Didi i ja - rozwiązujemy problemy z pęcherzem
Po pierwsze mój kot stał się innym kotem odkąd je Barfa,zawsze była miziakiem i przytulakiem,teraz nie daje się wziąć na ręce,ani pogłaskać.Po drugie kot nie chce jeść,wcześniej jadła,ale też bardzo kiepsko,efektem jest utrata 1 kg co przy kocie 4 kg to dużo,teraz waży 3 kg.Odkąd zaczęła jeść Barfa,zaczęły się nawroty problemów z pęcherzem,kot zrobił się osowiały,nie może się wysikać.Zdaję sobie sprawę,że karma Royal jest syfem,ale jednocześnie widzę co się dzieje ze zdrowiem kota.Barf nie jest dla niej,a na prawdę robiłam wszystko,żeby się udało
I nie stać mnie na ciągłe wizyty u weta.3 tygodnie temu wydałam sporo pieniędzy jak na mój budżet,samo badanie moczu kosztuje 30 zł,a przy jej kryształach na Barfie musiałam robić je często,zęby mieć kontrolę.Podejrzewam,że jutro znowu wyląduję z nią u weta...Po prostu nie stać mnie na Barfa bo "bokiem" idzie mi na to za dużo pieniędzy,których i tak mam nie za wiele
I nie stać mnie na ciągłe wizyty u weta.3 tygodnie temu wydałam sporo pieniędzy jak na mój budżet,samo badanie moczu kosztuje 30 zł,a przy jej kryształach na Barfie musiałam robić je często,zęby mieć kontrolę.Podejrzewam,że jutro znowu wyląduję z nią u weta...Po prostu nie stać mnie na Barfa bo "bokiem" idzie mi na to za dużo pieniędzy,których i tak mam nie za wiele
Dałam Royala i jadła,a potem podeszła do fontanny ,1 raz od 2 m-cy i piła chyba 10 min.
Neko zostaje na Barfie,ale boję się trochę bo widzę,że jeszcze nie wszystko wiem (dzisiaj natknęłam się na forum na temat zakłaczenia) Przeczytałam,że oprócz wszystkich supli koty wspomagane są preparatami na ładne kupy,a o tym nie wiedziałam.Kupy po Barfie są strasznie zbite i suche
Neko ma 3.5 m-ca do końca nie wiem czy dobrze robię
Neko zostaje na Barfie,ale boję się trochę bo widzę,że jeszcze nie wszystko wiem (dzisiaj natknęłam się na forum na temat zakłaczenia) Przeczytałam,że oprócz wszystkich supli koty wspomagane są preparatami na ładne kupy,a o tym nie wiedziałam.Kupy po Barfie są strasznie zbite i suche
madzeska, może spróbuj z lepszą jakościowo sucha karmą? Moja jedna kotka też w ogóle nie pije na barfie, ja dolewam trochę więcej wody do jej porcji barfa i siusia dużo, wyniki ma rewelacyjne i moczu i krwi... Ona jednak była kiedyś tylko kilka miesięcy na suchym, nie zdążyła się aż tak uzależnić
Szkoda tej Twojej kociuni, ale skoro schudła aż kilogram to koniecznie musi jeść!!!
Witam po długiej przerwie :)
Didi nadal na chrupach, nie chce jeść mięsa,czyli bez zmian.
Ale przyszłam żeby pochwalić się nowym członkiem rodziny
Nazywam się Shiro ,jestem młodszym o 9 m-cy rodzonym bratem Neko
10 października skończę 5 m-cy i ważę juz 2.9
Tak jak Neko od pieszego dnia w nowym domu barfuję na całego i nie grymaszę :) apetyt ma jak słoń
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie
A tu 2 mięsne powtórki czekają na śniadanko

Didi nadal na chrupach, nie chce jeść mięsa,czyli bez zmian.
Ale przyszłam żeby pochwalić się nowym członkiem rodziny
Nazywam się Shiro ,jestem młodszym o 9 m-cy rodzonym bratem Neko
Tak jak Neko od pieszego dnia w nowym domu barfuję na całego i nie grymaszę :) apetyt ma jak słoń
Pozdrawiamy wszystkich serdecznie
A tu 2 mięsne powtórki czekają na śniadanko

- Nersenelia
- Moderator
- Posty: 62
- Rejestracja: 2015-08-08, 16:08
- Lokalizacja: Śląsk
Witam wszystkich i proszę o pomoc
Neko od kołyski jest na Barfie ,nie je NIC innego, prędzej umrze z głodu, a nic poza barfem nie ruszy .Tydzień temu zaczął się problem z moczem, sikanie poza kuwetą z krwią. Jesteśmy w trakcie badań.Wet po przejrzeniu wyników badań moczu leczy ją pod kątem zapalenia układu moczowego, jednak problem posikiwania poza kuwetą jest nadal .Zlecone zostały kolejne badania (jutro krew ,w poniedziałek USG) żeby sprawdzić czy problemem jednak nie są kryształy. W badaniu moczu wyszły trojfosforany amonowo magnesowe ,które według wet są wynikiem zapalenia pecherza
Odgrzebałam ten wątek i chciałam zapytać ile ewentualnie podawać Shilintong,kotka waży 3.3 kg
Czy ten środek jest znośny w smaku dla kota?Muszę go podawać (jeśli oczywiście zajdzie taka potrzeba) bezpośrednio do pysia
Neko od kołyski jest na Barfie ,nie je NIC innego, prędzej umrze z głodu, a nic poza barfem nie ruszy .Tydzień temu zaczął się problem z moczem, sikanie poza kuwetą z krwią. Jesteśmy w trakcie badań.Wet po przejrzeniu wyników badań moczu leczy ją pod kątem zapalenia układu moczowego, jednak problem posikiwania poza kuwetą jest nadal .Zlecone zostały kolejne badania (jutro krew ,w poniedziałek USG) żeby sprawdzić czy problemem jednak nie są kryształy. W badaniu moczu wyszły trojfosforany amonowo magnesowe ,które według wet są wynikiem zapalenia pecherza
Odgrzebałam ten wątek i chciałam zapytać ile ewentualnie podawać Shilintong,kotka waży 3.3 kg
Czy ten środek jest znośny w smaku dla kota?Muszę go podawać (jeśli oczywiście zajdzie taka potrzeba) bezpośrednio do pysia
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Zaszkodzić może wszystko!Wet.(homeopat.),mówiła,aby,to zadziałało,trzeba przyjąć taką taktykę leczenia.Tym razem jej zaufałam!Lisek dostawał leki weterynaryjne,które nic nie pomagały.Po shilintongu prawie od razu zauważyłam poprawę.Wcześniej nie mógł się załatwić,albo sikał krwią.Shilintong,to lek ziołowy,polecany w takich dolegliwościach.
Niestety pech zechciał,że znowu od paru dni walczymy,jeszcze z pęcherzem.
Wczoraj kupiłam,(ale ten zielony)i dzisiaj już mamy jedną tabl.połkniętą.Wet.jeszcze mówiła o
Cystone,to też lek ziołowy!Może,o ten zapytaj wet.?
Niestety pech zechciał,że znowu od paru dni walczymy,jeszcze z pęcherzem.
Wczoraj kupiłam,(ale ten zielony)i dzisiaj już mamy jedną tabl.połkniętą.Wet.jeszcze mówiła o
Cystone,to też lek ziołowy!Może,o ten zapytaj wet.?


[/center]