Koty wychodzące - za i przeciw

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
Sierra
Moderator
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Rafał oczywiście, że mówię o silnych cechach wrodzonych. Rasa ta na tyle różni się od typowego kota, że nawet są specjalnie dla niej szelki, o odrobinę innej budowie (z których Sierra też wychodzi jak chce)... ale nie zmienia to faktu, że ani nie wszystkie koty mogą wychodzić, ani nie wszędzie są do tego warunki... oraz własciciele kotów wychodzących powinni w końcu zacząć za nie odpowiadać! I to na równi z ludźmi puszczającymi psy "żeby sobie pobiegały" :roll: .

Jeżeli da się trzymać w domu tak specyficzne koty jak Savannah i zapewnić im wystarczająco dużo bodźców, żeby się nie nudziły (a to łatwo poznać, np. po darciu paszczy) to tym bardziej da się to zapewnić zwykłemu kotu, bez konieczności narażania innych zwierząt :roll: .
Awatar użytkownika
Rafał-Kociarz
Moderator
Posty: 155
Rejestracja: 2020-10-02, 15:23

Post autor: Rafał-Kociarz »

O, chyba niewielu kociarzy mieszka w do tego stopnia ekstremalnych warunkach, więc ciężko uznać te rady jako uniwersalne... Generalnie koty od tysiącleci podjadały myszki i ptaszki i żadna katastrofa z tego powodu nie nastąpiła. Aż tu nagle, nie wiadomo skąd, pojawiły się jakieś nawiedzone dziwolągi, głoszące zbawienie naszych kotów poprzez nawrócenie na bambizm objawiony. Szanujmy normalność. Nie dajmy tym dziwolągom postawić naszego świata na głowie.
ODPOWIEDZ