Dziewczyny, czy ktoś miał przypadek alergii kota na FC? Zastanawiam się jak dojść do tego, co uczula kota. Sytuacja wygląda następująco:
Od 3 tygodni oba koty mam na indyku - dotychczas była to komercyjna karma Catz Finefood Purrrr - jeden z kotów miał ciągle brudne uszy i koci trądzik (maluch). Drugi kot dostał w międzyczasie diagnozę IBD (kupa z krwią od kilku tygodni i rozwolnienie). Z Panią wetką gastrolog doszłyśmy do wniosku, że próbuję barf, ale nie zmieniamy białka, bo dopiero od 3 tyg są na indyku. Także przygotowałam im barf na bazie indyka. Skorzystałam z przepisu na forum z FC, bo na ten moment mam blade pojęcie o Barf, a chciałam szybciutko zrezygnować z komercyjnych karm. Słyszałam, że Catz ma dużo zagęstników, które mogą uczulać. Oczywiście z czasem przestawię koty na suple naturalne (uczę się właśnie kalkulatora).
Na ten moment maluch ma czyste uszy (od 3 dni na barf), kociego trądziku już też prawie nie ma. Jednak z kolei zaczął się częściej drapać, trzepać uszami, lekko mu się włosy na uszkach przerzedziły i dużo więcej się myje. Wszystko jakby wskazuje na alergię.. Nie wiem co mam teraz zrobić, bo z kolei drugiemu kotu (z IBD) się poprawiło - kupa zwarta, zadowolony.
Co myślicie, że powinnam teraz zrobić? Trzymać ich dalej na indyku + FC przez kolejne kilka tygodni? Zastanawiam się co jest tu winowajcą - indyk czy FC. A jeśli FC, to jak dojść do tego, który składnik uczula?
