Cześć. Mam na imię Anastazja, w skrócie Ana.
W naszej rodzenie mieszka 5 letnia kotka Misia (mieszaniec w typie kota Rosyjskiego niebieskiego). Jest okazem zdrowia tfu, tfu, tfu. A za parę dni w naszym domu pojawi się nowy członek rodziny mała maltańczyca Coco.
Próbuję w tej chwili Misię przestawić z karmy komercyjnej (mimo, że podstawą jej diety zawsze była mokra karma dobrej jakości). Na razie przestawienie idzie w przemijającym sukcesem.
Coco - do tej pory jest karmiona chrupkami - co mi absolutnie nie odpowiada, więc kolejne wyzwanie przede mną.
Dodam tylko, że w BARFnym świecie, jestem absolutnym nowicjuszem i wszystkiego się uczę od podstaw.