Hej, troche ciężko mi sie zebrać, i nwm w którym wątku lepiej pisać, ale zależy mi na ogarnięciu diety więc chyba tu uderzę...
Wyprawa w Krk poszła gładko - obie spałyśmy większość drogi), na dzień dzisiejszy kota je pije sika kupka, daje rade sama iść po pare kroczków,
Pani wet wyoglądała, stwierdziła zaniki mięśni, wysłuchała jakiś szmer i zaleciła kardiologa, rtg i pomiar ciśnienia (idziemy piątek 15.06). Pobrana została krew na szeroki profil badań
Niestety Pączka wysikała się w nocy i nie zrobiłyśmy tam moczu ani usg, liczyłam że jak już sie fatyguje to może mimo soboty uda się wszystko pozałatwiać odrazu, no ale nawet ta krew się okazało weekend przeleżała i przez poniedziałek jeszcze jechała aż w Niemcy, nwm czy coś sie nie mogło podziac z nią przez ten czas? wyniki w środe dostałam
https://imgur.com/0Dm2rUD
Wg wetki z nerkami tragedii jeszcze nie ma, tarczyca ok, albuminy nie tak bo dieta nie tak, anemia jej coś nie pasuje i zaleca badania w kierunku pasożytów (część jeszcze się robi, białaczka i inne zarazy co wet na miejscu sprawdzał negatywne, on uważa że anemia od nerek)
Rano przed wyjazdem jeszcze kot mi zwymiotował żółtawą wodą (wcześniej piła, potem też, nie jadła od wieczora) co się wcześniej nie zdarzało, tylko przy przejedzeniu zwracała ale tego już dawno nie było, nie wiem czy to kolejny powód do zmartwienia
Kurcze przeczytałam ostatnio co gpolomska pisze na kocie-abc.pl//dieta/karmienie-naturalne-barf-to-proste/ i że żółtko ma dużo fosforu, a ja tego troche Pączusiowi dawałam przez miesiąc ostatni, bo myślałam że będzie dobre przy tych niedoborach... ale dostawała nefrokrill to może bardzo nie zaszkodziło? widziałam, że na ostatnim jonogramie był już fosfor znów troche podniesiony, na profilu geriatrycznym jakos inaczej jest podany ale w normie wg nich...
Tych skorupek jednak sie troche boje dawać żeby tego wapnia nie było za dużo... ale nwm czy na tych wynikach ostatnich to ten zjonizowany jest w końcu
Jeszcze mam w domu tabletki D3 + k2 może tego bym jej mogła cosik dać? z tego co sie orientuje to wapń bez d3 to kicha tylko nwm jak u kotów z k2
Nefrokrill się nam kończy, zastanawiam sie czy brać nowy czy cos inne byłoby lepsze, myśle też nad zamówieniem supli jakichś (narazie felini renal pewnie i nwm jeszcze co... chyba że lepiej byłoby jakies niskofosforowe gotowce?) ale jeszcze sie wstrzymam do wypłaty, bo jak mi sie spóźni to nie moge do Retiny goła jechac
Dowiedziałam sie, że tu w jednym miejscu moge dostać tauryne za 16 zł 60 kapsulek po 900 czegostam, albo inną 100 k po 850 +niacyna B6 i B12 za 22zł, tylko nwm czy by się to dla kota nadawało