Suszony BARF ?

Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Może w piekarniku go upiekłaś? ;-)
Moje nie ruszyły :-/ ususzyłam w piekarniku i nic z tego, do wywalenia :evil:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Na pewno nie upiekłam :kciuk:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Fotki z tego wpisu zniknęły, ale mam za to film o tym jak w domowej kuchni suszyć mięso na przysmaki dla kotów, może się komuś przyda :-)
Przysmaki dla kotów: https://www.youtube.com/watch?v=6Xt99dX ... Ek&index=4

(Po obejrzeniu filmu możecie skorzystać też z 5% rabatu na zakupy w sklepie kocimietka.pl, są tam dostępne barfne suple :-) )
KaiKai
Moderator
Posty: 331
Rejestracja: 2015-04-20, 19:17
Lokalizacja: Stegna

Post autor: KaiKai »

Ciekawy wątek. Piekarnika raczej używać nie będę ale spróbuje podsuszyć barfa w suszarce do grzybów, warzyw, owoców. Jakbym lekko otworzył wieczko suszarki by obniżyc temperaturę do 30 C....?
Mam termometr do parzenia herbaty..pozwoli mi kontrolować temperaturę by było długo ale nie za gorąco.
Ktoś może próbował w ten sposób?
KaiKai
Moderator
Posty: 331
Rejestracja: 2015-04-20, 19:17
Lokalizacja: Stegna

Post autor: KaiKai »

Wszystko muszę mieć od razu , więc też od razu po przeczytaniu tematu Sojuza odkurzyłem maszynkę czy też tam suszarkę do suszenia.
To co mi się przydało to:
- suszarka z kauflanda
- 2 filiżanki do espresso ( przydałyby się trzy dla stabilności konstrukcji ale koty na razie
śpią ,są tylko dwie bo resztę rozbiły koty)
- termometr do parzenia herbaty + jego opakowanie
- kołnierz weterynaryjny dla kota mały
- barf gotowy do ewentualnego zmarnowania 200 g ( easy barf bez suplem. natural.)
- papier do pieczenia
- prąd :mrgreen:

Duża dziura na dole by obniżyć temperaturę okazała się za mała , musiałem zrobić jeszcze jedną w wyższych partiach suszarki i dołożyc sitka by zwiększyć "kabine suszarki" ..inaczej temperatura sięgała 60- 70 stopni C.
Barfa przeniosłem wyżej bo na dół "wali" temperatura z pokrywy suszarki i dalej za gorąco. Teraz mam 42 stopnie C w miejscu gdzie leży barf.
.
Jednego jestem pewien , temperatury w środku panującej.
To na razie prototyp skonstruowany na szybko w 30 minut.
Zobaczę co z tego wyjdzie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Trochę się pogubiłam ;-) a te filiżanki to po co są? (przyznam, ze w pierwszej chwili pomyślałam, ze zrobiłeś sobie 2 espresso by usiąść przy dobrej kawie i podziwiać pomysł i suszenie ;-) )
Pomysłowy Dobromir :-D
KaiKai
Moderator
Posty: 331
Rejestracja: 2015-04-20, 19:17
Lokalizacja: Stegna

Post autor: KaiKai »

Saga, trzecie zdjęcie ,tam widać po co są filiżanki, trzeba się przyjrzeć dokładnie.

Proszę się nie śmiać ze mnie to Prototyp stworzony w 30 minut tylko dla określonej temperatury, dalsze wersję jeśli suszenie się powiedzie będą już przeróbką suszarki ;-)
Martwi mnie ten tłuszcz w mieszance.
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Aaaa, faktycznie, teraz dopiero widzę, przepraszam :-)
A ja się wcale nie śmieję z Ciebie, wręcz przeciwnie całkiem ciekawy pomysł :-)
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

ja też się niestety pogubiłam i nie bardzo wiem po co ta konstrukcja, ale jak to u większości kobiet sprawy techniczne są mi obce :oops:
ostatnio suszyłam przysmaki na suszarce do grzybów właśnie i nie robiłam takich kombinacji - od czasu do czasu zamieniałam po prostu piętra... na pewno jest jakieś proste rozwiązanie ;-)
KaiKai
Moderator
Posty: 331
Rejestracja: 2015-04-20, 19:17
Lokalizacja: Stegna

Post autor: KaiKai »

Arora, Konstrukcja ta jest po to by suszenie odbywało się w 40 stopniach. Susząc w suszarce zamkniętej tak jak ty robiłaś - suszyłaś w temperaturze 70-80 stopni jak nie więcej. Pół biedy jak suszyłaś samo mięso , ja suszyłem barfa z witaminami i zależało mi na max 40 stopni C by nie zniszczyć witamin.

I już gotowe. Suszenie trwało 6 godzin,barf smakuje i wygląda jak ziwi-peak.
Obrazek
Arora
Moderator
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

no tak, wiedziałam że gdzieś jest haczyk ;-) suszyłam samo mięso na smaczki
KaiKai
Moderator
Posty: 331
Rejestracja: 2015-04-20, 19:17
Lokalizacja: Stegna

Post autor: KaiKai »

Chciałem zauważyć że od zasuszenia mojej rozmrożonej mieszanki barfa mineło już ponad 5 tygodni. Już jestem pewien że się nie zepsuję. Moje Koty się o to zabijają. Podaje jednak raz na 1 tydzień po jednym chrupku.
Podejrzewam że zawiera bardzo wysoką zawartość białka. To jest samo mięso z easy barfem + suplementy , bez tłuszczu. Mięso to udziec z indyka. Jako że ważyło przed wysuszeniem 200 gram a po wysuszeniu 40-45 gram ( nie pamiętam dokładnie) to białka będzie zawierać z 80-90 %. :shock:
Furman
Moderator
Posty: 14
Rejestracja: 2017-01-07, 18:03
Lokalizacja: Biała Podlaska
Kontakt:

Post autor: Furman »

Suszone mięsko jest bardzo treściwe. Lepiej używać jako smaczków niż do karmienia bo nie wypełnia tak brzuszka i zwierzak może dużo zjeść, a 10gram ususzonego to tak jak by zjadł kilkadziesiąt gram zwykłego mięsa.
ODPOWIEDZ