Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)

Wszystko o głównych składnikach BARFa
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Lutka, Felifine Pure (wszystkie rodzaje) to samo czyste mięso bez dodatków, takie jakbyś kupiła w sklepie spożywczym. Konieczne jest zbilansowanie tego suplementami według Kalkulatora.
Felifine Complete Nuggets to w jakiś sposób zbilansowany przez producenta pokarm (są dodane różne suplementy lecz nie jesteśmy w stanie ocenić czy czegoś brakuje lub czy nie jest za dużo - musiałabyś otrzymać od producenta pełną analizę składników odżywczych). Jedyne, co widać to, że na pewno nie ma tam tauryny, którą powinnaś dodawać dodatkowo. Poza tym te Nuggetsy wyglądają na bardzo tłuste, domowy kot (niewychodzący) nie powinien dostawać aż tak tłustego pokarmu.
Ogólnie - karmienie tymi "gotowcami" (w cudzysłowiu, bo nie jestem przekonana o tym, że jest to kompletna karma) odbywa się na twoje własne ryzyko (nie wiesz dokładnie co tam jest i nie potrafisz zadbać o to, by pokarm był na pewno pełnowartościowy), bo za potencjalne szkody na zdrowiu kota producent na pewno nie odpowie. Znając troszkę rynek tych barfopodobnych produktów śmiem twierdzić, że gotowe karmy komercyjne są dla zwierząt na pewno lepiej zbilansowane niż ten niby-BARF (różnych producentów), który bazuje zwykle na pójściu "na żywioł" i na opracowaniach mówiących, że psom i kotom wystarczy rzucić jakiś kawałek mięsa z kością plus trochę warzyw i to wystarczy. Niestety wszyscy tu obecni wiedzą, że to nieprawda.
Pomijam w tym momencie jedyną niewątpliwą przewagę "gotowców" barfowych nad karmami jaką jest surowość mięsa. Ale to jest sprawa oczywista, natomiast pytanie było o bilansowanie i suplementowanie tych pokarmów.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
deka87
Posty: 3
Rejestracja: 2017-01-09, 14:42
Lokalizacja: Łódź

Post autor: deka87 »

Czy można gdzieś kupić zbilansowaną karmę BARF dobrej jakości z wyszczególnionym składem?
redlugi
Posty: 92
Rejestracja: 2020-01-23, 23:32

Post autor: redlugi »

deka87 pisze:Czy można gdzieś kupić zbilansowaną karmę BARF dobrej jakości z wyszczególnionym składem?
https://www.olx.pl/oferta/gotowy-barf-d ... FPdff.html
Agulinka
Posty: 16
Rejestracja: 2016-04-05, 12:14

KONINA, BAWÓŁ i ŻOŁĄDKI Z GĘSI

Post autor: Agulinka »

Witam chce zamówic mięso jak w temacie..ale waham sie.. co myślicie o zamówieniu tych mięs z z Barfiaki?
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

BARFiaki mają bardzo dobre mięsa.
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Agulinka
Posty: 16
Rejestracja: 2016-04-05, 12:14

Post autor: Agulinka »

Bianka 4 pisze:BARFiaki mają bardzo dobre mięsa.
Dziękuję za informację, proszę powiedz jak po porcjować podroby i mięso do mieszanek skoro to przychodzi zamrożone 🤷‍♀️ponowne rozmrożenie do zrobienia m i eszanki i znowu zamrozić? Hmm kurczę o tą jakość to się już obawiam? Co doradzisz
Sierra
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Agulinka ja mam 2 metody - albo wrzucam w maszynkę taką "jeszcze zamrożoną, ale już nie na kość" mielonkę (wtedy maszynka mi to rozdrabnia, dorzucam błyskiem wcześniej odmierzone suplementy, mieszam i w minutę całość ląduje w zamrażarce) albo wersja "na lenia", czyli rozmrażam paczkę, dorzucam suplementy i karmię tym koty przez 2 dni.

Wszystko zależy od tego czy mieszanka przychodzi do mnie w dużych (powyżej 0,5 kg) czy małych (poniżej 0,5 kg) paczkach.
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Ja rozmrażam, robię mieszankę i ponownie zamrażam.
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Sierra
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Ale tak całkiem i do czysta rozmrażasz? Jak na to koty? Bo moje ostatnio zrobiły się paskudnie wybredne, chyba za bardzo je rozpieszczam :oops:
Agulinka
Posty: 16
Rejestracja: 2016-04-05, 12:14

Post autor: Agulinka »

Bianka 4 pisze:Ja rozmrażam, robię mieszankę i ponownie zamrażam.
To stanu jakbyś kupiła w sklepie? I co nie boisz się, że coś może być 🤔jak kociaki reagują? Co prawda każdy kot jest inny..
Agulinka
Posty: 16
Rejestracja: 2016-04-05, 12:14

Post autor: Agulinka »

Sierra pisze:Agulinka ja mam 2 metody - albo wrzucam w maszynkę taką "jeszcze zamrożoną, ale już nie na kość" mielonkę (wtedy maszynka mi to rozdrabnia, dorzucam błyskiem wcześniej odmierzone suplementy, mieszam i w minutę całość ląduje w zamrażarce) albo wersja "na lenia", czyli rozmrażam paczkę, dorzucam suplementy i karmię tym koty przez 2 dni.

Wszystko zależy od tego czy mieszanka przychodzi do mnie w dużych (powyżej 0,5 kg) czy małych (poniżej 0,5 kg) paczkach.
No tak jeśli chodzi o mięso w batonie po 1kg to ok, a powiedz mi kupujesz mielone czy w kawałkach? Ale te suple nie wymieszają się dokladnue w zamrożonym 🤔no i podroby nie dodaje po 500g bo przepis mam na kociaka🤷‍♀️kurka jak to ogarnąć.. Trochę mi żal nue zamawiać bo duży wybór w podrobach i mięsach których u mnie nie ma🤷‍♀️
Agulinka
Posty: 16
Rejestracja: 2016-04-05, 12:14

Post autor: Agulinka »

Sierra pisze:Agulinka ja mam 2 metody - albo wrzucam w maszynkę taką "jeszcze zamrożoną, ale już nie na kość" mielonkę (wtedy maszynka mi to rozdrabnia, dorzucam błyskiem wcześniej odmierzone suplementy, mieszam i w minutę całość ląduje w zamrażarce) albo wersja "na lenia", czyli rozmrażam paczkę, dorzucam suplementy i karmię tym koty przez 2 dni.

Wszystko zależy od tego czy mieszanka przychodzi do mnie w dużych (powyżej 0,5 kg) czy małych (poniżej 0,5 kg) paczkach.
No tak jeśli chodzi o mięso w batonie po 1kg to ok, a powiedz mi kupujesz mielone czy w kawałkach? Ale te suple nie wymieszają się dokladnue w zamrożonym 🤔no i podroby nie dodaje po 500g bo przepis mam na kociaka🤷‍♀️kurka jak to ogarnąć.. Trochę mi żal nue zamawiać bo duży wybór w podrobach i mięsach których u mnie nie ma🤷‍♀️
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Mam łatwiej bo robię 2 razy w tygodniu po 16-18 kg mieszanki :mrgreen:
Od BARFiaków biorę zwykle wołowinę i indyka mielone na szarpaku.
Jest gdzieś na forum temat odnośnie rozmrażania i ponownego zamrażania ale nie mogę go w tej chwili znaleźć. Nie boję się tego, a co najważniejsze moje koty znoszą to bardzo dobrze.
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Sierra
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Agulinka pisze:
Sierra pisze:Agulinka ja mam 2 metody - albo wrzucam w maszynkę taką "jeszcze zamrożoną, ale już nie na kość" mielonkę (wtedy maszynka mi to rozdrabnia, dorzucam błyskiem wcześniej odmierzone suplementy, mieszam i w minutę całość ląduje w zamrażarce) albo wersja "na lenia", czyli rozmrażam paczkę, dorzucam suplementy i karmię tym koty przez 2 dni.

Wszystko zależy od tego czy mieszanka przychodzi do mnie w dużych (powyżej 0,5 kg) czy małych (poniżej 0,5 kg) paczkach.
No tak jeśli chodzi o mięso w batonie po 1kg to ok, a powiedz mi kupujesz mielone czy w kawałkach? Ale te suple nie wymieszają się dokladnue w zamrożonym 🤔no i podroby nie dodaje po 500g bo przepis mam na kociaka🤷‍♀️kurka jak to ogarnąć.. Trochę mi żal nue zamawiać bo duży wybór w podrobach i mięsach których u mnie nie ma🤷‍♀️
"Batony" mam już zmielone. Maszynka służy mi tylko do "rozbicia" tego na mniejszę części - wychodzą kawałki wielkości ziaren ryżu, suplementy mieszają się z tym jak złoto (zwłaszcza, że tak małe kawałki rozmarzają w oczach). Obstawiam na oko, że w momencie ponownego pakowania do zamrażalki ładuję mieszanki o temp. max 2-5 stopni.

U mnie 0,5 kg to taka skromna porcyjka na 2 dni... Ale teraz zaczyna się zabawa - dziewczyny OBIE odmówiły jedzenia jakiejkolwiek mieszanki. Mam im dawać myszki i kurczaczki i przestać pyskować :banghead: .
Agulinka
Posty: 16
Rejestracja: 2016-04-05, 12:14

Post autor: Agulinka »

Bianka 4 pisze:Mam łatwiej bo robię 2 razy w tygodniu po 16-18 kg mieszanki :mrgreen:
Od BARFiaków biorę zwykle wołowinę i indyka mielone na szarpaku.
Jest gdzieś na forum temat odnośnie rozmrażania i ponownego zamrażania ale nie mogę go w tej chwili znaleźć. Nie boję się tego, a co najważniejsze moje koty znoszą to bardzo dobrze.
Oki przekonałaś mnie😉proszę napisz co z wołowiny zamawiasz co by się z kalkiem zgadzało i dopisze sobie i pośle zamówienie udo z indyka i podudzie mam i goleń wołowa plus Konina no i podroby i tutaj mam pytanie czy też rozmrozic po porcjować i do zamrażalnika?
ODPOWIEDZ