Nikt?
Dobrze, przybliżę więc roślinę o którą mi chodzi.
uncaria tomentosa znana pod nazwą
vilcacora, koci pazur, Una de Gato to pokaźne, jasnobrązowe pnącze (czasami mylone z lianą) rosnące w lasach Amazonii. Nazwa "Koci Pazur" powstała przez kolce znajdujące się u nasady każdej pary listków, wyglądające jak kocie pazurki.
Już Inkowie traktowali tą roślinę jak świętą, na temat jej właściwości krąży wiele indiańskich legend.
Substancją leczniczą jest wewnętrzna strona kory tej rośliny.
Badania wykazały, że Uncaria hamuje rozwój komórek nowotworowych, modulując układ immunologiczny organizmu. Posiada właściwości przeciwzapalne,przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i antyoksydacyjne. Pozytywnie działa na centralny układ nerwowy, wspomaga leczenie układu krążenia, obniża poziom cholesterolu i działa oczyszczająco. Dzięki działaniu ochronnemu na śluzówkę przewodu pokarmowego pomaga w leczeniu wrzodów żołądka i dobroczynnie wpływa na perystaltykę jelit i dróg żółciowych.
WSKAZANIA
niedomagania układu pokarmowego takie jak: zapalenie jelita grubego
choroba Crohna
choroba wrzodowa żołądka
stany zapalne przewodu pokarmowego , woreczka żółciowego
marskość i wirusowe zapalenie wątroby
niedomagania śledziony
zaburzenia flory bakteryjnej jelit (w tym również na skutek terapii antybiotykami)
zaparcia, zakażenie pasożytami
cukrzyca – pomocniczo
choroby zwyrodnieniowe narządów ruchu
artretyzm, zapalenie stawów i bóle mięśni, reumatyzm i gościec stawowy
infekcje górnych dróg oddechowych, zapalenie zatok, astma, alergie
infekcje wirusowe obejmujące między innymi Herpes Zoster i Herpes Simplex
choroby związane z osłabieniem systemu immunologicznego
toczeń i inne kolagenozy
łuszczyca – wspomagająco
choroby nowotworowe
chemioterapia i radioterapia - łagodzi skutki uboczne i działa przeciwbólowo
limska borelioza
normalizacja krążenia mózgowego, stany po udarach mózgu
nadciśnienie
depresja organiczna
półpasiec
drożdżaki, grzybice
trądzik
profilaktyka antynowotworowa –ochrona przed wpływem wolnych rodników
wzmocnienie funkcji układu odpornościowego
źródło: http://www.zdrowiezperu.pl/uncaria-tomentosa-vilcacora
Teraz coś ode mnie.
W połowie października wykryłam u mojej najstarszej fretki (Mami) narośl, była malutka ale od razu wzbudziła moje zaniepokojenie, niestety potwierdziły się moje obawy i u Mami zdiagnozowano raka płaskonabłonkowego umiejscowionego na podniebieniu twardym, formę nie operacyjną więc z wyrokiem.
Zaczęłam czytać, szukać jakiejś pomocy, męczyłam nawet naszą Sihayę ;) Próbowaliśmy guza brzozy, ale poza biegunką nic nie pomógł a naciek zabierał coraz większą powierzchnię podniebienia, w ciągu miesiąca z kropeczki wielkości główki szpilki rozlał się na całe podniebienie, zaczęłam coraz częściej myśleć o momencie gdy będę musiała podjąć najcięższą decyzję.
Przez przypadek znalazłam informację, że pewna kobieta podaje wyciąg z vilcacory swojej fretce (z zaawansowanym rakiem objawiającym się krwawiącymi guzami na całym ciele) niestety na Grafa lek nie działał, ale kobitka była tak wspaniała, że podzieliła się z nami odrobiną tego leku.
Mami zaczęła dostawać po jednej kropli dwa razy dziennie od 27.11, po trzech dniach podawania znacznie poprawiło się samopoczucie, apetyt i kupki (wcześniej często miała luźne), w momencie rozpoczęcia kuracji, Mami ważyła 800g, po dwóch tygodniach waga pokazała 930g (jej normalna waga to około kilograma), co najważniejsze, ale ja nie mogę tego powiedzieć na sto procent (widzę ją każdego dnia) - guz rośnie bardzo powoli lub stanął z rozwojem w miejscu!
Od wczoraj Mami dostaje dwie krople zamiast jednej, apetyt ma wspaniały (wcześniej zjadała 30-50g mięsa przez dwa dni (karmiona łyżeczką), teraz tą samą kulkę ma na jeden dzień (wczoraj wręcz na pół bo zjadła prawie wszystko przygotowane na cały dzień)
Nie widzę po niej by odczuwała bóle (co mam wrażenie, zdarzało się wcześniej - nie chciała jeść krojonego mięsa i nie skubała mnie po rękach), teraz czasami zje krojonej wołowiny i atakuje mi rękę
Chciałam stworzyć artykuł, poruszyć tematykę stosowania tej rośliny w leczeniu zwierząt (wszędzie znajduję jedynie info o ludziach) i dowiedzieć się o przypadkach reagujących pozytywnie na terapię, oraz tych gdzie leczenie nie przyniosło skutku (uncaria nadal jest często w Polsce traktowana jak placebo)