Ptasia grypa u kotów
Uwaga - choroba wśród kotów
Zakładam nowy temat, bo nie znalazłam takiego z ostrzeżeniami. Sprawa świeża i wygląda na to, że na razie brakuje konkretów, ale wolę przekazać na wszelki wypadek.
Wstawiam treść oryginalnego posta autorstwa KociBehawioryzm:
Wstawiam treść oryginalnego posta autorstwa KociBehawioryzm:
UWAGA!!!
W ostatnich dniach w różnych miastach Polski odnotowano serię bardzo gwałtownych zgonów wśród domowych, niewychodzących i pozornie zdrowych kotów! Objawy to:
- bardzo wysoka gorączka - odnotowano nawet 49 stopni C!
- objawy neurologiczne
- obrzęk mózgu
- śmierć.
Choroba nie daje się powstrzymać żadnymi znanymi lekami, a koty umierają jeden po drugim.
PRAWDOPODOBNIE (choć jeszcze nie ma 100% pewności) przyczyną jest szczep wirusa ptasiej grypy, który przenosi się na koty za pośrednictwem surowego mięsa drobiowego! Dla niedowiarków - informacja pochodzi od lekarzy wet, którzy walczą o zdrowie i życie chorujących zwierząt.
Poniżej zamieszczam cytat z artykułu "Czy koty chorują na grypę?" z 04.2022 z opisem objawów:
"(...) zakażenie wysoce zjadliwym wirusem ptasiej grypy H5N1, choć może też przebiegać u kota bezobjawowo, to jednak zazwyczaj wywołuje bardzo ciężką chorobę z wysokim współczynnikiem śmiertelności. Już po jednym dniu od zakażenia pojawia się wysoka gorączka, a następnego dnia wysunięcie trzecich powiek, zapalenie spojówek, duszność, wypływ z nosa, nierzadko krwisty, czasem żółtaczka, objawy ze strony przewodu pokarmowego, a nawet neurologiczne (drgawki, niezborność lub inne)."
Źródło w komentarzu.
Jak widać duża część objawów się pokrywa. Dlatego też apeluję, aby, do momentu wyjaśnienia sprawy, wstrzymać się z podawaniem surowego mięsa drobiowego (oraz podrobów) zwierzętom. Nie wiemy do końca co się dzieje, ale w takiej sytuacji lepiej dmuchać na zimne!!!
Tą informację podaje także SpecVet
https://www.facebook.com/photo/?fbid=74 ... 0089527627
Nie wiadomo jednak, czy nie sugeruje się wcześniejszą informacją z Kocibehawioryzm. Oba profile blokują po krótkiej chwili od publikacji możliwość dalszego rozmawiania na temat tych ogłoszeń. Pod jednym z nich odzywa się właścicielka kota, który zmarł i informuje, że jej barf trafił do badania. Tyle chyba da się dowiedzieć.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=74 ... 0089527627
Nie wiadomo jednak, czy nie sugeruje się wcześniejszą informacją z Kocibehawioryzm. Oba profile blokują po krótkiej chwili od publikacji możliwość dalszego rozmawiania na temat tych ogłoszeń. Pod jednym z nich odzywa się właścicielka kota, który zmarł i informuje, że jej barf trafił do badania. Tyle chyba da się dowiedzieć.
- panterzyca
- Moderator
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
Hebe, podrzucisz link? Próbowałam znaleźć coś o Wrocławiu, ale mi się nie udało.
Główny lekarz weterynarii wydał komunikat: wiadomo, że nic nie wiadomo. https://www.wetgiw.gov.pl/main/komunika ... w/idn:2277
Główny lekarz weterynarii wydał komunikat: wiadomo, że nic nie wiadomo. https://www.wetgiw.gov.pl/main/komunika ... w/idn:2277
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
- panterzyca
- Moderator
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
Komunikat PWLW dotyczący przypadków zachorowań kotów
https://www.gdansk.wiw.gov.pl/komunikat ... gG_rYpCzfI
https://www.gdansk.wiw.gov.pl/komunikat ... gG_rYpCzfI
Chodzą słuchy, że chorują koty niemające styczności z surową dietą w ogóle. Ciekawe, co to się ostatecznie okaże.
kolejny postnad sprawą niewyjaśnionych do tej pory kocich zgonów zamierzają się pochylić trzy polskie uczelnie weterynaryjne (w tym Wrocław) oraz że tematem zainteresowały się laboratoria: AnimalLab, Laboklinb i Vetlab. Mam nadzieję że dzięki temu odpowiedzi przyjdą szybciej. Nadal jednak czekamy...