koty nie protestują, wręcz przeciwnie
tylko że ja mam mały problem..
otóż mieszkam w Szwecji i nie mam tu takich warunków jakie miałam w pl.. w pl barfem żywiłam moje dwa bulteriery, teraz Duffy jest na suchym gdyż nie dałabym rady finansowo karmić go w ten sposób. tu nie dostane osobno porcji rosołowej czy luzem kosci.. mięso jest poporcjowane na tackach.. jest drogie i nie ma wielkiego wyboru..
do kalkulatora tez nie mam w tej chwili dostepu, gdyż nie posiadam konta tu w banku..
mięso jakim dysponuje to :
-mielone drobiowe, tłuste,
-drobiowe serca, żołądki, wątroba
-skrzydła drobiowe
-wieprzowina mielona tłusta , karczek, schab
-wołowina mielona tłusta, lub gulasz wołowy
-baranina mielona
-krewetki całe mrożone
-łosoś, tuńczyk w oleju -specjalny dla kotów.
tym dysponuje..
do tego szło by dodać dzikie zające i gołębie, bo to co chwila ginie pod kołami naszego samochodu..
co do suplementów to nie mom pojecia skąd je wytrzasne..
narazie wszystkie spisałam na kartce i może w sklepie zoologicznym cos sie znajdzie..
mam pytanie o algi morskie - bo u nas na plaży pełno tego leży.. czy moge to pozbierać ,wysuszyć i zmielić?