Postanowiłam się w końcu przywitać: Witam wszystkich :) nazywam się Paulina i żyje sobie z moim 3 letnim owczarkiem australijskim w Warszawie :)
Od dwóch miesięcy BARFujemy z różnym skutkiem. Jest to nasze drugie podejście, pierwsze w szczenięctwie skończyło się fiaskiem. Teraz co prawda też mam wrażenie że moje futro chętniej by szamało chrupy, ale nie ma tak dobrze, pańcia teraz twardsza ;)
Hej, hej!!
Hej, hej!!
Pozdrawiamy. Poli Z Tiff :)