Kamica żółciowa u kota
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Podjęłaś słuszną decyzję,że zdecydowałaś się na zmianę karmy
Przykro mi,że Misia nie reaguje na leczenie ursopolem.
Silintonga kupowałam w zwykłym sklepiku zielarskim..
Mój był wtedy,ok.5 lat temu
w niebieskim opakowaniu.
Teraz możesz np.na tabelazdrowia.pl,tam jest shilintong pian extra strnght
extrakt 7,5;1(tojeść łąkowa),niestety nie mogę w tym momencie podesłać linka.
Podając te tabletki będziesz musiała Miśkę dopajać dużą ilością wody.
Jest jeszcze taki preparat homeopatyczny HEPAR COMPOSITUM,
niestety do wstrzykiwań(iniekcji)dobry, zalecany w leczeniu ostrych chorób wątroby,
dróg pęcherza żółciowego.To już ostatni preparat który Ci podaję-obiecuję!!!
Przykro mi,że Misia nie reaguje na leczenie ursopolem.
Silintonga kupowałam w zwykłym sklepiku zielarskim..
Mój był wtedy,ok.5 lat temu
Teraz możesz np.na tabelazdrowia.pl,tam jest shilintong pian extra strnght
extrakt 7,5;1(tojeść łąkowa),niestety nie mogę w tym momencie podesłać linka.
Podając te tabletki będziesz musiała Miśkę dopajać dużą ilością wody.
Jest jeszcze taki preparat homeopatyczny HEPAR COMPOSITUM,
niestety do wstrzykiwań(iniekcji)dobry, zalecany w leczeniu ostrych chorób wątroby,
dróg pęcherza żółciowego.To już ostatni preparat który Ci podaję-obiecuję!!!
Pisz, pisz, przynajmniej wiem że jest coś co jeszcze mogę wypróbować
Teraz Shilitonga niestety nie ma w sklepach zielarskich, a w internetowych często są mam wrażenie mylone opisy. Jest niebieski a w opisie że zawiera jaśmin zimowy, czyli nie ten. A chińskiego nie znam
Herbatkę z pokrzywy dodajesz do 1 posiłku czy więcej?
A tak z ciekawości, ile to jest dopajać dużą ilości wody? Dodatkowo szklanka dziennie (przy mokrej karmie)?
Teraz Shilitonga niestety nie ma w sklepach zielarskich, a w internetowych często są mam wrażenie mylone opisy. Jest niebieski a w opisie że zawiera jaśmin zimowy, czyli nie ten. A chińskiego nie znam
Herbatkę z pokrzywy dodajesz do 1 posiłku czy więcej?
A tak z ciekawości, ile to jest dopajać dużą ilości wody? Dodatkowo szklanka dziennie (przy mokrej karmie)?
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Od grudnia zeszłego roku, z tym że wg zalecenia lekarza Miśka dostawała nie stale tylko w cyklach: 14 dni i 10 dni przerwy i znowu 14 dni itd.
W czwartek byłam u innego wet, zalecił podawanie ursopolu na stałe i tak będę robić, bo jak widać dotychczasowy sposób podawania zawiódł. Mam zrobić jeszcze sporo dodatkowych badań w celu ustalenia przyczyny tych złogów, usg za dwa tygodnie i wtedy zobaczymy co dalej, czy antybiotyk czy steryd, czy jedno i drugie.
Dlatego też pytałam o Shilintong bo z tego co czytałam to ma szerokie zastosowanie: bakteriobójcze, pierwotniakobójcze, przeciwpasożytnicze, przeciwzapalne.
A u Ciebie (w sensie Twojego Futrzaka
) była stwierdzona przyczyna powstawania złogów?
W czwartek byłam u innego wet, zalecił podawanie ursopolu na stałe i tak będę robić, bo jak widać dotychczasowy sposób podawania zawiódł. Mam zrobić jeszcze sporo dodatkowych badań w celu ustalenia przyczyny tych złogów, usg za dwa tygodnie i wtedy zobaczymy co dalej, czy antybiotyk czy steryd, czy jedno i drugie.
Dlatego też pytałam o Shilintong bo z tego co czytałam to ma szerokie zastosowanie: bakteriobójcze, pierwotniakobójcze, przeciwpasożytnicze, przeciwzapalne.
A u Ciebie (w sensie Twojego Futrzaka
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Cześć, pozwalam sobie podpiąć się pod wątek - mam podobną sytuację z kotką - miesiąc temu kontrolne USG wykazało złogi w pęcherzyku, przez miesiąc Mrusia brała proursan, ale USG kontrolne wykazało pogorszenie:( Doktor zastanawia się nad operacją, aje Mrusia jest kotką po przejściach, ostatnio miała 4 narkozy... W lutym była operowana u niej pseudotorbiel okołonerkowa, przestala wtedy oddychać podczas narkozy... Jest otyłą kotką, na wiecznej diecie, waży 8,5 kg i pomimo diety ułożonej przez dietetyka (gotowany barf) nie chudnie:( Chciałabym jeszcze podjąć jakąś próbę rozpuszczenia kamieni, ale nie wiem, czy to w ogóle realne? Czy udało się komuś z Was rozpuścić złogi? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź...
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk