
Mam 18 lat, zostało mi jeszcze kilka miesięcy liceum (biol-chem), w międzyczasie robię kurs na petsittera, uczę się o kocich sprawkach sama, jeżdżę na szkolenia i warsztaty. Możecie kojarzyć mnie z grupy O kotach - merytorycznie, jestem tam moderatorką. Kiedy w końcu uda mi się posiąść tajniki bilansowania mieszanek, to będę chyba jedną z najmłodszych barferek. Na razie Lilo je Feringę i inne dobre puszki, a surowe dostaje jako deser.

A przyszłość...marzę o weterynarii. Najbardziej jara mnie neonatologia i właśnie noworodkami chciałabym zajmować się w ramach swojego dt, mało osób się tego podejmuje. Chcę się rozwijać w behawiorystyce zwierzęcej i zoodietetyce, ale nie mogę też zapomnieć o francuskim, który jest moją pasją poboczną
