Polecam
Podzielę się moimi doświadczeniami. Na co dzień chodzimy do Animal Center do Karoliny Bolewskiej na ul. Fieldorfa. Jesteśmy bardzo zadowoleni, nie narzeka na barfa, nie wciska karm, zawsze mogę liczyć na pomoc a jak czegoś nie wie to mówi wprost i odsyła do innego weta, potrafi mnie uspokoić i ze spokojem znosi moje histerie
Z racji powyższego w nagłych przypadkach bardzo polecam Katarzynę Kiszkę-Sławińską, obecnie posiada własny gabinet Elbiwet. Duża wiedza medyczna i sama stwierdziła, że barf to zdrowie ponieważ po karmach koty chorują.
Również polecam My Pet, Tomka Nowaka, sterylizował Tekisię prawie 9 lat temu, z racji odległości, już tam nie chodzę na wizyty ale specjalistą jest świetnym, uratował psa mojego znajomego, który miał poważny problem z jelitami i był jedną łapą na tamtym świecie.
Zdecydowanie nie polecam
Gabinet weterynaryjny lek. wet Dariusz Filipiński, pewnego dnia miałam zaćmienie umysłowe i pojechałam tam po pomoc z Kitkiem, który w wielkim skrócie się zatkał, 3 panie, które tam zastałam chciały już kota ciąć bo stwierdziły, że kot jest zatruty ołowiem-niestety Kitek to kotek po przejściach do którego ktoś namiętnie strzelał z wiatrówki, ma zostawiony jeden śrut,-przegapiony, przy usuwaniu pozostałych postrzałów, który jest już otorbielony i u innego weta wykluczyłam zatrucie tym metalem a zostanie wyjęty przy okazji jakiegoś zabiegu. Więc złe wyniki wątroby przypisały zatruciu ołowiem a nie widocznym na zdjęciu ogromnej masie kałowej. Miejsce, do którego podczas wizyty wchodzą kurierzy i przeszkadzają a my w ogromnym stresie..... jednym słowem trzymajcie się z daleka
