Otwarte puszki - jak długo można przechowywać?

Analizy karm, opinie, dyskusje o żywności komercyjnej i jej producentach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Chciałabym zapytać-jak długo mogę korzystać (używać) karmę z 1 puszki po jej otwarciu? Muszę niestety dodawać do barfa(z naturalnymi suplementami) jako "wisienki" mokrej (najlepiej power of nature,lub ziwipeak-nie bardzo!).Puszki są po 200g niestety,a daję po trochę.Wyjąć z puszki?-może połowę mrozić na dzień lub dwa?
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Otwartych puszk i zwierzęcych i ludzkich nie powinno sie przechowywac. Zachodza niebezpieczne reakcje. Najlepiej przelozyc jedzenie do sloika albo miseczki i trzymac w lodowce. Ale nie pamietam ile godzin .
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
Mari
Moderator
Posty: 168
Rejestracja: 2011-09-21, 20:19
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Mari »

U mnie spokojnie przechowuję 48 godzin i nie wyjmuję z puszki. To z puszkami, to jeszcze z czasów, kiedy nie miały warstwy ochronnej w środku i ze stali "czołgowej" były robione.
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Możliwe, pisze co słyszałam - ja nie mam osobiście tego problemu bo kupuje małe i od razu schodzą ;)
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Super :mrgreen: 48h -tyle mi potrzeba na "skarmienie" puszki,a kot(NFO) przynajmniej zje te 100-110g barfa dziennie. :mrgreen:
Awatar użytkownika
aurinko
Moderator
Posty: 168
Rejestracja: 2011-09-15, 20:04
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: aurinko »

Ja otwieram puszkę i przechowuję do 48h w lodówce, z Powerem na pewno nic się nie stanie przez ten czas (innych nie próbowałam)
Obrazek
Awatar użytkownika
Aisha
Moderator
Posty: 184
Rejestracja: 2011-09-21, 21:30
Lokalizacja: Belgia

Post autor: Aisha »

Mi tez jest potrzebna mala wisienka do barfa, dziennie potrzebuje okolo jednej malej lyzeczki. Wczesniej resztki puszki dawalam kotom z dworu, ale teraz ze tez dostaja barfa, to po otworzeniu puszki 200g , po dwoch dniach musialam duzo wyrzucac. Teraz po otwarciu puszki , rozdzielam po lyzeczce do torebek i zamrazam ;-) . Wieczorem wyjmuje razem z mieszanka. :-D
Awatar użytkownika
gstachow
Moderator
Posty: 39
Rejestracja: 2012-11-14, 15:17
Lokalizacja: Oleśnica

Post autor: gstachow »

Witam, zamierzam przejść z moim kotem z chrupek Royal na bez zbożowe, później na mokrą karmę a może i docelowo na BARF. Piszecie np.
Animonda Carny Adult jest tam dość tania i dobra (puchy 200g - 14zł/kg, 400g - 12zł/kg lub 800g – 10zł/kg).
Moje pytanie jest takie. Czy po otwarciu puszki, kot musi zjeść całą puszkę naraz, czy można mu dać część a resztę np. do lodówki na jutro? Czy to się nie zepsuje? Pytam gdyż wiadomo, że duża puszka będzie tańsza. Sprawdziłem na stronie Zooplusa i np. 12 x 85 g wychodzi ok. 30zł/kg a 12 x 200 g wychodzi ok. 12 do 16zł/kg. Różnica kosmiczna. Ile jedna dwuletnia kotka o wadze 4,1kg musi dziennie takiej karmy. Na stronie Zooplusa są takie informacje, ale nie rozumiem o co chodzi z tymi miesiącami.

Kod: Zaznacz cały

Zalecane dzienne karmienie w g według producenta:                   

Waga wyrośniętego kota     2. miesiąc      3. miesiąc      5. miesiąc     > 5. miesiąc 
3 kg                           90 g           245 g           250 g            280 g
5 kg                          155 g           290 g           380 g            425 g
7 kg                          170 g           355 g            470 g             490 g
arachnea2012
Moderator
Posty: 64
Rejestracja: 2012-09-05, 11:46
Lokalizacja: Drezno/Poznan

Post autor: arachnea2012 »

Ja osobiscie kupuje puszki 85g dla mojej kotki - zjada dziennie ok 40 g chrupek, 50g mieszanki BARFowej i polowe puszki (zazwyczaj nie jest zjedzone do konca). Ilosc jedzenia ktore spozywa wlasciwie jej sie nie zmienila od poczatku od kiedy ja mam (3.5 miesiaca). Wazy 3.200 kg , ale waga nie jest njwazniejsza. Gdyby jadla same puszki to wydaje mi sie, ze zjadalaby jedna taka puszeczke 85g dziennie. Dla doroslego kota, ktory nie je chrupek i jest kotem domowym niewychodzacym, puszka 200g powinna wystarczac, ale to zalezy od samej karmy, od rasy kota, od tego jak bardzo pozytkuje energie, czy jest wykastrowany czy nie i tp. Puszki moga stac w lodowce do 24 h na pewno. ja podaje puszke zawsze rano i od rana do rana puszka stoi w lodowce. Sluzej nigdy nie probowalam. A z tabelki wynika ze powyzej 5 miesiaca zycia i przy wadze powyzej ... kg kot powinien zjadac... 280 g karmy dziennie. Ale nie wiem czy to jest liczone z sucha karma czy bez, pewnie bez.
Awatar użytkownika
gstachow
Moderator
Posty: 39
Rejestracja: 2012-11-14, 15:17
Lokalizacja: Oleśnica

Post autor: gstachow »

Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Z tymi miesiącami to nieaktualne gdyż kliknąłem na karmę dla kociąt i wtedy to ma sens. W karmie dla dorosłych podają 305g na 4kg kota. Wiadomo, że są to dane orientacyjne i dużo zależy od kota i jego trybu życia. Ale nasunęło mi się inne pytanie. Ile ta karma może leżeć w misce. Czy mogę dać kotu połowę dziennej porcji rano i np. drugie pół wieczorem, po powrocie z pracy, to czy przez te np. 12h nie zepsuje mu się jedna porcja. Zwłaszcza latem, gdy np. jest 30 stopni.
arachnea2012
Moderator
Posty: 64
Rejestracja: 2012-09-05, 11:46
Lokalizacja: Drezno/Poznan

Post autor: arachnea2012 »

Latem to moze byc problem jak jest bardzo goraco (ja czekam max 2h na zjedzenie latem i w tym czasie generalnie powino byc skonsumowane), zima ze spokojem 12h nie powinno nic zrobic. Ja wykladam mojej kici jedzenie przed wyjsciem do pracy w ciagu pierwszej godziny jest zjedzone 3/4 porcji wylozonej. Reszte zjada po moim wyjsciu juz, ale nie sadze zeby to dlugo trwalo. Nie sadze tez, ze gdyby bylo zepsute a kot mialby obok suche jedzenie, to zjadlby zepsuta mokra karme :).
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

mi jakos te pzreliczniki w gr puszki na kota wygladają dziwnie
taka puszka na glowę,bez niczego innego wiecej to jak nic przecież
u mnie akurat nie ma problemu z leżeniem w misce,czy chowaniem w lodówce(nieraz dobe lezy co prawda otwarta)
bo pożrą wszystko w try moga,nie nadążam wyłożyc,musze sie chować z porcjowaniem
wylizą nawet podloge z okruchów
ale przy jednym kocie to moze byc problem
ja robilabym tak
ze nałożylabym ciut na talezyk i w miare zjadania widząc ze jest dalej chętny dokladała po trochu
reszta do lodówy
yerba
Moderator
Posty: 58
Rejestracja: 2012-06-27, 14:12
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: yerba »

Wydaje mi się, że raczej nie powinno się przechowywać otwartych karm w lodówce dłużej niż 48 h (czy aż tyle wytrzyma zależy to pewnie od konkretnej karmy). W kuchni na blacie to nie wiem czy dłużej jak parę godzin wytrzyma. Ogólnie staram się wykorzystać otwartą karmę puszkową w ciągu 24 h. :-)

Poza tym warto przekładać taką karmę z puszki w jakiś pojemnik- szklany (taki normalny na produkty spożywcze do tego celu wykorzystuję) wtedy podobno zachowuje więcej wartości. :-D Przed chwilą poczytałam o pojemnikach plastikowych i plastiku nie polecam! Warto zaopatrzyć się w szklany :mrgreen:

Na pewno nie wolno podawać karmy zimnej prosto z lodówki! Karma powinna być podawana w temperaturze pokojowej. Ale można przecież wcześniej ją wystawić aby nabrała odpowiedniej temperatury. :-) A w przypadku późnego powrotu z pracy może po prostu podgrzać taką zimną karmę ciepłą wodą? :-> nie wiem tylko czy tauryna i witaminy jakoś nie stracą na podwyższeniu temperatury w ten sposób, ale chyba wytrzymają :-P
Anusi@k
Moderator
Posty: 136
Rejestracja: 2011-12-28, 09:38
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Anusi@k »

U mnie spokojnie wytrzymują 3 dni ale szczelnie zamknięte w pojemniczku i oczywiście w lodówce. Przy PONie też jest info że należy spożyć w ciągu 3 dni. Ja dolewam ciepłej wody ale nie gorącej ;).
ODPOWIEDZ