Otyłość u kotów - jak z nią walczyć i zapobiegać
kiteł Tak jak pisze Sierra popełniasz jakiś gruby błąd. Czy używasz kalkulatora ? Albo twoja mieszanka zawiera bardzo, bardzo tłuste mięso albo koty czym się dokarmiają, np. są wychodzące i polują. Ja z mięsem wprowadzam do mieszanki ok. 10 % tłuszczu. Forumowy barf zakłada 25g mięsa na kg kota, więc 60g mieszanki to totalna głodówka jeśli chodzi o białko. Koty powinny być na permanentnym głodzie.
Dzięki kryska!
Nie używałem kalkulatora, opierałem się na gotowych przepisach tu z forum, ale posprawdzam, jak go zdołam uruchomić, bo na razie mi się makra wywalają.
Jeśli już, mieszanka może być raczej za chuda niż za tłusta. Ciężko mi dostać tłuste mięso i raczej do chudej wołowiny czy indyka dodaję dodatkowo np. smalec gęsi.
Koty z całą pewnością nie jedzą nic więcej – mieszkanie wysoko w bloku, w pełni zabezpieczone.
Nie używałem kalkulatora, opierałem się na gotowych przepisach tu z forum, ale posprawdzam, jak go zdołam uruchomić, bo na razie mi się makra wywalają.
Jeśli już, mieszanka może być raczej za chuda niż za tłusta. Ciężko mi dostać tłuste mięso i raczej do chudej wołowiny czy indyka dodaję dodatkowo np. smalec gęsi.
Koty z całą pewnością nie jedzą nic więcej – mieszkanie wysoko w bloku, w pełni zabezpieczone.
Andrzej
kitełWygląda na to, że za dużo dawałeś smalcu, to 100% tłuszczu, bez wody. Moja rada jest taka, trzeba nauczyć się samemu oceniać tłustość mięsa i w kalku wybierać te pozycje, które pod wzgledem tłusczu sa najbardziej adekwatne do naszego mięsa. To jest znacznie ważniejsze niż to czy to łopatka czy inna część. Zawartość wiekszości składników jest zwiazana z tkanką miesniową a nie z tłuszczem. Na początku mojej kariery z barfem wycinałam tłuszcz z mięsa i go ważyłam, żeby ocenić jego zawartość w miesie. Teraz już oceniam na oko. Moje koty trzymają wagę od 9 lat w granicach plus minus 100g, Bibi 3.7kg, Fuks 4.7kg a sa średnio aktywne.
Dzień dobry
Jest 90 letnia samotna pani , intelektualnie ok , niechodząca , siedząca i leżąca . Pani mieszka z niestarą , sterylizowaną kotką ze schroniska , niewychodzącą na dwór . Pani karmi kotkę suchym felixem dostępnym w miseczce doba w dobę . Podobno kotka nie chce mokrego . Gdy parę lat temu opuściła schronisko , wychudzona , jadła nawet cebulę . To wiem od terapeutki medycznej pani .
Obecnie kotka jest za gruba ( widziałam ) . Ponieważ tylko suche wchodzi w rachubę , bo pani sama może wtedy sypać kotce z saszetki przy łóżku , czy ktoś może polecić mniejsze suche zło niż felix ? Z pewnością bez zboża , ile tłuszczu przy grubości kotki ?
Jest 90 letnia samotna pani , intelektualnie ok , niechodząca , siedząca i leżąca . Pani mieszka z niestarą , sterylizowaną kotką ze schroniska , niewychodzącą na dwór . Pani karmi kotkę suchym felixem dostępnym w miseczce doba w dobę . Podobno kotka nie chce mokrego . Gdy parę lat temu opuściła schronisko , wychudzona , jadła nawet cebulę . To wiem od terapeutki medycznej pani .
Obecnie kotka jest za gruba ( widziałam ) . Ponieważ tylko suche wchodzi w rachubę , bo pani sama może wtedy sypać kotce z saszetki przy łóżku , czy ktoś może polecić mniejsze suche zło niż felix ? Z pewnością bez zboża , ile tłuszczu przy grubości kotki ?
-
Pieszczoch
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
- Carmaniola
- Posty: 59
- Rejestracja: 2017-05-05, 16:27
Kiteł, skorzystaj z kalka i sprawdź ile kalorii mają te mieszanki, które podajesz kotom. Pewnie, że ilość ważna, ale najistotniejsze jednak te kalorie, które można obniżyć stosując chudsze mięsa. Najlepiej wyliczyć to sobie ze wzoru i pilnować przy sporządzaniu mieszanki.
Dla otyłych kotów wzór to: waga kota podniesiona do potęgi 0,64 pomnożone przez 70 i to wszystko pomnożone przez współczynnik dla redukcji masy ciała, czyli 0,8, czyli u ciebie
[(5,4^0,64)*70]*0,8
Jak kot trochę schudnie, to robisz nowe przeliczenie do osiągniętej wagi i tak do skutku.
Dla otyłych kotów wzór to: waga kota podniesiona do potęgi 0,64 pomnożone przez 70 i to wszystko pomnożone przez współczynnik dla redukcji masy ciała, czyli 0,8, czyli u ciebie
[(5,4^0,64)*70]*0,8
Jak kot trochę schudnie, to robisz nowe przeliczenie do osiągniętej wagi i tak do skutku.
- saphirith1987
- Posty: 464
- Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
- Lokalizacja: Włocławek