Mleko dla kota
Mleko dla kota
Witam - czy ktoś może miał doczynienia z mlekiem dla kotów Catessy?
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_s ... ota/299297
Szukam alternatywy dla mojego kocurka, który wody za nic w świecie nie chce pić, lubi mleko krowie, ale wiadomo niezbyt mu ono służy. Raz kupiłam whiskasa, pił, ale jest on droższy niż catessy i widzę teraz na stronie zooplus, że posiada cukier, a w catessy go nie ma.
Niestety nie ma opinii na zooplus, są dot. Whiskas Catmilk, ale jestem ciekawa czy Catessy też byłby dobrą alternatywą dla nawodnienia kotka?
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karmy_s ... ota/299297
Szukam alternatywy dla mojego kocurka, który wody za nic w świecie nie chce pić, lubi mleko krowie, ale wiadomo niezbyt mu ono służy. Raz kupiłam whiskasa, pił, ale jest on droższy niż catessy i widzę teraz na stronie zooplus, że posiada cukier, a w catessy go nie ma.
Niestety nie ma opinii na zooplus, są dot. Whiskas Catmilk, ale jestem ciekawa czy Catessy też byłby dobrą alternatywą dla nawodnienia kotka?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez ren, łącznie zmieniany 2 razy.
Klara dostepna jest w prawie kazdym zoologicznym w ktorym maja mleko dla kotow. I czasem nawet w martetach mozna znalezc.
http://www.krakvet.pl/mleko-klara-kotow ... -4279.html
mam nadzieje , zę nikt nie uzna tego za relame sklepu abo cos. Masz tu opinie ludzi , cene orientacyjna itp
Mpoje koty kiedys probowaly mleka whiskasa. Potem dalam im klare i teraz dostaja od czasu do czasu to bo whiskasa juz nie chca .
http://www.krakvet.pl/mleko-klara-kotow ... -4279.html
mam nadzieje , zę nikt nie uzna tego za relame sklepu abo cos. Masz tu opinie ludzi , cene orientacyjna itp
Mpoje koty kiedys probowaly mleka whiskasa. Potem dalam im klare i teraz dostaja od czasu do czasu to bo whiskasa juz nie chca .
Kozie mleko dla kota :-)
Kolejne pytanie za 10 punktów - jak się ma kozie mleko do kota ?
Wiadomo, że krowiego dawać nie należy, ale ja mam akurat dostęp do świeżego, ekologicznego mleka koziego. Robię również m.in. kozie twarożki faisselle (skrzep kwasowy z minimalną zawartością podpuszczki) i kozie jogurty.
Czy kotek może takowe serki i jogurty jadać i w jakich ilościach ?
Serek próbował i jak wywęszy u kogoś na talerzu, to staje się strasznie namolny i usiłuje trochę podwędzić wszelkimi możliwymi sposobami
PS. Jeżeli powieliłam jakiś temat związany z kozim mlekiem to nieświadomie - wrzucałam kozie mleko w wyszukiwarkę i jakoś nic związanego z tematem jego spożycia przez kota nie znalazłam
Wiadomo, że krowiego dawać nie należy, ale ja mam akurat dostęp do świeżego, ekologicznego mleka koziego. Robię również m.in. kozie twarożki faisselle (skrzep kwasowy z minimalną zawartością podpuszczki) i kozie jogurty.
Czy kotek może takowe serki i jogurty jadać i w jakich ilościach ?
Serek próbował i jak wywęszy u kogoś na talerzu, to staje się strasznie namolny i usiłuje trochę podwędzić wszelkimi możliwymi sposobami
PS. Jeżeli powieliłam jakiś temat związany z kozim mlekiem to nieświadomie - wrzucałam kozie mleko w wyszukiwarkę i jakoś nic związanego z tematem jego spożycia przez kota nie znalazłam
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Sorry, ale to tak samo jak byś powiedziała, że kozie mleko dla człowieka ma się tak samo jak ludzkie dla kozy.
Jakoś ludzie kozie mleko i jego przetwory jedzą i nic się nie dzieje
I zdaje się nawet alergikom nie szkodzi 
Jakoś ludzie kozie mleko i jego przetwory jedzą i nic się nie dzieje
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
To, że to jemy nie oznacza, że jest to dla nas odpowiednie. I tak, w zasadzie tak kozie mleko dla człowieka jest tym samym co ludzkie mleko dla kozy
Mogę też odwrócić ugryźć sprawę z innej strony: miliony kotów i psów żyją na chrupkach i "nic" im się nie dzieje. Często dożywają sędziwego wieku.
Dużo rzeczy można tak ponaciągać.
Mogę też odwrócić ugryźć sprawę z innej strony: miliony kotów i psów żyją na chrupkach i "nic" im się nie dzieje. Często dożywają sędziwego wieku.
Dużo rzeczy można tak ponaciągać.
Kocurek ma niecałe 5,5 miesiąca. Koziego ani krowiego mleka nie pił, dostawał natomiast w hodowli niewielkie ilości jogurtu i twarożku (krowiego).
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Właściwie nie chodzi mi tyle o mleko, co o poczęstowanie od czasu do czasu twarożkiem i jogurtem. Gdzieś czytałam, że wskazane jest podawanie tego typu produktów 
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
miałam kiedyś kotke która lubiła kozi serek taki typu fromage
więc jej podawałam
mleko kozie nie wiem
kiedyś kupiłam dla cesarkowych maluchów ,za rada dziewczyn z miau
ale kocica załapała wiec nie musiałam dokarmiac
a dorosłe nie chcialy go pic więc wyrzuciłam
moje koty (i kocięta) dobrze reaguja na zwykłe mleko takie nieslodzone skondensowane w kartoniku
tzn nie maja sensacji kuwetkowych
więc jej podawałam
mleko kozie nie wiem
kiedyś kupiłam dla cesarkowych maluchów ,za rada dziewczyn z miau
ale kocica załapała wiec nie musiałam dokarmiac
a dorosłe nie chcialy go pic więc wyrzuciłam
moje koty (i kocięta) dobrze reaguja na zwykłe mleko takie nieslodzone skondensowane w kartoniku
tzn nie maja sensacji kuwetkowych
