przy zapaleniu trzustki wstrzymaj się z surowizną. Podawaj raczej chude (z niewielką ilością naturalnego tłuszczu), gotowane mięso i gotowane warzywa. Co to tego, opinie na Forum są raczej spójne:
Dorzucę jeszcze:dagnes pisze:Przy zapaleniu trzustki gotowane mięso jest bezpieczniejsze (powoduje, że trzustka wydziela mniej enzymów niż podczas jedzenia surowego).
Tylko nie przesadzałabym z tą chudością mięsa bo zajedziesz psu wątrobę. Nie za duża ilość tłuszczu, ale jednak widoczna na mięsie, powinna zostać. Do tego węglowodany jedzone w oddzielnym posiłku, najlepiej gotowane warzywa.
Mniejsze porcje, ale częściej. Wrócić do surowego możecie dopiero po ustabilizowaniu parametrów trzustkowych.dagnes pisze:Zamiast ryżu dawałabym ziemniaki gotowane w łupinkach, obrane (ziemniaki to też warzywa ). Ogólnie najlepiej stosować warzywa z niską zawartością błonnika.
Odradzam ryż, bo on, jak każde zboże, zawiera substancje antyodżywcze, a nie chcemy by chora psina jeszcze mniej wartości odżywczych przyswajała.
Zachęcam Cię do uważnego przeczytania tego krótkiego wątku ze szczególnym zwróceniem uwagi na posty Dagnes.
RC faktycznie poprawi wyniki i pięknie zamaskuje problem, ale go nie wyleczy.
Jak wyglądała Wasza dieta do tej pory? Dobrze zbilansowany BARF nie jest powodem chorób trzustki, inaczej większość naszych psów notorycznie by chorowała. Może piesio zjadł coś np na spacerze, zatruł się?