Witaminy z grupy B
- scarletmara
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
Analizuję sobie od kilku dni różne suplementy i czytam o tych wszytskich witaminach itd. i jak to zwykle bywa po kilku dniach czytania: "wiem, ze nic nie wiem" :( Mam między innymi taką zagwozdkę odnośnie drożdży browarniczych i zawartej w nich wit. B12. Skoro naturalna wit. B12 zawarta jest tlyko w produktach pochodzenia zwierzęcego to skąd się ona bierze w drożdżach ? Chociaz w sumie to drożdże to bardziej produkt odzwierzęcy jak roślinny chyba ? hmmm... Czyżby jednak była dodawana dodatkowo? Np. w drożdżach Pokusy w składzie na stronie producenta jest podana taka informacja:
Składniki mineralne w 100g
B1 (tiamina) - 7 mg
B2 (rybofalwina) - 3,2 mg
B6 (Pirydoksyna) - 1,6 mg
B12 (Cjanokobalamina) - 2,1 μg
Kwas pantotenowy - 3 mg
Kwas foliowy - 800 μg
Niacyna - 43 mg
no i teraz ta cjanokobolamina to skąd się tam znalazła jak myslicie ? I jak to wygląda w drożdżach Lunderland, w których tej wit. B12 jest 10x wiecej niż w tej pokusie ? Na razie napisałam do Pokusy pytanie o tą Cjanokobalaminę, ciekawe czy coś odpiszą.
Swoją drogą zastanawia mnie tez to powszechne uzywanie zwrotu kwas foliowy w odniesieniu do wit.B9, tylko w jednym suplemencie spotkałam sie z nazewnictwem folian przy składzie wit.B9 - i nie ważne czy studiuję skład witamin pochodzenia naturalnego wg. producenta czy nie, wszędzie B9=kwas foliowy, więc to tez mnie zastanawia, skoro kwas foliowy nie jest pochodzenia naturalnego to skąd on w naturalnych suplementach ? czy może już sie tak przyjęła w potocznym uzyciu ta nazwa wit.B9, ze nawet na suplementach olewają prawidłową nomenklaturę ? W drożdżach Lunderland tez jest podane: kwas foliowy a nie folian :/
Składniki mineralne w 100g
B1 (tiamina) - 7 mg
B2 (rybofalwina) - 3,2 mg
B6 (Pirydoksyna) - 1,6 mg
B12 (Cjanokobalamina) - 2,1 μg
Kwas pantotenowy - 3 mg
Kwas foliowy - 800 μg
Niacyna - 43 mg
no i teraz ta cjanokobolamina to skąd się tam znalazła jak myslicie ? I jak to wygląda w drożdżach Lunderland, w których tej wit. B12 jest 10x wiecej niż w tej pokusie ? Na razie napisałam do Pokusy pytanie o tą Cjanokobalaminę, ciekawe czy coś odpiszą.
Swoją drogą zastanawia mnie tez to powszechne uzywanie zwrotu kwas foliowy w odniesieniu do wit.B9, tylko w jednym suplemencie spotkałam sie z nazewnictwem folian przy składzie wit.B9 - i nie ważne czy studiuję skład witamin pochodzenia naturalnego wg. producenta czy nie, wszędzie B9=kwas foliowy, więc to tez mnie zastanawia, skoro kwas foliowy nie jest pochodzenia naturalnego to skąd on w naturalnych suplementach ? czy może już sie tak przyjęła w potocznym uzyciu ta nazwa wit.B9, ze nawet na suplementach olewają prawidłową nomenklaturę ? W drożdżach Lunderland tez jest podane: kwas foliowy a nie folian :/
scarletmara
Popatrz na stronę niemiecka producenta drożdży...
http://www.lunderland.de/analyse/bierhefe.html
Popatrz na stronę niemiecka producenta drożdży...
http://www.lunderland.de/analyse/bierhefe.html
- scarletmara
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
oki, dzięki shana55
to już kilka rzeczy mi sie wyjaśniło :) czyli B9 to folian tylko jak tłumacze sobie googlem na polski to wychodzi kwas foliowy
:( załamka. No i wiem też skąd ten selen w kalkulatorze, nadal nie wiem skąd potas (ale to pewnie z jeszcze innej analizy w dodatku na czerwono w kalku czyli takie niepewne dane),
Nurtuje mnie natomiast nadal:
skąd wit. B12 i czy wogóle powinna być w drożdżach naturalnie czy jesli jest to znaczy, ze dodawana ???
i gdzie się podziały brakujące procenty z danych analitycznych, bo wydaje mi się, że te brakujące to węglowodany powinny być czyli wegli w sumie w takich drożdżach to tak bliżej 40-50% jest niż 30% czyli sporo zważywszy, że to wszystko sa węglowodany typu: skrobia, cukry. Z tymi drożdzami to detal bo to mikroskopijne ilosci są w kociej diecie (tu akurat bardziej o sobie myślę i swoim spożywaniu bo w ludzkich wszedzie węglowodany podają własnie na takim wysokim poziomie i i mi sie nie zgadzało to z kocimi). Najbardziej jednak nurtuje mnie ta witamina B12
Nurtuje mnie natomiast nadal:
skąd wit. B12 i czy wogóle powinna być w drożdżach naturalnie czy jesli jest to znaczy, ze dodawana ???
i gdzie się podziały brakujące procenty z danych analitycznych, bo wydaje mi się, że te brakujące to węglowodany powinny być czyli wegli w sumie w takich drożdżach to tak bliżej 40-50% jest niż 30% czyli sporo zważywszy, że to wszystko sa węglowodany typu: skrobia, cukry. Z tymi drożdzami to detal bo to mikroskopijne ilosci są w kociej diecie (tu akurat bardziej o sobie myślę i swoim spożywaniu bo w ludzkich wszedzie węglowodany podają własnie na takim wysokim poziomie i i mi sie nie zgadzało to z kocimi). Najbardziej jednak nurtuje mnie ta witamina B12
scarletmara pisze:Mam między innymi taką zagwozdkę odnośnie drożdży browarniczych i zawartej w nich wit. B12. Skoro naturalna wit. B12 zawarta jest tlyko w produktach pochodzenia zwierzęcego to skąd się ona bierze w drożdżach ? Chociaz w sumie to drożdże to bardziej produkt odzwierzęcy jak roślinny chyba ?
Z czysto biologicznego punktu widzenia drożdże nie powinny zawierać witaminy B12 gdyż ich organizmy jej nie produkują (zdolne do tego są wyłącznie bakterie), a także drożdże nie używają tej witaminy w przemianach biochemicznych.scarletmara pisze:skąd wit. B12 i czy wogóle powinna być w drożdżach naturalnie czy jesli jest to znaczy, ze dodawana ???
B12 jest głównie używana w dwóch procesach: biosyntezie metioniny i degradacji aminokwasów rozgałęzionych oraz kwasów tłuszczowych o nieparzystej liczbie atomów węgla (poprzez konwersję propionylo-CoA do sukcynylo-CoA). Jak większość roślin, drożdże posiadają niezależną od witaminy B12 syntazę metioninową (MET6), a także nie posiadają genu mutazy metylomalonylo-CoA. Zatem drożdże nie mają fizjologicznego zapotrzebowania na witaminę B12.
Jeśli zatem drożdże pokarmowe zawierają oznaczalną ilość witaminy B12, to oznacza, że albo została ona dodana tam celowo przez producenta, albo jest wynikiem zanieczyszczenia bakteryjnego, albo pochodzi z pożywki wzbogaconej w tę witaminę, której użyto do produkcji piwa, a której resztki znajdują się w preparacie drożdżowym.
Nawet jeśli pożywka zawiera witaminę B12, to komórki drożdży nie są w stanie wchłonąć znaczącej ilości ani zmagazynować jej w cytoplazmie. Zgodnie z tym, co można wyczytać na stronie www.yeastgenome.org Avt4p jest u drożdży membranową proteiną wakuolarną, stąd nie może być wykorzystywana do wchłaniania witaminy B12.
A zatem źródłem witaminy B12 w preparatach drożdżowych będzie zawsze celowy jej dodatek przez człowieka.
Ponieważ mit o drożdżach jako bogatym źródle wegańskiej witaminy B12 jest bardzo rozpowszechniony, to producenci starają się zaspokoić potrzeby wegan i rzeczywiście dodają do drożdży spożywczych tę witaminę albo na etapie konfekcjonowania już przepracowanych drożdży piwnych, albo wzbogacając pożywki dla drożdży piwowarskich wysokimi dawkami B12. I w ten sposób analizy laboratoryjne wykazują później, że drożdże piwne zawierają witaminę B12.
Lunderland nie deklaruje obecności witaminy B12 w drożdżach i być może jej tam faktycznie nie ma (możliwe że te drożdże pochodzą z produkcji, w której procesie nie używano pożywki z witaminą B12). Trzeba by dopytać u źródła.aina pisze:skąd w kalkowych drożdżach lunderland 20mcg b12
W Kalkulator zostały wpisane na czerwono dane z bazy naehrwertrechner.de, o czym wspominałam już w wątku obok dotyczącym drożdży piwnych. W przypadku B12 te 20 mcg zostało skopiowane z bazy chyba z rozpędu i bez większego namysłu, myślę że trzeba będzie usunąć.
Myślimy, że nie chodzi tu o skutek zanieczyszczenia bakteryjnego (cyjanokobalamina jest syntetyczna), więc być może preparat został wzbogacony w tę witaminę, aby podtrzymać mit, w którego budowę sporo zainwestowano zdobywając rosnący rynek wegańskich suplementówscarletmara pisze:Np. w drożdżach Pokusy w składzie na stronie producenta jest podana taka informacja:
Składniki mineralne w 100g
...
B12 (Cjanokobalamina) - 2,1 μg
no i teraz ta cjanokobolamina to skąd się tam znalazła jak myslicie ?
Wyjaśnienie jest już tutaj:scarletmara pisze:gdzie się podziały brakujące procenty z danych analitycznych, bo wydaje mi się, że te brakujące to węglowodany powinny być czyli wegli w sumie w takich drożdżach to tak bliżej 40-50% jest niż 30% czyli sporo zważywszy, że to wszystko sa węglowodany typu: skrobia, cukry
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.p ... 0#12574150
Ostatnio zmieniony 2018-10-28, 22:28 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
- scarletmara
- Posty: 1420
- Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
- Lokalizacja: LUBLIN
-
Pieszczoch
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Moze coś takiego https://www.aptekagemini.pl/formeds-bic ... sulek.html
Tam b12 jest w postaci Metylokobalaminy i kwas foliowy w postaci folianu.
Tam b12 jest w postaci Metylokobalaminy i kwas foliowy w postaci folianu.
-
Pieszczoch
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
- saphirith1987
- Posty: 464
- Rejestracja: 2014-02-28, 13:41
- Lokalizacja: Włocławek
https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.p ... ght=#33563 tam dagnes pisała, że kwas nikotynowy jest nie ok 
saphirith1987 dobrze, ze piszesz, nie doczytałam tego...
w tych witaminach, które Shana podała nawet jest takie ostrzeżenie:
"Przyjmowanie niacyny w dawkach powyżej 20 mg dziennie może powodować zaczerwienienie skóry u osób wrażliwych."
Trzeba będzie znowu szukac jakiejś alternatywy, a juz myślałam, ze mam idealny preparat za rozsądną cenę...
w tych witaminach, które Shana podała nawet jest takie ostrzeżenie:
"Przyjmowanie niacyny w dawkach powyżej 20 mg dziennie może powodować zaczerwienienie skóry u osób wrażliwych."
Trzeba będzie znowu szukac jakiejś alternatywy, a juz myślałam, ze mam idealny preparat za rozsądną cenę...
-
Pieszczoch
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Suplementuję Niacynę - efekt cudowny na sierść i skórę.
Podaję jako suplement 1,5-2 mg dziennie jako uzupełnienie w jednej dawce.
Nie dodałem do Barfa gdyż chciałem uniknąć jakichkolwiek reakcji z innymi dodatkami.
W ten sposób na świeżo raz dziennie podaję niacynę mieszając z porcją jedzonka.
Miałem nieco problemów gdyż tak małe dawki nie są możliwe do odmierzenia nawet na najdokładniejszej wadze.
Odmierzyłem dawkę 150 mg i rozpuściłem w wodzie - łącznie do 100 ml.
Teraz odmierzam spokojnie 1 ml i mam odpowiednią dawkę.
Korzystam ze strzykawki z Genomune i tejże pustej butelki
Przy takim stosowaniu zbliżenie się do dawki opisanej przez ..Asia.. jest niemożliwe
POLECAM
Podaję jako suplement 1,5-2 mg dziennie jako uzupełnienie w jednej dawce.
Nie dodałem do Barfa gdyż chciałem uniknąć jakichkolwiek reakcji z innymi dodatkami.
W ten sposób na świeżo raz dziennie podaję niacynę mieszając z porcją jedzonka.
Miałem nieco problemów gdyż tak małe dawki nie są możliwe do odmierzenia nawet na najdokładniejszej wadze.
Odmierzyłem dawkę 150 mg i rozpuściłem w wodzie - łącznie do 100 ml.
Teraz odmierzam spokojnie 1 ml i mam odpowiednią dawkę.
Korzystam ze strzykawki z Genomune i tejże pustej butelki
Przy takim stosowaniu zbliżenie się do dawki opisanej przez ..Asia.. jest niemożliwe
POLECAM
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
Witaminy z grupy B, a PNN
Witajcie,
jestem nowa na grupie, wiec mam watpliwosci czy zalozylam watrek w prawidlowym miejscu. Otoz mam psa z chora watroba i PNN prawdopodobnie faza 2. Pies jest na gotowanym zamienniku barfa. Dotychczas dawalam mu drozdze pro plus Pokusy, ale, ze wzgledu na to, ze chcialabym ograniczyc fosfor, mysle o przestawieniu na suplementacje B-complex. Przejrzalam watki na forum dotyczace witamin z grupy B, ale dalej mam watpliwosci.
Mozecie polecic jakis konkretny preparat, ktory warto stosowac?
Jakie jest dzienne zapotrzebowanie psa na te witaminy? Szukalam jakichs informacji, ale nic nie moge znalezc.
I przepraszam za brak polskich znakow, niestety zepsula mi sie klawiatura :/
jestem nowa na grupie, wiec mam watpliwosci czy zalozylam watrek w prawidlowym miejscu. Otoz mam psa z chora watroba i PNN prawdopodobnie faza 2. Pies jest na gotowanym zamienniku barfa. Dotychczas dawalam mu drozdze pro plus Pokusy, ale, ze wzgledu na to, ze chcialabym ograniczyc fosfor, mysle o przestawieniu na suplementacje B-complex. Przejrzalam watki na forum dotyczace witamin z grupy B, ale dalej mam watpliwosci.
Mozecie polecic jakis konkretny preparat, ktory warto stosowac?
Jakie jest dzienne zapotrzebowanie psa na te witaminy? Szukalam jakichs informacji, ale nic nie moge znalezc.
I przepraszam za brak polskich znakow, niestety zepsula mi sie klawiatura :/