mam na imie Daria, a dwa moje kociaki to 1,5msc Lilu i 2,5msc Pan Janek.
koty zostały znalezione w garażu, są po dzikich rodzicach.. oba zakatarzone
przy czym Janek jest juz zdrowy a Lilu ma oczy wyleczone, został tylko nos.
koty przechodzą własnie na barfa, ale tu w Szwecji nie jest to takie proste jak w pl..
wybór mięsa nie powala, a jak ja dostane suplementy to nie mam pojęcia..
dlatego jeśli jest tu może też ktoś ze Szwecji, byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.
ps.jako takie pojęcie na temat barfa mam , bo w ten sposób karmiłam moja św. pamięci bulterierke Prete.. odkąd ją przestawiłam na barfa skończyły sie wizyty u weterynarza.. a zdechła nie z powodu choroby tylko wypadku.





