Większe kocięta na BARFie?

Sierra
Moderator
Posty: 778
Rejestracja: 2018-12-04, 09:13

Post autor: Sierra »

Anilina też jestem zdania, że BARF wpływa pozytywnie na rozwój kota. Niby jak inaczej wyjaśnić fakt, że u Savannah 2,5-3 kg kotka (nawet z F7-8) to maleństwo, kruszynka drobniutka, do hodowli nie dopuszczana :roll: . Ok, od serwala idą "duże" geny, ale moja własna Sierra z wagą 4,5 kg jest uważana za drobną, szczuplutką panienkę. Weterynarz znający rasę zaleca podtuczenie panienki do 5 kg ("lepiej by wyglądała, jakby troszeczkę przybrała"*).

Praktycznie cała ta rasa jest na BARFie.

*Sierra ma szeroko pod ogonem zalecenia weterynarza i woli trzymać linię... To jedyny znany mi kot, który wzgardza wołowiną kobe :twisted: .
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Arora pisze:jak je porównuję z kotami, które widuje np na ulicy, albo u znajomych, to moje to mutanty - ważą prawie po 6 kg Nie raz zastanawialiśmy się, czy to właśnie barf tak wpłynął, że one są takie duże? aczkolwiek nie były nim karmione od kociaka - miały może po 7 / 8 miesięcy jak przeszliśmy na 100% barf
O rany :shock: Moje na 100% barfie są od trzeciego z kawałkiem miesiąca życia, wcześniej suchej karmy w ogóle nie jadły, troszkę tylko puszkowej + mięsko, ale aż tak wielkie nie są :mrgreen: . Fakt, ze są duże, umięśnione, ale od prawie roku utrzymują stałą wagę: Maniek 4,7-4,8 kg, Mufka 4,5. Mufka jest trochę bardziej taka... ubita, tłuszczyku raczej brak, ale kosteczek się tak łatwo nie wyczuje ;-), natomiast Maniuś jest bardzo szczupły, pewnie dlatego ze mocno ruchliwy chłopina jest ;-). On wszystko spala i kosteczki na siłę da radę u niego policzyć ;-). I co zauważyłam, są bardzo silne. Mam wrażenie, ze koty na barfie się nieco inaczej rozwijają.
Ale jak sobie pomyślę, że by miały ważyć po 6 kg... ufff, może raczej nie ;-)
ODPOWIEDZ