Koty nie chcą jeść

Sierra
Moderator
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Osobiście bym zrezygnowała - olej z łososia da się wyeliminować, a taka silna niechęć i luźniejsza kupa mogą sugerować nietolerancję. Czasami instynktownie nie lubimy czegoś, co nam szkodzi.
Artoo
Moderator
Posty: 364
Rejestracja: 2017-07-19, 12:01

Post autor: Artoo »

Nasz nie jada oleju z łososia natomiast uwielbia tuńczyka, który również zawiera odpowiednie skłaniki.
Niestety jest posądzany również o rtęć.
Osobiście się dziwię gdyż jest to ryba oceaniczna - skąd rtęć

Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
zewis
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2015-10-14, 09:43

Post autor: zewis »

Mam problem z moją 14,5 letnią kotką, która od pewnego czasu (mniej więcej od wakacji) odmawia jedzenia mieszanek. Nigdy nie była fanką barfa, a przekonuję ją do niego ok. 6-7 lat. Miewała okresy jedzenia bezproblemowego i nawet udawało mi się wtedy wprowadzić do mieszanki inny rodzaj mięsa, ale za każdym razem rodziło się to w bólach i trwało krótko. Potem następował strajk.
Kotka ma zdiagnozowane IBD i w stanach nasileniach nie ma apetytu, widzę po niej, kiedy gorzej się czuje. Obecnie IBD jest nieaktywne, badania (z marca) dość dobre, a pacjent nie chce jeść mieszanki i zaczyna chudnąć.
W marcu przeszła jakąś infekcję (wymioty + biegunka), co dodatkowo obniżyło i tak słaby apetyt. Nie mam już pomysłu czym ją karmić. Akceptuje wyłącznie drób, tak było od początku, niemielony, a najlepiej, żeby był to filet (!) O ile wcześniej nie podawałam fileta, teraz podaję, razem z udem z indyka (kurzego już nie chce), ale to przestaje jej podchodzić. Ograniczyłam suplementy, żeby ja zachęcić, pomogło na chwilę, obecnie nie działa. Nie mam pomysłu co jej podać, do miski nawet nie podchodzi, od dawna zresztą.
Kiedy przechodziłam z nią na barf jadła mokre z suchym, przy czym w ostatnich latach z mokrego wylizywała galaretkę, a reszta wysychała w misce. Wiem, że z największą przyjemnością zjadłaby suchą karmę (po niej wymiotowała), chociaż nie dostaje jej od tylu lat. Jedyna przekąska jaką dostaje to suszone mięso tuńczyka, kilka chrupek na zachętę. Czasem po zjedzeniu takiego chrupka zaczyna jeść mieszankę.
Zastanawiam się czy to nie jest kwestia słabszego węchu?
Nie jest aktywnym kotem, na pewno ma niższe zapotrzebowanie energetyczne, ale jeść musi.
Dodatkowo Czakra jest alergiczką, więc gdybym nawet chciała zaserwować jej gotową karmę, spora część dodatków jej po prostu zaszkodzi. Nie toleruje większości warzyw, oleju z łososia itp.
Podpowiecie jak pomóc mojemu niejadkowi?
petelkowo.pl
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

Mojej seniorce muszę podstawiać miskę do skutku, np. nie chce jeść na podłodze, po kilku minutach podaję jej na kanapie, albo parapecie, zjada całość - super, nie zjada, po godzinie podaję jej znowu. Tak jakby nie była zainteresowana jedzeniem, ale inaczej podane już smakuje. Zobacz, czy takie dokarmianie zadziała. Czasem posypuję rozkruszoną kostką cosmy z kurczaka.
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
zewis
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2015-10-14, 09:43

Post autor: zewis »

Małga tak właśnie robię, podsuwam pod nos, co kilka godzin i podaję z ręki po kawałku. Ale i tak nie zjada pełnych porcji.
petelkowo.pl
Pieszczoch
Moderator
Posty: 677
Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Pieszczoch »

A może mieszanka z jednego rodzaju mięsa?
Na początek może z samego indyka?
Albo z perliczki(mój najlepiej lubi),kaczki lub wołowiny.
Spróbuj co dzień z innego mięsa,na razie bez suplementów,może coś jej zasmakuje.
zewis
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2015-10-14, 09:43

Post autor: zewis »

Perliczki nie testowałam, spróbuję. Kaczka, królik, a zwłaszcza wołowina niejadalne.
petelkowo.pl
Awatar użytkownika
Oscietra
Moderator
Posty: 16
Rejestracja: 2022-03-19, 13:45

Post autor: Oscietra »

zewis pisze:Perliczki nie testowałam, spróbuję. Kaczka, królik, a zwłaszcza wołowina niejadalne.
A próbowałaś z fortiflorą? Posypać troszkę na karmę (max 1 saszetka na wszystkie posiłki w ciągu dnia). Koty bardzo lubią fortiflorę, mój po zatruciu teraz odmawiał jedzenia, fortiflora zdziałała cuda, bo jest smaczna. Przy okazji to probiotyk, więc służy też na układ pokarmowy. Aczkolwiek tu proponuję w pierwszej kolejności skonsultować z weterynarzem lub dietetykiem. Może po paru dniach i stopniowym odstawianiu forti by zaskoczyła?

Skład:
Liver flavor, brewers dried yeast, dried Enterococcus faecium fermentation product, L-ascorbyl-2-polyphosphate (Vitamin C), Vitamin E supplement, beta-Carotene, zinc proteinate, taurine, salt, manganese proteinate, ferrous sulfate, copper proteinate, calcium iodate, sodium selenite. C250018.

Crude Protein (Min) 43.0%
Crude Fat (Min) 10.0%
Crude Fiber (Max) 1.0%
Moisture (Max) 5.0%
Microorganisms (Min) 1 x 108 CFU/g (Enterococcus faecium)
wanda-k
Moderator
Posty: 1
Rejestracja: 2022-04-25, 20:35
Kontakt:

Post autor: wanda-k »

Współczuję osobom, którym trafiły się niejadki. Moje koty nie jedzą tylko po chorobach/zatruciach i okropnie mnie to stresuje. Zawsze, jak odmawiają spożywania pokarmów, to bardzo mało piją. Oczywiście boję się, że się odwodnią. Przypomniałam sobie, że po kilkudniowych "wakacjach" u moich rodziców zwierzaki nagle nie były zainteresowane swoją ulubioną karmą. Dopiero po czasie dowiedziałam się, że dostały tam domową wędlinę, której ja oczywiście nie podaję. Trochę to potrwało, ale wszystko wróciło na właściwe tory i mruczki zaniechały prób wymuszenia "ludzkiego" jedzenia.
Tiamina
Moderator
Posty: 258
Rejestracja: 2022-01-25, 16:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tiamina »

Kilkanaście godzin spędzonych przed laptopem w celu ułożenia przepisu, bazar obchodzony kilka razy, żeby znależź najlepsze mięsa do mieszanki. 3 godziny poświęcone na oskubywaniu, krojeniu, mieleniu, ważeniu, mieszaniu i rozdzielaniu porcji i odpędzaniu sierściuchów tylko po to, żeby Szylkretowa Kocica najpierw zjadła trochę a potem wymiotowała wszystkim co zjadła.
I ten wymowny wzrok patrzący na jedzenie a potem na mnie " Co za świństwo Pańcia zrobiła z tak pysznym mięskiem"

Przynajmniej młoda zajadała z apetytem mieszankę.

A wydawało mi sie, że moje koty nie grymaszą :-( :-( :-(
Pieszczoch
Moderator
Posty: 677
Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Pieszczoch »

Spróbuj stopniowo,pomaleńku,tak jak moje chore kocię jadka.
Do karmy którą kotka jadła,dodawaj na przykład po pół łyżeczki dziennie.
Wymieszaj dokładnie i zobacz co się będzie działo!
Chociaż przez parę pierwszych dni.
Może to za duża rewolucja dla jej brzuszka?
Tiamina
Moderator
Posty: 258
Rejestracja: 2022-01-25, 16:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tiamina »

Pieszczoch,
Po zrobieniu mieszanki, dałam troszeczkę, żeby stopniowo wprowadzać Barf.

Próbowałam też odrobinę mieszanki mieszać z mokrą karmą (Barf zrobiłam w środę). Niestety kocica długo wącha jedzenie (a żarłok z niej ogromny) trochę zjada i zaraz zwraca całe jedzenie :-?

Zastanawiam się czy jakiś suplement jej nie smakuje. Mieszaninę mięs zjada, rozwodnione też. Może hemoglobina jej nie pasuje. Spróbuję stopniowo wprowadzać suplementy.

Bedę kombinować.

Ach te koty :roll: :roll: :roll:
Awatar użytkownika
Hebe
Moderator
Posty: 1180
Rejestracja: 2011-09-21, 20:20
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hebe »

Tiamina, myślę, że to stopniowe wprowadzanie supli to dobry pomysł, bo może coś jej żołądek podrażnia. No i jak czegoś wyjątkowo nie lubi, to od razu wyłapiesz. Pamiętaj, że tauryna musi być dobrze rozmieszana, bo inaczej podrażnia żołądek
Kalkulator barfnyswiat.org - czy to koci czy psi - nie zwalnia z myślenia, jest to tylko maszynka pomocnicza. Pamiętajcie o tym :) Masz jakieś pytanie - pytaj na forum barfnyswiat.org

Aplikacja BARFny Kalkulator Kot:
Android
iOS
Sierra
Moderator
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Dodam, że to podrażnienie to właśnie wymioty dość szybko po posiłku :twisted: ... Ale na pewno to nie tauryna zniechęca kotkę - tauryna nie ma zapachu ani smaku, to musi być inny składnik
Tiamina
Moderator
Posty: 258
Rejestracja: 2022-01-25, 16:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tiamina »

Hebe,
Taurynę (jaki inne suplementy) mieszam najpierw z wodą, a potem zawiesinę dodaje do mieszanki.
Sierra, podejrzewam hemoglobinę. Niektórym kotom nie smakuje, nawet po przemrożeniu. Część suplementów podawałam wcześniej do mieszanek mięsnych, żeby stopniowo przyzwyczajać koty do zmiany diety. Hemoglobiny, alg, tranu i cytrynianiu nie dawałam.
Tak byłam podekscytowana że mam już wszystkie suplementy i dobry przepis, że dodałam wszystko, aby podać kotkom pierwszy w pełni zbilansowany Barf.
Nauczka na przyszłość: Śpieszyć się powoli.

No i muszę przekonać moje panny do oleju z łososia. Obydwie nie znoszą zapachu ani smaku :-(

Bardzo wszystkim dziękuję za porady :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
ODPOWIEDZ