Żywienie w chorobach nerek
Od zawsze tzn od małego?
Posiłki dostaje zawsze w tych samych godzinach?
Sanofor działa super w kwestii trawienia w jelitach tylko absolutnie nie wolno podawać go razem z posiłkiem tylko np 1h po. Jeśli zadziała na długo stosowanej diecie, to najcześciej mamy do czynienia z jakąś nietolerancją lub zaburzeniami mikroflory.
Bobcio ładnie trawił nawet surowizne na sanoforze (bez biegunek i luźnych kupali), ale podawanie go to niestety był horror dla kota i musieliśmy zrezygnować.
Enzymy z Mercola patrząc po składzie przynajmniej w teorii wydają się lepsze pod barfa i bardziej wspomagają trawienie w żołądku w przypadku zbyt niskiej kwasowości (patrz skład), ale przy podrażnionym żołądku lub niewydolnej trzustce już lepszy będzie Lypex.
Posiłki dostaje zawsze w tych samych godzinach?
Sanofor działa super w kwestii trawienia w jelitach tylko absolutnie nie wolno podawać go razem z posiłkiem tylko np 1h po. Jeśli zadziała na długo stosowanej diecie, to najcześciej mamy do czynienia z jakąś nietolerancją lub zaburzeniami mikroflory.
Bobcio ładnie trawił nawet surowizne na sanoforze (bez biegunek i luźnych kupali), ale podawanie go to niestety był horror dla kota i musieliśmy zrezygnować.
Enzymy z Mercola patrząc po składzie przynajmniej w teorii wydają się lepsze pod barfa i bardziej wspomagają trawienie w żołądku w przypadku zbyt niskiej kwasowości (patrz skład), ale przy podrażnionym żołądku lub niewydolnej trzustce już lepszy będzie Lypex.
Bobson
Od paru lat, odkąd pojawiła się w domu trawa. Bibi ma 7 lat.
Dlaczego uważasz, że enzymy Mercola lepsze przy barfie ? Czy ze względu na 2 roślinne, Papainę i bromelainę ? Nie mogłam znaleźć w jakim środowisku one działają. Reszta to trzustkowe, więc ich miejsce to jelita.
Natomiast znalazłam info, że nie należy brać kreonu w towarzystwie węglanu wapnia, który podwyższając pH żołądka może spowodować niszczenie otoczki zabezpieczającej. W związku z tym coraz bardziej zastanawiam się nad zastąpieniem przynajmniej części węglanu, renvelą.
Od paru lat, odkąd pojawiła się w domu trawa. Bibi ma 7 lat.
Dlaczego uważasz, że enzymy Mercola lepsze przy barfie ? Czy ze względu na 2 roślinne, Papainę i bromelainę ? Nie mogłam znaleźć w jakim środowisku one działają. Reszta to trzustkowe, więc ich miejsce to jelita.
Natomiast znalazłam info, że nie należy brać kreonu w towarzystwie węglanu wapnia, który podwyższając pH żołądka może spowodować niszczenie otoczki zabezpieczającej. W związku z tym coraz bardziej zastanawiam się nad zastąpieniem przynajmniej części węglanu, renvelą.
-
MahouTsukai
- Moderator
- Posty: 10
- Rejestracja: 2018-09-09, 10:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz
-
MahouTsukai
- Moderator
- Posty: 10
- Rejestracja: 2018-09-09, 10:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz
-
MahouTsukai
- Moderator
- Posty: 10
- Rejestracja: 2018-09-09, 10:38
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Ponownie wracam do podwyższania pH w żołądku przez węglan wapnia w nadziei, że ktoś podejmie dyskusję.
Czy nie powinniśmy się zastanowić, jaka ilość węglanu w posiłku nie zaburza procesu trawienia a więc jest bezpieczna. Jeśli ona nie wystarcza do związania fosforu to dołączać dodatkowy wyłapywacz np. renwelę czy renagel i nie przekraczać tej ustalonej dawki. Możę Wy tak robicie. Dla mnie przy konstruowaniu mieszanki przyznam priorytetem było, niski jak się da fosfor i stosunek Ca/P 1.3.
Poniżej jaki wpływ ma obniżanie pH w żołądku:
Dagnes:
Dawki węglanu wg IRIS dla 4.5 kg kota 135-270mg/dzień, inne poważne źródło podaje 405mg/dzień. To sa duże rozrzuty i czy można przyjąć, że 405mg jest obojętne dla procesu trawienia? Jak już pisałam w poprzednich postach aby osiągnąć przy pomocy węglanu wapnia Ca/P 1.3, wiele z nas przekracza i te 405mg. Oczywiście jest też istotne na ile posiłków jest rozłożona dzienna dawka.
Karmię barfem moje koty od 6 już lat. Jeśli przez cały ten czas dając być może zbyt duże jak na żołądek dawki węglanu wapnia, zaburzałam proces trawienia to nic dziwnego, że Fuks ma początek IBD. Dotychczas jedynym sygnałem były wymioty, zawsze w 3-4h po jedzeniu, zdarzało się z kawałkami mięsa , co po takim czasie jest chyba dziwne. Ponieważ same przechodziły a często były tez kłaki, to raczej z nimi wiązałam sprawę. Okazuje się, że wymioty częściej niż raz w miesiącu nie można lekceważyć.
Na ostatniej wizycie dr Neska (nefrolog) wyraziła zdziwienie, że coraz wiecej jej kocich pacjentów z pnn, na barfie zaczyna mieć też IBD.?! I raczej chodziło o pewna ich nadreprezentację w stosunku do innych kotów z pnn. Nie potrafiła tego wytłumaczyć a mnie to bardzo zaniepokoiło. Ona raczej nie jest uprzedzona do tej diety, nawet ma dietetyczkę, która jest zwolennikiem barfa.
Czy nie powinniśmy się zastanowić, jaka ilość węglanu w posiłku nie zaburza procesu trawienia a więc jest bezpieczna. Jeśli ona nie wystarcza do związania fosforu to dołączać dodatkowy wyłapywacz np. renwelę czy renagel i nie przekraczać tej ustalonej dawki. Możę Wy tak robicie. Dla mnie przy konstruowaniu mieszanki przyznam priorytetem było, niski jak się da fosfor i stosunek Ca/P 1.3.
Poniżej jaki wpływ ma obniżanie pH w żołądku:
Dagnes:
iMoim zdaniem można by jeszcze sprawdzić, czy źródłem problemów nie jest czasem żołądek, a nie trzustka. Konkretnie niedobór kwasu żołądkowego. W przypadku, gdy żołądek wydziela zbyt mało kwasu, to sytuacja ta upośledza działanie trzustki w ten sposób, że ogranicza wydzielanie enzymów trzustkowych. Bodźcem do wydzielenia soków trzustkowych zawierających odpowiednie ilości enzymów jest pojawienie się w dwunastnicy treści żołądkowej o odpowiednio niskim pH. Jeśli pH tej treści jest zbyt wysokie, to trzustka nie reaguje prawidłowo. Ponadto zbyt niska kwasowość żołądka upośledza trawienie białek już w żołądku, a później problem potęgują się w jelitach, stąd luźne stolce.
to co prawda dotyczyło używania ranitydyny ale mechanizm ten sam.Brak trawienia w żołądku może też powodować wymioty
Dawki węglanu wg IRIS dla 4.5 kg kota 135-270mg/dzień, inne poważne źródło podaje 405mg/dzień. To sa duże rozrzuty i czy można przyjąć, że 405mg jest obojętne dla procesu trawienia? Jak już pisałam w poprzednich postach aby osiągnąć przy pomocy węglanu wapnia Ca/P 1.3, wiele z nas przekracza i te 405mg. Oczywiście jest też istotne na ile posiłków jest rozłożona dzienna dawka.
Karmię barfem moje koty od 6 już lat. Jeśli przez cały ten czas dając być może zbyt duże jak na żołądek dawki węglanu wapnia, zaburzałam proces trawienia to nic dziwnego, że Fuks ma początek IBD. Dotychczas jedynym sygnałem były wymioty, zawsze w 3-4h po jedzeniu, zdarzało się z kawałkami mięsa , co po takim czasie jest chyba dziwne. Ponieważ same przechodziły a często były tez kłaki, to raczej z nimi wiązałam sprawę. Okazuje się, że wymioty częściej niż raz w miesiącu nie można lekceważyć.
Na ostatniej wizycie dr Neska (nefrolog) wyraziła zdziwienie, że coraz wiecej jej kocich pacjentów z pnn, na barfie zaczyna mieć też IBD.?! I raczej chodziło o pewna ich nadreprezentację w stosunku do innych kotów z pnn. Nie potrafiła tego wytłumaczyć a mnie to bardzo zaniepokoiło. Ona raczej nie jest uprzedzona do tej diety, nawet ma dietetyczkę, która jest zwolennikiem barfa.
-
Anna Katarzyna
- Moderator
- Posty: 72
- Rejestracja: 2019-05-13, 16:19
- Lokalizacja: Wrocław
Dzień dobry.
Proszę o pomoc. Moja Kiciołka ma coraz gorsze wyniki. Mocznik i kreatynina coraz wyższe. Jest białko w moczu. Już nie wiem co mam zrobić. W morfologii jest podwyższony EOS. Raczej nie są to pasożyty, bo była odrobaczana i w ostatnich wynikach EOS był ok (miesiąc temu). Wetka sugeruje, że to może być alergia. Kiciołka od jakiegoś czasu kaszle. Wetka już osłuchiwała i zaleciła antybiotyk, ale ja się przed tym bronię jak mogę i podaję jej napar z tymianku. Jakiś czas było lepiej, ale kaszel powraca.
Poprawiłam też mieszankę. Poniżej podaje linki:
Badanie krwi: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
badanie moczu: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
mieszanka: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
Wetka zaleciła mi Semintrę na białko w moczu, ale proszę o radę, czy ten suplement faktycznie ogranicza białkomocz.
Z góry dziękuję za pomoc.
Proszę o pomoc. Moja Kiciołka ma coraz gorsze wyniki. Mocznik i kreatynina coraz wyższe. Jest białko w moczu. Już nie wiem co mam zrobić. W morfologii jest podwyższony EOS. Raczej nie są to pasożyty, bo była odrobaczana i w ostatnich wynikach EOS był ok (miesiąc temu). Wetka sugeruje, że to może być alergia. Kiciołka od jakiegoś czasu kaszle. Wetka już osłuchiwała i zaleciła antybiotyk, ale ja się przed tym bronię jak mogę i podaję jej napar z tymianku. Jakiś czas było lepiej, ale kaszel powraca.
Poprawiłam też mieszankę. Poniżej podaje linki:
Badanie krwi: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
badanie moczu: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
mieszanka: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
Wetka zaleciła mi Semintrę na białko w moczu, ale proszę o radę, czy ten suplement faktycznie ogranicza białkomocz.
Z góry dziękuję za pomoc.
Ania
-
Anna Katarzyna
- Moderator
- Posty: 72
- Rejestracja: 2019-05-13, 16:19
- Lokalizacja: Wrocław
Anna Katarzyna pisze:Dzień dobry.
Proszę o pomoc. Moja Kiciołka ma coraz gorsze wyniki. Mocznik i kreatynina coraz wyższe. Jest białko w moczu. Już nie wiem co mam zrobić. W morfologii jest podwyższony EOS. Raczej nie są to pasożyty, bo była odrobaczana i w ostatnich wynikach EOS był ok (miesiąc temu). Wetka sugeruje, że to może być alergia. Kiciołka od jakiegoś czasu kaszle. Wetka już osłuchiwała i zaleciła antybiotyk, ale ja się przed tym bronię jak mogę i podaję jej napar z tymianku. Jakiś czas było lepiej, ale kaszel powraca.
Poprawiłam też mieszankę. Poniżej podaje linki:
Badanie krwi: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
badanie moczu: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
mieszanka: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
Mieszanka jest na 82 dni, a nie jak podaje przepis na 56. Moja Kiciołka nie zjada więcej niż 105 gram mieszanki dziennie (waży 4 kg i waga stoi od paru miesięcy na tym samym poziomie).
Wetka zaleciła mi Semintrę na białko w moczu, ale proszę o radę, czy ten suplement faktycznie ogranicza białkomocz.
Z góry dziękuję za pomoc.
Ania
-
Anna Katarzyna
- Moderator
- Posty: 72
- Rejestracja: 2019-05-13, 16:19
- Lokalizacja: Wrocław
Anna Katarzyna pisze:Anna Katarzyna pisze:Dzień dobry.
Proszę o pomoc. Moja Kiciołka ma coraz gorsze wyniki. Mocznik i kreatynina coraz wyższe. Jest białko w moczu. Już nie wiem co mam zrobić. W morfologii jest podwyższony EOS. Raczej nie są to pasożyty, bo była odrobaczana i w ostatnich wynikach EOS był ok (miesiąc temu). Wetka sugeruje, że to może być alergia. Kiciołka od jakiegoś czasu kaszle. Wetka już osłuchiwała i zaleciła antybiotyk, ale ja się przed tym bronię jak mogę i podaję jej napar z tymianku. Jakiś czas było lepiej, ale kaszel powraca.
Poprawiłam też mieszankę. Poniżej podaje linki:
Badanie krwi: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
badanie moczu: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
mieszanka: https://drive.google.com/drive/u/1/fold ... sYFbaormtl
Mieszanka jest na 82 dni, a nie jak podaje przepis na 56. Moja Kiciołka nie zjada więcej niż 105 gram mieszanki dziennie (waży 4 kg i waga stoi od paru miesięcy na tym samym poziomie).
Wetka zaleciła mi Semintrę na białko w moczu, ale proszę o radę, czy ten suplement faktycznie ogranicza białkomocz.
Kiciołka ma też do robienia zęby (czyszczenie i chyba jeden do usunięcia). Rozmawiałam z wetką o narkozie wziewnej, ale ona sceptycznie do tego podeszła - mówi, że zęby to bakterie, a tu trzeba kota zaintubować i mogą bakterie dostać się do płuc. Ale czytałam na forum, że niektórzy robili na wziewnej.
Z góry dziękuję za pomoc.
Ania
Co do odrobaczania: nie zawsze musi być skuteczne, a jeśli kocia dostawała w tym czasie napar z tymianku, to tym bardziej.
Nie zmienialiście nic w domu przed tym jak objawy kaszlu wystartowały?
Perfumy, proszek, płyn do płukania, nowe meble
W kwestii diety, nerek lub korelacji jakie występują nie mam niestety wiedzy aby doradzić, ale problemy z zębami zdecydowanie źle mogą wpływać na parametry nerkowe.
Myślę, że warto się skonsultować z wetem dentystą i nefrologiem jaka narkoza byłaby najlepsza dla kota i kto w waszym rejonie najlepiej radzi sobie z takimi zabiegami. Z moich konsultacji wynika, że robi się takie zabiegi na wziewnej.
Nie zmienialiście nic w domu przed tym jak objawy kaszlu wystartowały?
Perfumy, proszek, płyn do płukania, nowe meble
W kwestii diety, nerek lub korelacji jakie występują nie mam niestety wiedzy aby doradzić, ale problemy z zębami zdecydowanie źle mogą wpływać na parametry nerkowe.
Myślę, że warto się skonsultować z wetem dentystą i nefrologiem jaka narkoza byłaby najlepsza dla kota i kto w waszym rejonie najlepiej radzi sobie z takimi zabiegami. Z moich konsultacji wynika, że robi się takie zabiegi na wziewnej.
Ostatnio zmieniony 2020-01-20, 15:31 przez bobson, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Anna Katarzyna
- Moderator
- Posty: 72
- Rejestracja: 2019-05-13, 16:19
- Lokalizacja: Wrocław