szkoda mi bylo pol worka karmy, wiec koty dostawaly raz dziennie suche. Smrod i rozwolnienie, myslalam na poczatku, ze moze tak reaguja na surowe mieso. Poradzono mi odstawic chrupasy- po dwoch dniach problem zniknal, a suche poszlo dla bardziej potrzebujacych kotow, niz moje. Odstaw chrupy, zeby koty juz sie nie meczyly ;-)
Awatar użytkownika
smirnoffik
Moderator
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

a co jeżeli to nie kwestia chrupków? na samcyh chrupkach, chrupkach plus mokre było ok. Jak raz dziennie było surowe mięso, ale nie mieszanka barfowa też było ok...
no nic odstawię chrupki i zobaczę
Awatar użytkownika
edmundo
Moderator
Posty: 247
Rejestracja: 2012-06-05, 11:51
Lokalizacja: UK

Post autor: edmundo »

Uwierz mi przechodzilam przez te same dylematy- moze cos nie tak z miesem, moze akurat moje koty nie sa stworzone do Barfa, etc. Odstaw chrupy, przygotuj sie na wielka obraze majestatu- Bo jak tak mozna bez suchego :shock: no I najwzniesze- badz twarda :twisted:
Awatar użytkownika
smirnoffik
Moderator
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

eeeeee ona to zje wszystko :D z resztą stanowczo woli barfa niż chrupki z tym nie będzie problemu :D
najwyżej rozsypię pod blokiem co się bezpańskie koty panoszą lub do schroniska zaniosę, może wezmą
Awatar użytkownika
koniczynka
Moderator
Posty: 887
Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: koniczynka »

U mnie:

BARF- kupa wzorcowa, bezzapachowa, zbita, mała
BARF+mokre- kupa nadal mała, ale już wilgotniejsza i większa od tej na BARFie
BARF+chrupki lub same chrupki- kupa mazista, niejednokrotnie śmierdząca, brudząca (oprócz ZiwiPeak, po niej jest ok)
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Popieram koleżanki, moja kotka po 3 dniach od pierwszej mieszanki drastycznie zmieniła rodzaj kupy ku lepszemu ;-) . Teraz w 50/50 qpa jest słabo wyczuwalna, zbita, czarna, ale nadal jest jej trochę więcej niż powinno. Ważne jest, aby najpierw podać BARF potem chrupy, ponieważ dopiero 2 godziny po mokrym czy BARFie można zmienić rodzaj karmy (na suche). Po suchym trzeba czekać aż 8 godzin, więc mieszając suche i mokre jest jedna wielka breja we flaczkach kotków i właściciel ma problem ze sprzątaniem kuwety :-/
Dodam też, że ilość siuśków wzrosła w kwestii częstości oddawania jak i ilości.

Ja robię tak: rano przed wyjściem daję kotce dzienną porcję BARF oraz pół dziennej porcji chrupek, których udział sukcesywnie spada ku 100% BARFowi. Oczywiste jest, że Perełka najpierw zje mieszankę, bo na chrupki już nie chce patrzeć :-D I tak mam załatwione martwienie się o pilnowanie czasu między posiłkami.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
smirnoffik
Moderator
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

no, ale tu właśnie na samych chrupkach czy jakimśtam pomieszaniu,a le bez mieszanki barfowej normalne te gówienka i nawet zazwyczaj jakoś smrodem nie zabijały :D

w każdym razie już jutro chrupków nie dostanie :) dzięki za radę
Awatar użytkownika
smirnoffik
Moderator
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

moja zje wszystko co jej dasz i ile jej dasz...odratowana ze schroniska w październiku. Ważyła 2,6kg (ma ok roku) i wszyściusieńkie kości jej było widać. Teraz wazy 3,6kg.
A właśnie dostawała z rana chrupki, bo mi było łatwiej też na odwal się kota zamknąc zanim ja chciałam się obudzić na dobre :D nie wiedziałam o tych przerwach.
Jadła
przed 7 chrupki
12/17/22 barf
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Ach te kocie skarby :mrgreen:
U mnie chrupki występują (jedynie w charakterze nagród lub wisienek na torcie),
koty są uzależnione od tego zapachu.
Co ci dranie/producenci tam dodają ?
Od roku jemy barfa, a Pinto potrafi mnie ugryźć w palec aby zagarnąć nagrodę, która jest dla innego przeznaczona.... :lol:
Awatar użytkownika
coztego
Moderator
Posty: 262
Rejestracja: 2011-10-07, 14:33
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: coztego »

smirnoffik pisze:a co jeżeli to nie kwestia chrupków?
Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz ;-)
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Sandra pisze:koty są uzależnione od tego zapachu.
Co ci dranie/producenci tam dodają ?
Wyjaśnienie zagadki znajdziesz w drugiej części tego posta:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=11119#11119

a uszczegółowienie tematyki w tym poście:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=11155#11155

8-) :mrgreen:
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Super !! :-(
karola7
Moderator
Posty: 94
Rejestracja: 2011-09-22, 22:21
Lokalizacja: Łódź

Post autor: karola7 »

Z moich obserwacji wynika, że najgorsze kupy są po suchej karmie, tyle ile kot jej zje tyle wydali, jakby nic nie przyswajał - a zapach tego urobku powala. I to skutecznie mnie zniechęca i zniechęcało do żywienia kotów w ten sposób.
Barf jest bezkonkurencyjny jeśli chodzi o wielkość kup i brak smrodliwości ;-) .
Ale np. u moich kotów po mokrej karmie Grau też kupy są małe i nie zabijają zapachem.
Obrazek
ODPOWIEDZ