Jestem w trakcie czytania o nadczynności tarczycy .
Czy badać wszystkie możliwe parametry tarczycowe ?
Samo T4 nie musi wykluczać nadczynności .
Pozostałe parametry krwi chyba mogą pomóc w diagnozie .
Czy coś jest za blisko dolnej/górnej granicy ?
Podawać algi ?
Dlaczego niepokoję się :
W maju kotka ważyła 3,5 kg - 3,6 kg . Teraz 3 . Nie ma nic tłuszczyku pod cienką skórką
Sierść nie jest ładna . Ma drobne strupki na ciałku i łysinki na wewnętrznej stronie udek .
Wg mnie jest nazbyt niespokojna .
Ona nie je tylko pochłania . Mieszanka na 4kg nie starcza . Barf od paru miesięcy .
Jak dalece mogę zwiększać białko , tłuszcz , kaloryczność , wejść z węglowodanami ?
Bo cukrzycy chyba nie ma przy tych parametrach ?
Przed grudniem wyczułam po jednym przesuwalnym guzełku pod skórą paszek . Pani
doktor skłaniała się ku tłuszczakowi , pan doktor po zpoznaniu się z wynikami krwi zlecił
usg jamy brzusznej , klatki piersiowej , tarczycy , żeby również ocenić węzły chłonne ,
wymienił też słowo chłoniak . Jestem umówiona na 6ego marca bo dopiero wtedy jest
miejsce .
Najbardziej martwi mnie znikomość ciałka koteczki mimo rozmiaru apetytu .
Czy szukam dziury w całym po wszystkich chorobach kocich czy coś jest nie tak ?
