Pomoc w diagnozie i interpretacji wyników - KOTY
Nie udało mi się dołączyć zdjęć z wynikami.
Wpiszę je ręcznie :)
Amylaza 3355 U/l zakres 433-1600
Triglicerydy 679 mg/dl zakres 18-156,5
Globuliny 46,0
Cholersterol całkowity 209 mg/dl zakres 77-201
Wapn 11,5 mg/dl zakres 8-11,1
Sód 158,4 mmol/l zakres 143,3 - 156,5
Białko całkowite 89 g/l zakres 60-80
Kreatynina 2,1 mg/dl zakres 1-2
Pozostałe parametry są w normie.
https://wrzucaj.net/image/20191117-182709.6VEDE
https://wrzucaj.net/image/20191117-182657.6Vdel
https://wrzucaj.net/image/20191117-182650.6Vh3C
Wpiszę je ręcznie :)
Amylaza 3355 U/l zakres 433-1600
Triglicerydy 679 mg/dl zakres 18-156,5
Globuliny 46,0
Cholersterol całkowity 209 mg/dl zakres 77-201
Wapn 11,5 mg/dl zakres 8-11,1
Sód 158,4 mmol/l zakres 143,3 - 156,5
Białko całkowite 89 g/l zakres 60-80
Kreatynina 2,1 mg/dl zakres 1-2
Pozostałe parametry są w normie.
https://wrzucaj.net/image/20191117-182709.6VEDE
https://wrzucaj.net/image/20191117-182657.6Vdel
https://wrzucaj.net/image/20191117-182650.6Vh3C
Karolina :)
kar-la pisze:
Najchętniej jadła surowce mięso. Dostawała je 2-3 razy w tygodniu. Codziennie jadła mokrą karmę plus dogryzała chrupkami. Chrupki zawsze miała w misce, w razie gdyby zgłodniała w trakcie mojej nieobecności w domu.
Mieszanie chrupek z innym rodzajem pokarmu (szczególnie z surowym) jest najbardziej prawdopodobną przyczyną dolegliwości. Taka dieta to olbrzymie obciążenie dla układu pokarmowego i często prowadzi do przewlekłych schorzeń, z których później bardzo ciężko wybrnąć.
Rozwiązaniem jest dobrze zbilansowana, łatwostrawna dieta( najlepiej barf), natychmiastowe zaprzestanie mieszania pokarmów i odstawienie chrupek.
Co do zaleceń - węglowodany to duże obciążenie dla trzustki - patrz cały wątek trzustkowy.
Zejście z tłuszczem do kilku % będzie się wiązało niestety z innymi powikłaniami. Można go zmniejszyć, jednak trzymałbym się widełek kalkulatora.
Cześć
Moja kotka ma 2,5roku. Waży 3,8 kg. Znalazłam ją na parkingu jak była kociakiem.
Teraz jest niewychodzącym kotem.
Ogólnie kotka jest wesoła, chętna do zabawy, zachowuje się jak zdrowy kot. Jednak martwi mnie jej niechęć do jedzenia. Próbowałam już wielu karm, od tych najdroższych do tańszych, supermarketowych. Ciężko trafić w jej gust i dobrać karmę, którą będzie jadła z chęcią. Zazwyczaj wyliże galaretkę/sosik a reszta zostaje i obsycha w misce.
Na codzien kot je głownie mokrą karmę. Dostaje również surowe mięso (kurczaka albo schab). Najchętniej je surowe mięsco - potrafi jeść 10-15 dag na raz. Zawsze w misce ma chrupki, jednak jedynie od czasu do czasu je skubie.
Ostatnio kot jadł bardzo mało, próbowałam na różne sposoby ją zachęcić do jedzenia jednak apetyt nie wracał. Zdecydowałam się pójść do weterynarza.
Poza brakiem apetytu kot nie cierpi na żadne dolegliwości. Weterynarz zlecił bdanie krwi (wyniki zamieściłam we wcześniejszych postach). Niektóre z badanych parametrów wyszly mocno poza zakresem. Weterynarz nie potrafił zdiagnozować, żadnej konkretnej choroby ponieważ wyniki byly niejednoznaczne.
Po tygodniu powtórzył badanie krwi dla:
- kreatyniny 2,1 mg/dl (zakres 1-2)
- amylaza 1407 U/l (zakres 433-1600)
- trójglicerydy 183 mg/dl (zakres 18-159)
Tym razem wyniki są o niebo lepsze. Jednak w dalszym ciągu kot nie jest chętny do jedzenia.
Weterynarz podał jej antybiotyk i lek przeciwzapalny w formie zastrzyków. Jest lekka poprawa apetytu jednak cały czas zastanawia mnie to wszystko.
Z góry dzięki za wskazówki :).
Moja kotka ma 2,5roku. Waży 3,8 kg. Znalazłam ją na parkingu jak była kociakiem.
Teraz jest niewychodzącym kotem.
Ogólnie kotka jest wesoła, chętna do zabawy, zachowuje się jak zdrowy kot. Jednak martwi mnie jej niechęć do jedzenia. Próbowałam już wielu karm, od tych najdroższych do tańszych, supermarketowych. Ciężko trafić w jej gust i dobrać karmę, którą będzie jadła z chęcią. Zazwyczaj wyliże galaretkę/sosik a reszta zostaje i obsycha w misce.
Na codzien kot je głownie mokrą karmę. Dostaje również surowe mięso (kurczaka albo schab). Najchętniej je surowe mięsco - potrafi jeść 10-15 dag na raz. Zawsze w misce ma chrupki, jednak jedynie od czasu do czasu je skubie.
Ostatnio kot jadł bardzo mało, próbowałam na różne sposoby ją zachęcić do jedzenia jednak apetyt nie wracał. Zdecydowałam się pójść do weterynarza.
Poza brakiem apetytu kot nie cierpi na żadne dolegliwości. Weterynarz zlecił bdanie krwi (wyniki zamieściłam we wcześniejszych postach). Niektóre z badanych parametrów wyszly mocno poza zakresem. Weterynarz nie potrafił zdiagnozować, żadnej konkretnej choroby ponieważ wyniki byly niejednoznaczne.
Po tygodniu powtórzył badanie krwi dla:
- kreatyniny 2,1 mg/dl (zakres 1-2)
- amylaza 1407 U/l (zakres 433-1600)
- trójglicerydy 183 mg/dl (zakres 18-159)
Tym razem wyniki są o niebo lepsze. Jednak w dalszym ciągu kot nie jest chętny do jedzenia.
Weterynarz podał jej antybiotyk i lek przeciwzapalny w formie zastrzyków. Jest lekka poprawa apetytu jednak cały czas zastanawia mnie to wszystko.
Z góry dzięki za wskazówki :).
Karolina :)
Jeśli najchętniej je surowe, to dlaczego nie dostaje tylko surowego?
10-15 dag to za dużo naraz
Do poczytania o mdłościach i braku apetytu:
http://www.rawfeedingforibdcats.org/nau ... tions.html
Czy kot miał temperaturę, że dostał antybiotyk i lek przeciwzapalny?
Na jakiej podstawie to dostał?
Czy pasożyty sprawdzaliście ostatnio?
Czy kot jest długowłosy? Jak u was z zakłaczaniem?
Po tym co napisałaś tym bardziej poleciłbym barf - najlepiej zacząć od indyka o ile lubi + zapobieganie mdłościom.
Myślę, że powinniście również poszukać specjalisty od USG w waszej okolicy.
10-15 dag to za dużo naraz
Do poczytania o mdłościach i braku apetytu:
http://www.rawfeedingforibdcats.org/nau ... tions.html
Czy kot miał temperaturę, że dostał antybiotyk i lek przeciwzapalny?
Na jakiej podstawie to dostał?
Czy pasożyty sprawdzaliście ostatnio?
Czy kot jest długowłosy? Jak u was z zakłaczaniem?
Po tym co napisałaś tym bardziej poleciłbym barf - najlepiej zacząć od indyka o ile lubi + zapobieganie mdłościom.
Myślę, że powinniście również poszukać specjalisty od USG w waszej okolicy.
Witajcie,
Wczoraj przeprowadziłem badania krwi i moczu moich dwóch 2 letnich kociaków. Niestety udało pobrać się tylko mocz kotce, bo kocur niespodziewanie wypróżnil się przed wyjściem
Kociaki są na BARFie od prawie 1,5 roku z jedną przerwa podczas przeprowadzki. Czy moglibyscie spojrzeć na wyniki, ponieważ sam się na tym nie znam, a weterynarz omówi je ze mną jutro. Chciałbym jednak jeszcze poznać waszą opinię :)
Wyniki w formie pdf wrzucam do pobrania.
https://megawrzuta.pl/download/dc52ebdf ... c2f72.html
https://megawrzuta.pl/download/6e478aaa ... 0eb65.html
Wczoraj przeprowadziłem badania krwi i moczu moich dwóch 2 letnich kociaków. Niestety udało pobrać się tylko mocz kotce, bo kocur niespodziewanie wypróżnil się przed wyjściem
Wyniki w formie pdf wrzucam do pobrania.
https://megawrzuta.pl/download/dc52ebdf ... c2f72.html
https://megawrzuta.pl/download/6e478aaa ... 0eb65.html
Czesc
Zrobiłam badania krwi mojej kotce, 14 miesiecy, od pół roku je 50/50 mokra karma i mieszanki z FC. Dodam, że wcześniej na mokrej karmie i chrupkach kotka miała luźny stolec i dopiero lekarz unormował ja na RC, co nie było dobrym rozwiązaniem więc przeszłyśmy na model 50/50 i to podziało. Ale okazuje się że wyniki nie są dobre. Lekarz jest przeciwnikiem Barfa, od kilku dni kotka nie je mieszanek, żeby sprawdzić jakie będą wyniki za 3 tygodnie, ale teraz sika o wiele mniej bo raz dziennie a bylo trzy, a do mieszanek dodawałam sporo wody....
Może ma ktoś z Was doświadczenie z takimi wynikami? Będę wdzięczna
Załączam wyniki:
https://megawrzuta.pl/download/2632487e ... 63a71.html
https://megawrzuta.pl/download/298f12c1 ... b2a70.html
Zrobiłam badania krwi mojej kotce, 14 miesiecy, od pół roku je 50/50 mokra karma i mieszanki z FC. Dodam, że wcześniej na mokrej karmie i chrupkach kotka miała luźny stolec i dopiero lekarz unormował ja na RC, co nie było dobrym rozwiązaniem więc przeszłyśmy na model 50/50 i to podziało. Ale okazuje się że wyniki nie są dobre. Lekarz jest przeciwnikiem Barfa, od kilku dni kotka nie je mieszanek, żeby sprawdzić jakie będą wyniki za 3 tygodnie, ale teraz sika o wiele mniej bo raz dziennie a bylo trzy, a do mieszanek dodawałam sporo wody....
Może ma ktoś z Was doświadczenie z takimi wynikami? Będę wdzięczna
Załączam wyniki:
https://megawrzuta.pl/download/2632487e ... 63a71.html
https://megawrzuta.pl/download/298f12c1 ... b2a70.html
w obu linkach widze to samo badanie
50/50 sucha i mokra to masakra dla kociego układu pokarmowego szczegolnie jeśli nie zachowuje się odstępów 7h od jednego i drugiego
skoro mokra mu nie służy jak widać, to należy spróbować zmienić mokrą karmę albo karmić 100% barf i już nigdy do tej mokrej karmy nie wracać
50/50 sucha i mokra to masakra dla kociego układu pokarmowego szczegolnie jeśli nie zachowuje się odstępów 7h od jednego i drugiego
skoro mokra mu nie służy jak widać, to należy spróbować zmienić mokrą karmę albo karmić 100% barf i już nigdy do tej mokrej karmy nie wracać
https://megawrzuta.pl/download/3505e7f6 ... e6a99.html
Teraz powinno być ok
Odstępy jak najbardziej zachowuje, temat karm niestety przerabiamy od samego początku, je różne karmy z górnej półki do tego są to te same, które jadła w hodowli, niestety to bardzo częste z tego co czytalam, że ragdolle mają wrażliwe żołądki.
I tak barf był dla mnie rewelacyjnym rozwiązaniem jeśli chodzi o karmienie i brak problemów z wypróżnianiem, ale jak widać po wynikach zawalilam w moich próbach...
Teraz powinno być ok
Odstępy jak najbardziej zachowuje, temat karm niestety przerabiamy od samego początku, je różne karmy z górnej półki do tego są to te same, które jadła w hodowli, niestety to bardzo częste z tego co czytalam, że ragdolle mają wrażliwe żołądki.
I tak barf był dla mnie rewelacyjnym rozwiązaniem jeśli chodzi o karmienie i brak problemów z wypróżnianiem, ale jak widać po wynikach zawalilam w moich próbach...
Elmirka,
BARF to najlepsza, najzdrowsza metoda żywienia kotów. Ale musi to być BARF zrobiony porządnie, z kalkulatorem i naturalnymi suplementami. Niejednego kota wyciągnęliśmy już tu z choroby. FC nie daje Ci takiej możliwości kontrolowania mieszanki. Nieprawidłowy BARF owszem, może zaszkodzić i to bardzo.
Więc albo siadasz i uczysz się, jak robić go porządnie, w czym Ci pomożemy, albo wybierz mniejsze zło i karm wyłącznie dobrej jakości puszkami. Żadnej suchej.
Co do wyników - nie jestem lekarzem weterynarii, ale na pewno macie problem z wątrobą i stanem zapalnym w organizmie. Warto byłoby się pokusić o USG jamy brzusznej oraz szeroki profil diagnostyczny z krwi (najtaniej wychodzi profil geriatryczny - jest w nim najwięcej parametrów - wątroba, trzustka, tarczyca, jonogram). Koniecznie też trzeba spojrzeć krytycznie w paszczę - czy kamień się nie odłożył albo nie wdał stan zapalny w dziąsłach.
Wyniki, które wkleiłaś, to za mało żeby wyciągnąć jakieś konkretne wnioski.
BARF to najlepsza, najzdrowsza metoda żywienia kotów. Ale musi to być BARF zrobiony porządnie, z kalkulatorem i naturalnymi suplementami. Niejednego kota wyciągnęliśmy już tu z choroby. FC nie daje Ci takiej możliwości kontrolowania mieszanki. Nieprawidłowy BARF owszem, może zaszkodzić i to bardzo.
Więc albo siadasz i uczysz się, jak robić go porządnie, w czym Ci pomożemy, albo wybierz mniejsze zło i karm wyłącznie dobrej jakości puszkami. Żadnej suchej.
Co do wyników - nie jestem lekarzem weterynarii, ale na pewno macie problem z wątrobą i stanem zapalnym w organizmie. Warto byłoby się pokusić o USG jamy brzusznej oraz szeroki profil diagnostyczny z krwi (najtaniej wychodzi profil geriatryczny - jest w nim najwięcej parametrów - wątroba, trzustka, tarczyca, jonogram). Koniecznie też trzeba spojrzeć krytycznie w paszczę - czy kamień się nie odłożył albo nie wdał stan zapalny w dziąsłach.
Wyniki, które wkleiłaś, to za mało żeby wyciągnąć jakieś konkretne wnioski.
Anilina,
Kalkulator przy pierwszych probach niestety mnie pokonal, stąd swoją przygodę rozpoczęłam z FC.
Same mokre odpadaja, bo kotka wychodzi brudna z kuwety :( mimo, że od samego początku je same dobrej jakości
Ale dla kotki wszystko, więc ponownie biorę się za kalkulator
Za 2 tygodnie robię kolejne badania, żeby sprawdzić jak zmieniły się wyniki, więc zrobię również te dodatkowe i USG.
A co do stanu zapalnego to tak, lekarz powiedział że na jednym kle jest już kamień
Dzięki
Kalkulator przy pierwszych probach niestety mnie pokonal, stąd swoją przygodę rozpoczęłam z FC.
Same mokre odpadaja, bo kotka wychodzi brudna z kuwety :( mimo, że od samego początku je same dobrej jakości
Ale dla kotki wszystko, więc ponownie biorę się za kalkulator
Za 2 tygodnie robię kolejne badania, żeby sprawdzić jak zmieniły się wyniki, więc zrobię również te dodatkowe i USG.
A co do stanu zapalnego to tak, lekarz powiedział że na jednym kle jest już kamień
Dzięki