a może jest go za mało po prosyu... w EfaOllie olej z ryb jest na ostatnim miejscu... ale dzięki za tipa, zerknę na podobne dawki w ludzkich kapsułkachpanterzyca pisze:lyonessa, są kwasy omega-3 z alg morskich, ale nie wiem, czy wyjdą taniej :/ Natomiast… skoro olej z ryb w tym ElfaOllie go nie uczula, to może jakieś kapsułki „dla ludzi”? One chyba są z innych ryb niż łosoś.
BARF dla alergika
Matka Polka Kocieckowa
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
Witam, to mój pierwszy post. Mam ogromny problem z dwuletnią kotką od prawie roku próbujemy rozwikłać na co ma alergie. Prawdopodobnie alergia pokarmowa ale możliwe że również środowiskowa
przez pond pol roku błądziliśmy z różnymi mokrymi karmami. Efektów brak kotką rozdrapuje sobie ranki koło oczu i na uszach .. Po wydrapaniu ranki konieczne sterydy bo inaczej nie przestaję się drapać. Zmienialiśmy już dwa razy weterynarz. Od maja była na gotowanym BARFIE z kurczaka. Dodatkowo dostawała przeciwhistaminowe tabletki. Przez 2 miesiące było wszystko dobrze i nagle znów się zaczęła drapać. Z suplementów udało się wdrążyć wapno, taurynę, sól jodowana, witamine E oraz OMEGA3 + dynie (pojawiły się problemy z wypróżnianiem więc dodajemy dynie). Przed drapaniem dodaliśmy żółtko z kurczaka ale skoro po kurczaku się nie drapała czy możliwe jest żeby żółtko uczuliło
dodatkowo kotka jest bardzo wybredna co do jedzenia i zaczyna wybrzydzać w kurczaku. Bardzo ciężko jest nam odnaleźć przyczynę alergia już nie wiemy co robić
może ktoś miał podobny problem i będzie w stanie nam jakoś pomóc. Z góry dziękuję za wszelkie rady 
A ktokolwiek zrobił jej posiew wydzieliny z uszu? może zwyczajnie ma świerzbowca.Karlem pisze:rozdrapuje sobie ranki koło oczu i na uszach
Alergie pokarmowe zazwyczaj objawiają się na twarzy u kota, ze tak to nazwe ludzką nomenklaturą.
Kupcie jej krople na skórę NexGard Combo - to takie jak na pchły - podajesz na kark między łopatkami - ale działa tez na świerzbowce.
Co do jajka - tak jajko moze uczulać, a mięso z kurczaka nie. Jajko ma kilka innych białek i nieco innej budowy niż stricte proteina z mięsa.
Za mało również piszesz o tym jak była prowadzona dieta eliminacyjna. Kotka powinna być na diecie MONOPROTEINOWEJ czyli tylko jedno źródło białka przez około 4-10 tygodni ciągiem, dopiero potem powoli wprowadzasz inne mięso. Oczywiście jak widzisz pogroszenie - od razu odstawiasz. Ale tylko dieta mono i to długotrwała żeby ustalić co ją uczula.
Sterydy to BARDZO zły wybór, rozwalą kotu nerki i trzustkę.
Spróbuj jej podawać MACs Monoprotein konina albo Gussto Dzik - to sa mięsa niehodowlane więc nie sa napakowane antybiotykiem i innym syfem, moze to pomoże.
Dopóki nie dojdziesz co ją uczula - nie wejdziecie na BARFa.
U nas wyszło ze cały drób, wołowina i jagnięcina uczulaja kota, więc została mi konina, kangur i królik, albo koza - mięsa nie do zdobycia w dobrej cenie w spożywczym więc finalnie na barfa nie przeszliśmy ale alergię opanowaliśmy.
Matka Polka Kocieckowa
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
Tak, teraz chodzimy do dermatologa były robione nawet badania zeskrobiny z wydrapanych ranek. Wszystko wychodzi dobrze. Krople przeciw pchla również dostała.
Od maja jadła tylko kurczaka to było nasze pierwsze podejście z jednym typem białka. Tak jak pisałam było dobrze przez prawie dwa miesiące i nagle znów się zaczęło. Wiemy że steryd jest ostatecznością ale ostatnio próbowaliśmy ją przetrzymać i wydrapala sobie dwa razy większa rane 😥
Wcześniej próbowaliśmy mokrych karm dla alergików. Ale efety zawsze byly takie same ze max po 3 tyg znow sie drapala.
Nie bardzo rozumieliśmy problem i podawaliśmy to co mówiła weterynarz. Szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie słyszeliśmy o takich problemach więc uczymy się wszystkiego od podstaw. Niestety ciężko jest też znaleźć dobrego weterynarza który jest w stanie wszystko od podstaw wytłumaczyć. Sami powoli wdrażamy się w ten temat ale nie jest łatwo.
Dziękuję bardzo za podpowiedź z karma, zamówię i zobaczymy jakie będą efekty.
Mam jeszcze pytanie jak sobie radziłaś kiedy kot wydrapywal sobie ranki ? Podawałaś coś zamiast sterydów żeby zmniejszyć świąd u kotka ?
Od maja jadła tylko kurczaka to było nasze pierwsze podejście z jednym typem białka. Tak jak pisałam było dobrze przez prawie dwa miesiące i nagle znów się zaczęło. Wiemy że steryd jest ostatecznością ale ostatnio próbowaliśmy ją przetrzymać i wydrapala sobie dwa razy większa rane 😥
Wcześniej próbowaliśmy mokrych karm dla alergików. Ale efety zawsze byly takie same ze max po 3 tyg znow sie drapala.
Nie bardzo rozumieliśmy problem i podawaliśmy to co mówiła weterynarz. Szczerze mówiąc nigdy wcześniej nie słyszeliśmy o takich problemach więc uczymy się wszystkiego od podstaw. Niestety ciężko jest też znaleźć dobrego weterynarza który jest w stanie wszystko od podstaw wytłumaczyć. Sami powoli wdrażamy się w ten temat ale nie jest łatwo.
Dziękuję bardzo za podpowiedź z karma, zamówię i zobaczymy jakie będą efekty.
Mam jeszcze pytanie jak sobie radziłaś kiedy kot wydrapywal sobie ranki ? Podawałaś coś zamiast sterydów żeby zmniejszyć świąd u kotka ?
Bardzo polecam VFCC Hot Spot & Itch Relief spray - w składzie ma lidokainę [znieczulacz] hydrocortizon [łagodny miejscowy steryd przeciwalergiczny] proteiny ryżowe i alantoine [odnowa naskórka, nawilżenie] - drogi ale działa natychmiastowo, kupiłam w sklepie zoona, nigdzie indziej nie widziałam. No i dawka sterydu jest minimalna, działająca miejscowo.Karlem pisze:Mam jeszcze pytanie jak sobie radziłaś kiedy kot wydrapywal sobie ranki ? Podawałaś coś zamiast sterydów żeby zmniejszyć świąd u kotka ?
albo szampon przeciwświadowy w piance Leniderm Spuma - w składzie Woda, mleczko z owsa, tenzydy amfoteryczne i niejonowe, diglukonian chlorheksydyny - czyli odkaża i nawilża.
Ja bym spróbowała zabrac kota do behawiorysty - to moze być na tle stresowym. Wtedy pomocne byłyby jakies suple lub leki uspokajające. możesz zacząć od Zylkene - jest bez recepty, to łagodne suple, zawieraja odpowiednik białek mleka kociej mamy, działają relaksująco na koty.
CBD tez wchodzi w grę.
Albo Feliway do kontaktu.
Jeśli alergia jest kontaktowa / środowiskowa - to najcześciej na roztocza - mozesz uparowac w domu dywany i kanapy i kocie legowiska.
Przy środowiskowej będziesz widziała pogorszenie w sezonie pylenia, czyli wiosna - lato.
Nasz od razu się wydrapuje jak pod blokiem trawe koszą. :/
Co do diety monoproteinowej - unikaj najpopularniejszych alergenów czyli kurczaka, łososia, krewetek i wołowiny.
Próbuj z koniną, królikiem, kangurem... niektóre koty dobrze reagują na indyka i kaczkę, bo te ptaki trudniej jest szprycowac w hodowli - często od tego padają.
Powodzenia!
Matka Polka Kocieckowa
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
Super dziękuję bardzo za informację! Już szukam i zamawiam mam nadzieję że pomoże. Szkoda że weterynarze nie proponują środków mniej szkodliwych niż sterydy. Ostatni czas juz się załamałam że tylko jej szkodzę 
Właśnie przy ostatnim ataku świądu tez kosili u nas trawę pod blokiem i od razu pomyślałam ze może to też być powodem.
Kurcze nigdy się nie spotkałam z takim problemem u zwierząt, dlatego jest to dla mnie bardzo ciężki temat. Chciałabym jej pomóc ale naprawdę ciężko jest znaleźć jakieś sensowne rady
Jeszcze raz dziękuję Ci bardzo za pomoc!
Właśnie przy ostatnim ataku świądu tez kosili u nas trawę pod blokiem i od razu pomyślałam ze może to też być powodem.
Kurcze nigdy się nie spotkałam z takim problemem u zwierząt, dlatego jest to dla mnie bardzo ciężki temat. Chciałabym jej pomóc ale naprawdę ciężko jest znaleźć jakieś sensowne rady
Jeszcze raz dziękuję Ci bardzo za pomoc!
Możesz wtedy namoczyć ręcznik i wyżąć, i takim leciutko wilgotnym ją wytrzeć całą delikatnie żeby z niej te alergeny ściągnąć jak osiadły na futerku.Karlem pisze:Właśnie przy ostatnim ataku świądu tez kosili u nas trawę pod blokiem i od razu pomyślałam ze może to też być powodem.
Ja swojego staram się nie wypuszczać jak wiem że będą kosili, ale przecież Administracja się nie tłumaczy i czasem niespodziewanie się pojawiają z kosiarkami...
Co do weterynarzy - ja unikam tych starej daty, mają małą wiedzę, niechętnie się dokształcają i sa wiecznie obrażeni na jakiekolwiek sugestie. Teraz mamy młoda panią doktor prosto po studiach, mega zaangażowaną, a jako że nasz kot jest pacjentem trudnym a częstym to bardzo się szkoliła w kierunku alergii żeby nam pomóc a jemu nie zaszkodzić.
Niestety steryd jest pchany kotom chętnie bo jest dla weterynarza łatwy i wizualnie daje efekty od razu więc właściciele są zadowoleni, bo "minęło jak ręką odjął" - oczywiście na chwilę, do kolejnego sterydu, bo steryd nie leczy alergii tylko maskuje objawy.
Obserwuj kicię, pilnuj diety mono, notuj objawy i pewnie dość szybko sama zaobserwujesz jakąś prawidłowość. Na razie z BARFem bym się na twoim miejscu wstrzymała bo barf jest trudny do skomponowania przy alergiach, zwłaszcza jak jeszcze nie wiesz co kota uczula.
Naszego np. uczula gliceryna i glicerol, a są one często składowymi suplementów w syropach... Jak mówiłam - trudny pacjent.
Obecnie karmienie puszkami naprawde nie jest złe i jest sporo dobrych firm. Jak już ustalisz na co kocia jest uczulona i opanujecie alergię to wtedy sobie dokładaj i myśl o Barfie :)
Matka Polka Kocieckowa
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
tak, moje kociecko jest najładniejsze, diluj z tym
- panterzyca
- Moderator
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
Karlem, przyznaję, że oglądałam ten webinar dawno, ale uważałam go za wartościowy, więc może Tobie też coś da (tylko trzeba mieć konto na FB) https://www.facebook.com/AnimaliaSzkole ... 4573473810
Do tego, co pisała lyonessa dodam tylko, że jeżeli chcesz robić dietę eliminacyjną na barfie, to takie suplementy jak kwasy omega-3, hemoglobina, drożdże i algi traktuj jak alergeny – każde źródło białka i każdy z tych supli wprowadzaj osobno co 12 tygodni.
Do tego, co pisała lyonessa dodam tylko, że jeżeli chcesz robić dietę eliminacyjną na barfie, to takie suplementy jak kwasy omega-3, hemoglobina, drożdże i algi traktuj jak alergeny – każde źródło białka i każdy z tych supli wprowadzaj osobno co 12 tygodni.
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
Panterzyca - dziękuję bardzo zaraz obejrze moze dowiem sie czegos nowego 🙂
Tak tak słyszałam dlatego przez te dwa miesiące dawałam tylko konieczne suplementy jedyny który dodałam to Omega 3 bo miałam problem z wypróżnianiem i słyszałam że to jej pomaga.
Zamówiłam teraz karmę MACs Monoprotein zobaczymy jaka będzie reakcja.
Niestety VFCC Hot Spot & Itch Relief spray jest niedostępny w sklepach internetowych przeszukałam wszystkie 🙁 czy macie może jeszcze jakiś inny sprawdziany produkt który załagodzi objawy swiadu żebym już nie dawała jej tych sterydów w sytuacji gdy wydrapuje sobie ranki ? 😥
Dziękuję za wszelkie rady !
Tak tak słyszałam dlatego przez te dwa miesiące dawałam tylko konieczne suplementy jedyny który dodałam to Omega 3 bo miałam problem z wypróżnianiem i słyszałam że to jej pomaga.
Zamówiłam teraz karmę MACs Monoprotein zobaczymy jaka będzie reakcja.
Niestety VFCC Hot Spot & Itch Relief spray jest niedostępny w sklepach internetowych przeszukałam wszystkie 🙁 czy macie może jeszcze jakiś inny sprawdziany produkt który załagodzi objawy swiadu żebym już nie dawała jej tych sterydów w sytuacji gdy wydrapuje sobie ranki ? 😥
Dziękuję za wszelkie rady !
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Mojemu kocurkowi pomaga rywanol.Wlewam go w atomizer i psikam na ranki.Wprawdzie przez
moment mam zamiast białego,żółtego kocurka,ale najważniejsze,że mu pomaga.Po wyschnięciu
smaruję maścią nagietkową,taką najczystszą,bez żadnych zbędnych dodatków.
Natomiast z weterynaryjnych,szybko działających;Beaphar Wound maść oraz Chitopan żel.
moment mam zamiast białego,żółtego kocurka,ale najważniejsze,że mu pomaga.Po wyschnięciu
smaruję maścią nagietkową,taką najczystszą,bez żadnych zbędnych dodatków.
Natomiast z weterynaryjnych,szybko działających;Beaphar Wound maść oraz Chitopan żel.