Siku na BARFie

MB
Moderator
Posty: 121
Rejestracja: 2012-06-20, 13:46
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: MB »

Nie wiem czy zakładać osobny temat, bo nie o kupalku... tylko o siusiu :oops: . Ile razy dziennie wasze koty siusiają? Bo mojej Ofelii się coś przestawiło. Nigdy specjalnie często nie siusiała, ale dwa razy na dobę to była jej norma. Teraz coś jej się przestawiło i siusia raz na dobę. Barfa ma mało wodnistego, bo cały w kawałkach i wyszłaby zupa (której Ofelia by i tak nie wypiła), ale dostaje dodatkowo śmietankę, którą chętnie pije, poza tym zauważyłam, że korzysta w miseczek z wodą (a już myślałam, że tylko stoją i nawilżają powietrze). Nie wiem, czy mam panikować, czy nie.
Acha, grudka żwirku jest całkiem spora, więc to nie kwestia małej ilości, tylko małej częstości.

[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2012-11-15, 12:45 ]
Temat o qpie już jest, więc czemu siku ma być dyskryminowane? ;-)
Siku też jest ważne i to bardzo!
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

moja najstarsza kotka sika dwa -raz na dobę
ale za to całe jezioro ,naprawde pól kuwety błota :shock:
ma tak całe życie
reszta bandy sika częściej ,ale małe plamy
MB
Moderator
Posty: 121
Rejestracja: 2012-06-20, 13:46
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: MB »

O, widzę, że jednak osobny temacik :-) . U mnie po siczku to nie jest jednak pół kuwety, ale grudka większa niż przy siusianiu 2x na dobę. Tylko problem w tym, że Ofelia ma tendencję do zapalenia pęcherza. Boję się, czy rzadsze siusianie nie spowoduje kolejnych problemów.
Acha, zapalenie pęcherza o nieznanej przyczynie, bo nie było ani bakterii, ani kryształów.
Już zaczęłam częściej wymieniać żwirek w kuwecie, bo może Książniczce zapach nie pasuje, ale jak na razie nic to nie dało. Sik raz na dobę i koniec :evil: . Osiwieję przez tego kota :-(
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

MB :-) jak my wszystkie :-D
Może dawaj kici dodatkowe picie strzykawką np. 30 ml na 1kg wagi na dobę i zobaczysz czy ilość siku się zwiększy. Możesz jej herbatkę z pokrzywy podać przez kilka dni. Ja dopajam mojego Młodego, bo właśnie jemu przyczepiło się zapalenie pęcherza o nieznanej przyczynie, my podejrzewamy, że to był SUK. Teraz jest na Barfie i dopajany i po sterylce i póki co jest wszystko ok, już prawie dwa miesiące. I młody sika sporo ze 6 razy na dobę i dobrze :-) reszta kociastych różnie 2-3 razy na dobę, czasem 2 a czasem 3 nie ma reguły.
MB
Moderator
Posty: 121
Rejestracja: 2012-06-20, 13:46
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: MB »

Próba dopajania Ofelii strzykawką może się źle skończyć. Dla mnie. Ona jest kompletnie nieobsługiwalna. Cieszę się że nie muszę jej czesać, bo gdybym musiała to rozgrywałyby się dantejskie sceny.
Kurka, siusiania 6 razy dziennie :shock: . Ofelia może tyle siusiała jako małe kociątko. O takim czymś to nawet nie marzę, chciałabym tylko żeby siusiała tak jak do tej pory, 2 razy na dobę, albo trzy razy (ale o tym to już chyba mogę tylko pomarzyć). Wydaje mi się, że raz na dobę to chyba jednak za rzadko.
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

może urozmaicenie wodopojow
koty lubią pic w różnych miejscach
ja mam michy porozstawiane od pokoi po łazienkę
nie mam fontannya,le chetnie bym sobie sprawiła zeby wiecej piły zaciekawione wodospadem
Margot
Moderator
Posty: 1532
Rejestracja: 2011-10-01, 22:04

Post autor: Margot »

shana55 pisze:MB :-) jak my wszystkie :-D
Może dawaj kici dodatkowe picie strzykawką np. 30 ml na 1kg wagi na dobę i zobaczysz czy ilość siku się zwiększy. Możesz jej herbatkę z pokrzywy podać przez kilka dni. Ja dopajam mojego Młodego, bo właśnie jemu przyczepiło się zapalenie pęcherza o nieznanej przyczynie, my podejrzewamy, że to był SUK. Teraz jest na Barfie i dopajany i po sterylce i póki co jest wszystko ok, już prawie dwa miesiące. I młody sika sporo ze 6 razy na dobę i dobrze :-) reszta kociastych różnie 2-3 razy na dobę, czasem 2 a czasem 3 nie ma reguły.
Shano55, sikanie 6 razy na dobę, to dużo jak na kota. A jak to wygląda objętościowo, duże średni czy małe grudki żwiru? Ile wody dziennie : z dopajania i z pokarmów, przyswaja Młody w totalu i w przeliczeniu na 1kg masy ciała? Kiedy ostatnio badaliście mocz i jaki był ciężar właściwy?
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Co za dużo to niezdrowo, tak jak i za mało niezdrowo....
Moja kotka Inez-10 latka po kryształach amonowych.
Od roku bez wizyty u Veta z tego tytułu. Bez; no-spa, furaginu i jakichkolwiek, zakwaszaczy.
Az boje się pisać aby nie zapeszyć :-> Ale, co tam....
Sika porządnie i długo (słyszę bo sika do muszli WC).
Jeśli częstotliwość się zwiększa zaczynam się zastanawiać, czy aby jest to równorzędne z wypitymi płynami.
Jeśli zapach jest za mało intensywny wiem, że mocz jest zbyt rozwodniony.
Jest 2x karma barfa w postaci zupki oraz sporadycznie rosół, ale tylko wówczas gdy mam wrażenie, że zbyt długo kręci się na toalecie i śpiewa zbyt żałośnie.
Pinto sika 2x. Mocnym strumieniem na boczna ściankę muszli (jak przystało na dżentelmena).
Jego mocz b. mocno pachnie azotem...Oczy pieką !!
Fudżi sika 3-4 razy z różnym nasileniem...Ostatnio nauczył się żebrać i jak chce wyżebrać chrupka to biegnie do WC i coś tam siknie..., ale potem mnie nie odstąpi jak nie dostanie wziątki. Jak pies, patrzy w oczy i prosi :twisted:
Stąd ta większa częstotliwość....
Awatar użytkownika
Sojuz
Moderator
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

zenia pisze:nie mam fontannya,le chetnie bym sobie sprawiła zeby wiecej piły zaciekawione wodospadem
W komentarzach o fontannach (w zooplusie) wyczytałem, że jakiś kot uzależnił się od takiego wodopoju i do misek z wodą już nie zagląda. Nie ma fontanny - nie ma pica :-( Także jest ryzyko...
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Mój kocur sika 2 razy dziennie do kuwety - i niestety ostatnio na ściany, firanki itp. :hair: Ma 8-my rok, kiedyś sikał przed zatkaniem(ale wtedy sikał też "poziomo") Ciężko będzie złapać mocz, a poza tym ciężar nie będzie zrobiony refraktometrem,więc niemiarodajny. Wygląda,ze dopiero dojrzał :evil: Nie wiem co zrobić, jak go zniechęcić do "podlewania" mebli. :cry: Zdaję sobie sprawę, ze kastracja prawdopodobnie nie byłaby w tym względzie skuteczna. Może coś na obniżenie popędu ? :shock:
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

gerda pisze:Zdaję sobie sprawę, ze kastracja prawdopodobnie nie byłaby w tym względzie skuteczna.
Nie wiem, nie wiem....a może warto kastrować chocby z tego względu, że zapach moczu się zmieni zdecydowanie na plus i łatwiej będzie utrzymać czystość.
MB
Moderator
Posty: 121
Rejestracja: 2012-06-20, 13:46
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: MB »

Sandra, ja też wpadłam na pomysł nagradzania Ofelii za siusianie :-) - kocimi kabanoskami, ewentualnie chrupkami. Tylko u mnie jest to trudne do przeprowadzenia bo Ofelczasta i tak nie dojada swojej dziennej porcji Barfa, a jak dostanie przekąskę, to już wogóle :evil: .
Ale widzę, że wątek się rozwija. To lekko pocieszające, że nie tylko ja mam problemy z siusianiem kota. Można się nawzajem pocieszać i próbować doradzać.
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Margot :-)
Młody dostaje 150ml wody dodatkowo, oprócz Barfa i saszetki, czy pije jeszcze coś sam, nie wiem, nie potrafię tego dopatrzyć, on waży 6,2kg i z liczydła wynika że dostaje picia przy górnej granicy, Barfa zjada 200g i 60g (+ -) saszetki, plus woda 150ml (5x30ml) na dobę, czasem się zastanawiam czy to nie za dużo, a sika 5-6 razy taką kulkę jak mała mandarynka (5cm średnicy, robiłam symulację wodą i wygląda mi to na 30ml jednorazowo) więc myślę, że ile wypije tyle wysika. Dostaje jeszcze Kalm Aid i UrinoVet Cat. Ograniczę mu ilość wody podawanej strzykawką, bo się uzależni i nie będzie chciał wogóle pić sam, problem jest w tym, że NFO piją mało o wiele za mało!! A jest dopiero 2-mce po zatkaniu i 7 tyg po sterylce, wolałabym nie ryzykować........
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Nie martw się Shana,
Ta rasa jest inna.
Mój Fudżi znajda, też jest o mało co.... NFO :lol: z pół ogonem.
Waży ok 10 kg i tez siusia więcej i je więcej, czuwa więcej..... Warczy i piszczy zamiast miauczeć. To taki pieso-kot ;-) .
MB pisze:kocimi kabanoskami, ewentualnie chrupkami.
Tak, ale tych nagród muszą być nieznaczne ilości tak aby kot poczuł ale się nie najadł.
Kocie kabanoski... ?....Poczytaj co to ma w sobie :evil:
Ty byś tego nie zjadła.
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Dokładnie Sandro pieso -kot ;-)
Ograniczę mu dodatkowa wodę do 100ml dziennie, powoli go trzeba przestawiać, żeby sam pił. Kończy się syropek i UrinoVet Cat, koniec kuracji. Na pewno będę się trochę obawiać, ale muszę być dobrej myśli, że teraz już wszystko będzie :-D
ODPOWIEDZ