To jest tłuszcz spożywczy.
Ja mam zamiar używać zamiast oleju, smalcu.
Ciasto drożdżowe na tym fajne wychodzi.
No i klasyczne frytki tez na łoju wołowym są robione (również na smalcu kaczym)
Poza tym, ja do kosmetyków będę używała, np robię sobie kremy.Tłuszcze zwierzęce są lepiej wchłaniane i więcej z nich jest przyswajane przez skórę niż z tłuszczy roślinnych.
A ostatnio robię mydło, też łój wołowy jest doskonały.
Frytura wołowa
tak, jako krem do rąk jest dobry.Kazia pisze: Poza tym, ja do kosmetyków będę używała, np robię sobie kremy.Tłuszcze zwierzęce są lepiej wchłaniane i więcej z nich jest przyswajane przez skórę niż z tłuszczy roślinnych.
Co ciekawe- pytałam się kiedyś u "rzeźnika" czy mogą dostarczyć tłuszcz wołowy.
Ja go sobie wytopie itp itd.
Dowiedziałam się że tłuszcz idzie za granicę :) Właśnie go kupujemy być może, bo ta frytura jest z Belgii :)
Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.
No bo jeśli nie idą do nieba,
to mnie tam także iść nie potrzeba.