Świetnie swoją rolę spełnia metalowa moskitiera w oknie z zamontowaną klapką, przez którą kot może wychodzić..Asia.. pisze:Nie mogę w szybie zrobić drzwiczek, bo mam 3-szybowe okna (i męża, który absolutnie na to się nie godzi), w ścianie balkonu tez odpada, bo mur + styropian ma 35cm.
Moskitiery z tworzywa sztucznego raczej bym do tego celu nie używała, bo po pierwsze - kot łatwo porwie ją pazurami (to z autopsji - dla kotów lepiej robić rzeczy z materiałów bardziej odpornych na kocie zęby i pazury; linki od żaluzji z tworzywa sztucznego 4-miesięczny Skipper spokojnie poprzegryzał
Moskitiera jest mocowana na zaczepy, bez żadnej ingerencji w okno, więc małżonek nie będzie mógł przyczepić się do czegokolwiek
(Na fotce klapka od drzwiczek jest podklejona taśmą klejącą, bo pańcia powątpiewała w inteligencję swoich kotów tzn. czy będą wiedziały, jak z tego korzystać. Z perspektywy czasu obawy były zupełnie nieuzasadnione

