BARF w chorobach trzustki
- panterzyca
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
No to już w sierpniu było coś niehalo, a zapalenie trzustki wyszło z krwi teraz, więc usg z sierpnia nic o stanie obecnym nie powie. Może służyć za odniesienie, co się zmieniło.
Każda mięsna karma będzie dobra, zwłaszcza z mniejszą ilością tłuszczu, ale to już musisz porównać sama, bo ja nie pamiętam, które są bardziej, a które mniej tłuste. Sama gotować mięso też możesz, ale bez ryżu (jedyny wpływ ryżu na kota to tycie i zwiększone ryzyko cukrzycy...), za to z suplementami. Jest tu cały wątek o gotowanym pseudobarfie (link w pierwszym poście w tym wątku).
Każda mięsna karma będzie dobra, zwłaszcza z mniejszą ilością tłuszczu, ale to już musisz porównać sama, bo ja nie pamiętam, które są bardziej, a które mniej tłuste. Sama gotować mięso też możesz, ale bez ryżu (jedyny wpływ ryżu na kota to tycie i zwiększone ryzyko cukrzycy...), za to z suplementami. Jest tu cały wątek o gotowanym pseudobarfie (link w pierwszym poście w tym wątku).
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
panterzyca widzę że jesteś z Wrocławia, czy możesz dać namiary na jakiegoś rozsądnego weta? czytam od rana cała sekcję odnośnie choroby i mózg mi się lasuje (strasznie dużo wiedzy na raz) i wściekłą jestem, że dałam się tak zbyć wetce w sierpniu, bo przecież człowiek idzie ze zwierzakiem w nadziei, że wet wie co robi... a tu zonk…
ugotowałam już kurczaczka z niewielką ilością marchewki, ryż wg waszych rad odpuściłam! ale przy okazji pytanie ile tego kurczaka z marchewką dziennie Krysia może dostać (waży 5,8kg) i czy coś do tego dokładać?
ugotowałam już kurczaczka z niewielką ilością marchewki, ryż wg waszych rad odpuściłam! ale przy okazji pytanie ile tego kurczaka z marchewką dziennie Krysia może dostać (waży 5,8kg) i czy coś do tego dokładać?
- panterzyca
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
USG to najlepiej u dra Kindy na Klinikach Uniwersyteckich. Jak coś jest do znalezienia, to znajdzie. Nr do pracowni RTG/USG 713205346.
Dr Włodarczyk z lecznicy Kumak na Głogowskiej podobno jest świetnym diagnostą, Ines u niego leczy, więc może będzie bardziej otwarty w kwestii diety. W sensie - będzie leczyć, a nie wciskać chrupki.
Kilka dni możesz podawać bez supli, ale później to już trzeba dodać. Lepiej szybciej, niż później, a sól w ogóle możesz dodać od razu, bo sód we krwi blisko dolnej granicy ma. Załóż tak 25 g mięsa na 1 kg masy ciała kota. Marchewki mało.
Przykładowe przepisy ogólne, żeby ogarnąć mniej więcej proporcje i potrzebne suple, masz tu https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=16 (Suple się wylicza do masy mięsa przed gotowaniem).
Dr Włodarczyk z lecznicy Kumak na Głogowskiej podobno jest świetnym diagnostą, Ines u niego leczy, więc może będzie bardziej otwarty w kwestii diety. W sensie - będzie leczyć, a nie wciskać chrupki.
Kilka dni możesz podawać bez supli, ale później to już trzeba dodać. Lepiej szybciej, niż później, a sól w ogóle możesz dodać od razu, bo sód we krwi blisko dolnej granicy ma. Załóż tak 25 g mięsa na 1 kg masy ciała kota. Marchewki mało.
Przykładowe przepisy ogólne, żeby ogarnąć mniej więcej proporcje i potrzebne suple, masz tu https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=16 (Suple się wylicza do masy mięsa przed gotowaniem).
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
Ok dziękuję za informacje, jesteśmy umówione do dr Włodarczyka na przyszłą środę (niestety odległe terminy), czy do tego czasu mogę Krystynę żywić tym kurczakiem z marchewką, czy zakupić może Miamor?
czy chwilowo może być Feringa 2 smaki?
Białko surowe 10.3 %
Tłuszcz surowy 6.4 %
Włókno surowe 0.4 %
Popiół surowy 2.5 %
Wapń 0.24 %
Fosfor 0.2 %
Wilgotność 80.0 %
Energia metaboliczna 973.0 kcal
Znalazłam przepis w tej sekcji dla nerkowców, który ponoć nada się również na trzustkę, czy mogę go wprowadzić u Krystyny? w wersji gotowanej?
Mieszanka na 8 dni dla 5 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 180 g mieszanki (w tym 25 g mięsa na 1 kg wagi kota)
200,0 g Wołowina mostek tłusty
700,0 g Kurczak udo bez kości ze skórą
100,0 g Kurczak serce
1,0 szt Żółtko jajka
30,0 g Wątroba kurczaka
2,2 g Tran z wątroby dorsza Lunderland
1,6 g Mączka z alg morskich
2,0 g Drożdże piwne
15,4 g Krew wołowa suszona (w proszku)
1,1 tab Tokovit E 100 (kapsułka)
6,0 g Mączka ze skorupek Lunderland
1,2 g Sól himalajska
50,0 g marchewka gotowana, bez soli
3,0 g Tauryna
400,0 g Woda
pytanie jeszcze czy powinnam zrobić TLI lub specfPL?
czy chwilowo może być Feringa 2 smaki?
Białko surowe 10.3 %
Tłuszcz surowy 6.4 %
Włókno surowe 0.4 %
Popiół surowy 2.5 %
Wapń 0.24 %
Fosfor 0.2 %
Wilgotność 80.0 %
Energia metaboliczna 973.0 kcal
Znalazłam przepis w tej sekcji dla nerkowców, który ponoć nada się również na trzustkę, czy mogę go wprowadzić u Krystyny? w wersji gotowanej?
Mieszanka na 8 dni dla 5 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 180 g mieszanki (w tym 25 g mięsa na 1 kg wagi kota)
200,0 g Wołowina mostek tłusty
700,0 g Kurczak udo bez kości ze skórą
100,0 g Kurczak serce
1,0 szt Żółtko jajka
30,0 g Wątroba kurczaka
2,2 g Tran z wątroby dorsza Lunderland
1,6 g Mączka z alg morskich
2,0 g Drożdże piwne
15,4 g Krew wołowa suszona (w proszku)
1,1 tab Tokovit E 100 (kapsułka)
6,0 g Mączka ze skorupek Lunderland
1,2 g Sól himalajska
50,0 g marchewka gotowana, bez soli
3,0 g Tauryna
400,0 g Woda
pytanie jeszcze czy powinnam zrobić TLI lub specfPL?
Ostatnio zmieniony 2020-03-03, 09:11 przez tiki78, łącznie zmieniany 1 raz.
- panterzyca
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
Wydaje mi się, że skoro była robiona lipaza DGGR, to specfpl nie trzeba. Ale TLI pokazuje wydolność zewnątrzwydzielniczą trzustki, więc ja bym zrobiła. I USG.
Miamor ma chyba tylko filetówki? Jeśli tak, to nie ma różnicy, czy sama gotujesz kurczaka czy dajesz ugotowanego przez kogoś. (Poza ceną).
Możesz spróbować ten przepis, tylko obserwuj, czy kot nie ma problemów, bo to chyba tłusta mieszanka. Pamiętaj, że ważysz mięso przed gotowaniem, a suple dodajesz po wystudzeniu. I używasz wody, w której mięso się gotowało. Żółtko też gotowane. Możesz dać ze 30% więcej drożdży, wit. E i tauryny.
Miamor ma chyba tylko filetówki? Jeśli tak, to nie ma różnicy, czy sama gotujesz kurczaka czy dajesz ugotowanego przez kogoś. (Poza ceną).
Możesz spróbować ten przepis, tylko obserwuj, czy kot nie ma problemów, bo to chyba tłusta mieszanka. Pamiętaj, że ważysz mięso przed gotowaniem, a suple dodajesz po wystudzeniu. I używasz wody, w której mięso się gotowało. Żółtko też gotowane. Możesz dać ze 30% więcej drożdży, wit. E i tauryny.
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
Dagnes pisała - Miamor Milde Mahlzeit -ale tylko ten jeden gatunek!) jest karmą z czystego mięsa kurczaka, z małym dodatkiem warzyw, łososia, pstrąga lub szynki, bez podrobów. Jest karmą podobną do karm tzw. filetowych, jednak jest zbilansowana (zawiera podstawowe witaminy i minerały oraz trochę tauryny i minimum potrzebnego tłuszczu), nie ma w niej żadnych odpadów, kości i innych ciężkostrawnych składników. Ma bardzo umiarkowaną ilość tłuszczu (22% w suchej masie) i dużo białka (58% w suchej masie, w dodatku w 100% z mięsa), powinna być lekkostrawna, a jednocześnie wartościowa dla kota, który nie je surowizny i ma chory układ pokarmowy
-
migotka992
- Posty: 11
- Rejestracja: 2020-01-17, 17:42
Tiki78
ja co prawda nie dagnes ani shana55, ale opiekowałam się kotem z problemami trzustkowymi. Wklejony przez Ciebie przepis nie nadaje się dla trzustkowca. Białko jest ok, bo 4,97g/kg kota/dzień, natomiast tłuszczu o wiele, wiele za dużo (3,68 g/kg kota/dzień). Dla kota z problemami trzustkowymi zalecany tłuszcz to 2,2 – 2,5 g/kg kota/ dzień. Do mieszanki musisz więc użyć mięs o umiarkowanym białku ale i niskotłuszczowych. Możesz bazować np. na podudziach z indyka i skrzydłach bez skóry, udkach kurczaka, ale też bez skóry, jakiejś chudszej wołowinie (np. chudym karczku), równie ładnie komponuje się cielęcina gulasz.
Feringa jest karmą tłustą i bardzo kaloryczną – nie nadaje się raczej dla kota z nadwagą i stanem zapalnym trzustki.
Mieszanka wyżej wklejona ma 9,6 % tłuszczu w mokrej masie (39% w suchej masie)
Feringa wg analizy producenta ma 6,5% tłuszczu w m.m.
Miamor Milde Mahlzeit 3,5% tłuszczu w m.m. (czyli ok 20% w s.m.) a wersja senior, drób z sarniną nawet 3,0% tłuszczu
Jak dla mnie ostatni wygrywa (oczywiście jeszcze lepszy byłby chudziutki BARF), przy czym wybrałabym opcję zupełnie bez węglowodanów – one też obciążają trzustkę. No i zdecydowanie Miamor wymaga suplementacji tauryną – w składzie karmy nie widzę jej dodatku.
ja co prawda nie dagnes ani shana55, ale opiekowałam się kotem z problemami trzustkowymi. Wklejony przez Ciebie przepis nie nadaje się dla trzustkowca. Białko jest ok, bo 4,97g/kg kota/dzień, natomiast tłuszczu o wiele, wiele za dużo (3,68 g/kg kota/dzień). Dla kota z problemami trzustkowymi zalecany tłuszcz to 2,2 – 2,5 g/kg kota/ dzień. Do mieszanki musisz więc użyć mięs o umiarkowanym białku ale i niskotłuszczowych. Możesz bazować np. na podudziach z indyka i skrzydłach bez skóry, udkach kurczaka, ale też bez skóry, jakiejś chudszej wołowinie (np. chudym karczku), równie ładnie komponuje się cielęcina gulasz.
Feringa jest karmą tłustą i bardzo kaloryczną – nie nadaje się raczej dla kota z nadwagą i stanem zapalnym trzustki.
Mieszanka wyżej wklejona ma 9,6 % tłuszczu w mokrej masie (39% w suchej masie)
Feringa wg analizy producenta ma 6,5% tłuszczu w m.m.
Miamor Milde Mahlzeit 3,5% tłuszczu w m.m. (czyli ok 20% w s.m.) a wersja senior, drób z sarniną nawet 3,0% tłuszczu
Jak dla mnie ostatni wygrywa (oczywiście jeszcze lepszy byłby chudziutki BARF), przy czym wybrałabym opcję zupełnie bez węglowodanów – one też obciążają trzustkę. No i zdecydowanie Miamor wymaga suplementacji tauryną – w składzie karmy nie widzę jej dodatku.
migotka992, bardzo dziękuje Ci za odpowiedź.
Dziewczyny, czy któraś z Was mogłaby mi ułożyć jakiś pierwszy BARF żebym mogła szybko przestawić Krysię na nieszkodliwe dla niej jedzenie?
Nigdy wcześniej nie miałam z tym styczności, nie chciałabym popełnić jakiegoś karygodnego błędu, no i ze stresu mam mózg totalnie zlasowany, nie mogę myśli pozbierać
BŁAGAM
Dziewczyny, czy któraś z Was mogłaby mi ułożyć jakiś pierwszy BARF żebym mogła szybko przestawić Krysię na nieszkodliwe dla niej jedzenie?
Nigdy wcześniej nie miałam z tym styczności, nie chciałabym popełnić jakiegoś karygodnego błędu, no i ze stresu mam mózg totalnie zlasowany, nie mogę myśli pozbierać
BŁAGAM
- panterzyca
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
Mnie niestety ostatnio wychodził tłuszcz za wysoki dla zdrowego kota, więc się nie podejmę. Może na razie spróbuj z tym Miamorem, dopóki nie dostaniesz konkretnej diagnozy? To by Ci oszczędziło nerwów, przez które ja przechodziłam z Bubuś, nie było fajnie.
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
- panterzyca
- Posty: 329
- Rejestracja: 2014-10-22, 10:17
- Lokalizacja: Wrocław
tiki78, zdążysz ochłonąć, będziesz wiedziała, co się dzieje (miejmy nadzieję) i jak działać. A teraz podawaj miamora i oddychaj :)
No i naprawdę już nie wypuszczaj kota, bo jeśli podjada zjełczałą słoninę, makarony, zepsute wędliny czy śmieciową karmę, to cały Twój barfny wysiłek będzie na marne.
No i naprawdę już nie wypuszczaj kota, bo jeśli podjada zjełczałą słoninę, makarony, zepsute wędliny czy śmieciową karmę, to cały Twój barfny wysiłek będzie na marne.
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
-
Pieszczoch
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk