Pewne rzeczy już sama zauważyłam,tylko nie wiem czy to jest związane z jego ułomnością a może taki charakterek
Na przykład bawi się zupełnie inaczej niż zdrowy kociak.Nie chce mi się opisywać szczegółów,jeżeli ktoś będzie zainteresowany to dopiszę. Nie lubi brania na ręce .Czasami mam wrażenie ,że jest nadwrażliwy na dotyk.Bardziej się rozbija i wszędzie wsadza nos,taka straszna niezdara z niego. Czasami jak śpi tak głęboko to potrafi się nagle zerwać i schować pod kanapę tak jak ,by się strasznie czegoś wystraszył,ma też takie akcje w czasie zabawy i tak bez powodu,jakby mu sie coś w tym łebku roiło.Mało miauczy.Ma problemy z wejściem i zejściem np, na krzesło a ma już 10/11 tygodni.
Więcej nic mi nie przychodzi do głowy,ale na bieżąco jak mnie coś zaniepokoi będę pytać.