Z góry dziękuję
BARF dla początkujących
-
Sunnyspell
- Moderator
- Posty: 2
- Rejestracja: 2024-10-07, 15:36
Hej mam pytanie, czy mogę kotom dawać zamiennie barf i bacf? Może to mieć jakiekolwiek znaczenie jeśli chodzi o trawienie i ew. problemy z brzuszkiem? Mam jedną kotkę, która zdecydowanie woli wersję gotowaną, ale pozostałe też czasem chętnie po nią sięgają i się zastawiam, czy jest to ok, czy raczej powinny się trzymać jednej wersji
Z góry dziękuję
Z góry dziękuję
Sunnyspell, będę szczera - nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Ponoć nie powinno się mieszać surowego z gotowym w jednym posiłku, bo pH do strawienia jest trochę inne. Ale z tego co rozumiem to też piszesz o sytuacji róż nych posiłków? No i jak mam być szczera, ja moim kotom dość często dodaję na górę barfa puszkę, bo nie zawsze chcą jeść i wtedy muszę je jakoś napędzić.
moim 5 kotom trzeba by dawać więcej, jeśli nie sporo więcej barfa,żeby były najedzone.Przygotowanie takiej ilości byłoby dla mnie obciążeniem.Dlatego od dawna pierwszy posiłek jest barfem a potem mokre gotowe wysokomięsne,najczęściej John dog nie tylko koci ale i psi Pure Black z do 90% mięsa i podrobów.Nie obserwuję niczego niepokojącego
-
Sunnyspell
- Moderator
- Posty: 2
- Rejestracja: 2024-10-07, 15:36
No ja też mam 5
co do karmienia to tak, miałam na myśli różne posiłki w ciągu dnia, czasem widzę, że ochota na surowizne przeszła (szczególnie dwóm dziewczynkom) i wtedy wolą zjeść ugotowane. Widziałam sporo wpisów właśnie odnośnie różnego ph i chciałam się upewnić.
A możecie podpowiedzieć, czy jeśli chce suplementowac Wit D rybą i kupię mrożoną, a potem ją sparze/ugotuję na parze, to witamina D w niej zmaleje? Jeśli tak to w jakiś znaczący sposób? Ciężko u mnie o świeże ryby szczególnie te poza łososiem, a te które mnie interesują są jedynie zamrożone
A możecie podpowiedzieć, czy jeśli chce suplementowac Wit D rybą i kupię mrożoną, a potem ją sparze/ugotuję na parze, to witamina D w niej zmaleje? Jeśli tak to w jakiś znaczący sposób? Ciężko u mnie o świeże ryby szczególnie te poza łososiem, a te które mnie interesują są jedynie zamrożone
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Okazuje się,że jeśli ryby są zamrożone niemal natychmiast po złowieniu zachowują się ich maksymalne
wartości odżywcze.Mrożenie zapobiega również wzrostowi bakterii,co zwiększa bezpieczeństwo żywności.
Gotowanie lub gotowanie na parze pozwala zachować niemal wszystkie najważniejsze składniki odżywcze,minimalizuje również tworzenie się szkodliwych związków.
Ja jednak uważam,że pieczenie w piekarniku jest jedną z najzdrowszych metod,oczywiście bez używania
dodatkowego tłuszczu.Mojemu futrzakowi piekę w glinianym naczyniu.Poza tym często jeszcze gotuję
próżniowo.
wartości odżywcze.Mrożenie zapobiega również wzrostowi bakterii,co zwiększa bezpieczeństwo żywności.
Gotowanie lub gotowanie na parze pozwala zachować niemal wszystkie najważniejsze składniki odżywcze,minimalizuje również tworzenie się szkodliwych związków.
Ja jednak uważam,że pieczenie w piekarniku jest jedną z najzdrowszych metod,oczywiście bez używania
dodatkowego tłuszczu.Mojemu futrzakowi piekę w glinianym naczyniu.Poza tym często jeszcze gotuję
próżniowo.
Dzień dobry.
Zamówiłam mięso królicze ze strony barfiaki.pl. Niestety okazało się że jest to miesp mrożone popakowane paczki. Myślałam że będzie to mieso świeże przywiezione w chłodni z którego zrobię paczuszki i włożę do zamrażalnika. Mam płuca,tchawice,tłuszcz,sersuszka,wątrobę i mieso z królika bez kości. Z tego chciałam zrobić porcje mieszanek.
Rozumiem, że nie mogę tego rozmrozić w lodówce, wszystkiego razem wymieszać z suplementami, poporcjować i ponownie zamrozić bez gotowania?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Zamówiłam mięso królicze ze strony barfiaki.pl. Niestety okazało się że jest to miesp mrożone popakowane paczki. Myślałam że będzie to mieso świeże przywiezione w chłodni z którego zrobię paczuszki i włożę do zamrażalnika. Mam płuca,tchawice,tłuszcz,sersuszka,wątrobę i mieso z królika bez kości. Z tego chciałam zrobić porcje mieszanek.
Rozumiem, że nie mogę tego rozmrozić w lodówce, wszystkiego razem wymieszać z suplementami, poporcjować i ponownie zamrozić bez gotowania?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Rozmrażasz w lodówce to ważne, na tyle by móc pokroić, zmielić, itd i zamrażasz.
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
Proszę o opinię ws mieszanki:
Mięso (bez kości):
• Udziec wołowy - 500 g
• Udo kurczaka bez skóry - 400 g
• Szponder wołowy - 400 g
Podroby:
• Serca kurczaka - 150 g
• Żołądki kurczaka - 150 g
• Wątroba kurczaka - 88,5 g
Suplementy:
• Węglan wapnia - 10,1 g
• Mączka kostna - 6 g
• Tauryna - 3,8 g
• Olej Omega 3 (Par a: 02723505) - 7 ml
• Olej z wątroby dorsza - 2,3 ml
• wit E - 1 kapsułka (tokovit 200)
• Drożdże browarnicze - 5 g
• Sól himalajska - 5,7 g
• Suszona krew wołowa - 13,9 g
• Miedź - 2 kapsułki
• Algi morskie (par a: 56125092) - 1,6 g
• Surowe żółtko jaja kurzego - 2 szt.
Woda: • Ok. 375 ml
Kicia ma 4 mce, przepis na 14 dni, dawka 150g dziennie dzielona na 6 dawek
Mięso (bez kości):
• Udziec wołowy - 500 g
• Udo kurczaka bez skóry - 400 g
• Szponder wołowy - 400 g
Podroby:
• Serca kurczaka - 150 g
• Żołądki kurczaka - 150 g
• Wątroba kurczaka - 88,5 g
Suplementy:
• Węglan wapnia - 10,1 g
• Mączka kostna - 6 g
• Tauryna - 3,8 g
• Olej Omega 3 (Par a: 02723505) - 7 ml
• Olej z wątroby dorsza - 2,3 ml
• wit E - 1 kapsułka (tokovit 200)
• Drożdże browarnicze - 5 g
• Sól himalajska - 5,7 g
• Suszona krew wołowa - 13,9 g
• Miedź - 2 kapsułki
• Algi morskie (par a: 56125092) - 1,6 g
• Surowe żółtko jaja kurzego - 2 szt.
Woda: • Ok. 375 ml
Kicia ma 4 mce, przepis na 14 dni, dawka 150g dziennie dzielona na 6 dawek
IzabelaW jak mam to zrobić skoro ona zjadłaby konia z kopytami? Zanim zaczęłam podawać barfa była na puszkach oakfarm. Było na nich napisane że kot w jej wieku powinien dostawać całą puszkę dziennie a nawet więcej. Wyladowalysmy u veta -kardiologa bo miała tak przyspieszony oddech że nie wiedziałam co się dzieje. Okazało się że z sercem jest OK ale miała przepełniony przewód pokarmowy! Ograniczyłam jedzenie i kot wrócił do normy. Skąd mam wiedzieć ile mam jej dawać żeby nie zaszkodzić? Ona spod miski nie odchodzi! Zje i woła dalej!
- Rafał-Kociarz
- Moderator
- Posty: 155
- Rejestracja: 2020-10-02, 15:23
A jak ktoś ma 13 kotów jak np. ja, to w jaki sposób miałby im wydzielać porcje? Wszyscy podchodzą do jednej michy, kiedy chcą i wcinają ile komu wejdzie. Wiecznie niezaspokojony głód jest typowy dla gotowych karm. Producenci, żeby zwiększyć zyski dodają jakąś sztucznie pobudzającą apetyt chemię. Kotka po przejściu na BARF może zachowywać się zupełnie inaczej. Na foto poniżej maluszki, które przeszły na BARF prosto z matczynego mleka. Koty same wybrały moment i od tego pierwszego razu zaczęły także chrupać pomniejsze kostki. Nikt z ludzi ani nie zachęcał ani nie przeszkadzał.


Kot wychodzący jest cennym elementem naszego środowiska.
Poza tym uważam, że tzw. ekologów nie powinno być.
Poza tym uważam, że tzw. ekologów nie powinno być.
tiki78, poczytaj, ze szczególnym uwzględnieniem postów dagnes:
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.p ... sc&start=0
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.p ... sc&start=0