Pokarmy i substancje szkodliwe dla naszych mięsożerców
Takie wiadomosci znalazlam w necie. "Jedzenie przez kota zimnego pokarmu grozi przeziębieniem przewodu pokarmowego. Związane jest to ze zwiększoną ilością wydzielanego śluzu z błony śluzowej co objawia się wymiotami, skurczem w obrębie żołądka jelit czyli objawami niestrawności. Oczywiście jeżeli kot otrzyma zimny pokarm prosto z lodówki może również dojść do zapalenia górnych dróg oddechowych, powiększenia węzłów chłonnych i zapalenia gardła." Co o tym myslicie?
Epi
Amerykańska Agencja Żywności i Leków ostrzega właścicieli, że karma zawierająca groszek, soczewicę, inne strączkowe i i ziemniaki może być powiązana z chorobami serca u psów.
http://time.com/5338079/dog-heart-disease-pet-foods/
http://time.com/5338079/dog-heart-disease-pet-foods/
Producenci najlepszych karm nie dodają strączkowych.
Prywatnie:
Nasz kot źle znosi wszelkie strączkowe.
Dotyczy to mieszanek czy też świeżo ugotowanego strączka jako pokarmu.
Po godzinie problemy z brzuszkiem.
Uwielbia bawić się za to strączkiem umytej fasolki szparagowej - surowej.
Tej nie je, a zabawa przednia.
Poprzednik uwielbiał bób. Nie zauważyliśmy, by mu szkodził.
Prywatnie:
Nasz kot źle znosi wszelkie strączkowe.
Dotyczy to mieszanek czy też świeżo ugotowanego strączka jako pokarmu.
Po godzinie problemy z brzuszkiem.
Uwielbia bawić się za to strączkiem umytej fasolki szparagowej - surowej.
Tej nie je, a zabawa przednia.
Poprzednik uwielbiał bób. Nie zauważyliśmy, by mu szkodził.
Masz na myśli pewnie Orijena czy z chorobami serca to nie wiem , ale w przypadku mojego jednego kota karma ta doprowadzała do podwyższenia kreatyniny i tak przez pół roku 4-5 razy przekroczona kreatynina. Kot miał 3 miesiące i już miał kreatyninę 2,4. Potem dochodziło i do 3. Jako że młody kot kilku miesięczny diagnoza ONN potem PNN. Szukając przyczyny wywaliłem z domu wszystko co to mogło powodować , roślinność, podłogę myłem samą wodą , kostka z WC do śmieci ( ubikacja i tak była zamykana). Dopiero po odstawieniu Orijena to był ten "pomarańczowy" już nigdy to nie wróciło. Dzisiaj kot ma 4 lata. Nie wiem czemu tak się działo do dzisiaj. Prawdopodobnie któryś z tych przedziwnych dodatków ziołowych czy owocowych z których słynie Orijen powodował takie anomalia.olivkah pisze:Amerykańska Agencja Żywności i Leków ostrzega właścicieli, że karma zawierająca groszek, soczewicę, inne strączkowe i i ziemniaki może być powiązana z chorobami serca u psów.
http://time.com/5338079/dog-heart-disease-pet-foods/
Kot ten ma dzisiaj 4 lata i SDMA idealne.
O tutaj, drugi post w temacie._Jadis_ pisze:
Kotu nie wolno jeść:
Cebuli (i innych roślin cebulowych wiec np czosnek)
(...)
białka jajek
wątróbki i ryby (ogólnie jeść mogą tylko grozi przedawkowaniem witamin jeśli za często lub za dużo będą jadły )
Ja wstrzymuję sie też od podawania wieprzowiny
Rozumiem, ze białka zawierają substancje wypłukujące biotyne? Białka w każdej formie? Czy moge dodać np surowe żółtka i ugotowane (np na parze) białka? Wraz z mężem mamy nietolerancję jajek, musiałabym wyrzucać...
Powyżej masz link do tematu, a tutaj masz uszczegółowione: https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=16853#16853
Witajcie,
HELP:
Bardzo proszę o poparcie tudzież srogi opierdziel.
Od kilku miesięcy uczę się Barfa, do mieszanki zwykłam dodawać suszu lunderlanda, niemniej z uwagi na to, że mi się skończył dokupiłam na szybko susz do zup z tym, że z porem.
Czy ktokolwiek z was ma doświadczenia, że dał pora, kot przeżył i że mu nie zaszkodził?
Kupując kojarzyłam, że czosnek, cebula i szczypior nie, ale kompletnie nie wzięłam pod uwagę, że por to ta sama rodzina
I jak Boga kocham, jeszcze nigdy tak bardzo nie przyłożyłam się do przygotowania tej mieszanki - jest na króliku i wołowinie, serce mnie się kraja, że miałabym to wszystko wyrzucić

HELP:
Bardzo proszę o poparcie tudzież srogi opierdziel.
Od kilku miesięcy uczę się Barfa, do mieszanki zwykłam dodawać suszu lunderlanda, niemniej z uwagi na to, że mi się skończył dokupiłam na szybko susz do zup z tym, że z porem.
Czy ktokolwiek z was ma doświadczenia, że dał pora, kot przeżył i że mu nie zaszkodził?
Kupując kojarzyłam, że czosnek, cebula i szczypior nie, ale kompletnie nie wzięłam pod uwagę, że por to ta sama rodzina
I jak Boga kocham, jeszcze nigdy tak bardzo nie przyłożyłam się do przygotowania tej mieszanki - jest na króliku i wołowinie, serce mnie się kraja, że miałabym to wszystko wyrzucić
-
Pieszczoch
- Moderator
- Posty: 677
- Rejestracja: 2016-12-22, 22:00
- Lokalizacja: Gdańsk
Mam pytanie odnośnie czosnku. Nie mogę znaleźć nigdzie info.
Czy jeżeli dam kotu od wielkiego dzwonu kiełbasy, w której jest .
0.2% czosnku to również jest to dla niego niebezpieczne? Czy chodzi o taki czosnek świeży?
Niestety mąż raz dał kotce kawałeczek i teraz jak bierze kiełbasę to o mało nie wejdzie mu na głowę a ja się martwię.
Czy jeżeli dam kotu od wielkiego dzwonu kiełbasy, w której jest .
0.2% czosnku to również jest to dla niego niebezpieczne? Czy chodzi o taki czosnek świeży?
Niestety mąż raz dał kotce kawałeczek i teraz jak bierze kiełbasę to o mało nie wejdzie mu na głowę a ja się martwię.