Jak urządzić dom przyjazny dla kotów

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Niestety nie mam zbyt dobrego oświetlenia w korytarzu i fotki trochę kiepskie wychodzą - spróbuję zrobić w weekend za dnia, może lepsze będą :hmm:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Tosiek za kratkami ;-)

Obrazek
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Nie wiem dlaczego w ostatnich 2 postach brak fotek - nas bank je zamieszczałam :-/
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Pomijać zniknięcie fotek z poprzednich postów - jak zaadoptować salon do kociej kuwety :twisted:
czyli przed
Obrazek
i po...
Obrazek

to drugie chyba znacznie lepiej wygląda w salonie.... :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
małga
Moderator
Posty: 893
Rejestracja: 2014-11-20, 22:03
Lokalizacja: znad morza/W-wa
Kontakt:

Post autor: małga »

wymiękłam :mrgreen:
wykonanie samodzielne czy to już można takie kupić?
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Można kupić :mrgreen:
Najpierw miałam obudować tę białą kuwetę na zdjęciu wyżej, ale doszłam do wniosku, że za dużo roboty z czyszczeniem będzie :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

ta palma to żywa czy sztuczna?
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Palma sztuczna, ale bardzo dobra produkcja :kciuk:
Odporna na gryzienie przez koty (katowały ją chyba z 2 tygodnie, nie udało się nawet kawałeczka listka odgryźć :twisted:
Na chwilę obecną się zniechęciły i już nie próbują :faja:

U mnie koty niestety znowu się tłuką (Skippi i Tosiek, więc bramka zamknięta, mieszkanie podzielone na pół i 2 kuwety muszą być). Toto białe to naprawdę świetna kuweta i mogę ją śmiało polecić, ale w salonie niestety wygląda masakrycznie. Na chwilę obecną stoi w łazience, gdzie doskonale wkomponowuje się w tło pomieszczenia.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Skipper, czy ja dobrze widzę, że to ta kuweta: Modkat?
Patrze na nią od jakiegoś czasu, ale cena jest kosmiczna. Czy naprawdę jest tak dobra, że można za nią tyle zapłacić? ;-)
...inexplicable catness...
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Iowa pisze:Skipper, czy ja dobrze widzę, że to ta kuweta: Modkat?
Patrze na nią od jakiegoś czasu, ale cena jest kosmiczna. Czy naprawdę jest tak dobra, że można za nią tyle zapłacić? ;-)
Zgadza się i powiem tak - w mojej ocenie kuweta jest super :kciuk: Koty używają ją od ponad pół roku i kupiłam ją w promocji za ok. 180 zł.

Kuweta była u mnie używana tylko z drobnoziarnistym żwirkiem bentonitowym Golden Grey i w takim połączeniu za pozytywy moim zdaniem można zdecydowanie uznać:
- mało skomplikowane czyszczenie bez rozmontowywania kuwety - podnosi się tylko klapę u góry i wyciąga co trzeba łopatką (koty mam już 6 lat i powoli takie szarpanie się z kuwetą ze zdejmowaną pokrywą 2 razy dziennie zaczyna być męczące)
- o ile kot żwirek wyniesie, to tylko na łapach - bokami i w rogach (w porównaniu do poprzednich kuwet firmy Curver używanych przez moje koty) żwirek nie wysypuje się bo po prostu nie ma jak; przy jednej kuwecie Curver przy każdym sprzątaniu było ok. pół szufelki standardowej wielkości wysypanego żwirku
- dość wysoki próg kuwety zapobiega wysypywaniu się żwirku, jak kot kopie
- zdejmowany, wymienny worek na żwirek, który można umyć znacznie łatwiej niż całą kuwetę (dotyczy to również przesypania czy wysypania żwirku).

Natomiast co może trochę komplikować sprawę (jakkolwiek dla mnie nie było to jakimś większym problemem):
- jeżeli używa się żwirku bentonitowego, a kot sika w rogach przy wejściu do kuwety i bryłki żwirku będą się przyklejały do jej dna może być problem z czyszczeniem z uwagi na wysokość kuwety a co za tym idzie, ograniczeniem możliwości operowania łopatką do żwirku przy wejściu; wtedy zawsze można wyjąć wkład na żwirek i wyczyścić - u mnie większych problemów z tym nie było. W tej chwili zmieniam kotom żwirek na silikonowy (w tej kuwecie z palmą żwirek silikonowy jest od tygodnia i koty się tam spokojnie załatwiają, w kuwecie Modkat jest jeszcze resztka żwirku Golden Grey, ale na dniach będę wymieniać) i sprzątanie winno się ograniczać do wyjęcia kup i wymiany całości żwirku, co powinno ułatwić sprawę użytkowania kuwety Modkat
- nie wiem na ile wytrzymała jest ta klapa na kuwecie, bo jak prawie 6-kilogramowy Rico usiłował się na niej wylegiwać (tak tak, chłopak ciągle jeszcze przybiera na wadze, jakkolwiek w tłuszcz nie obrasta :twisted: ) to lekko się uginała, ale wytrzymała i ma się dobrze. Jakkolwiek wylegiwać usiłował się jak kuweta w salonie stała, jak przestawiłam do łazienki ochota na wylegiwanie się zdecydowanie przeszła.

Kwestia wyglądu kuwety to już rzecz gustu, mnie na początku (mając te śliczne kuwety Curver) trochę waliła po oczach, ale w tej chwili jak pisałam stoi w łazience i oswoiłam się z jej wyglądem :faja:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

a jakbyś jeszcze powiedziała skąd wziąć kuwetę z palmą? bardzo mi się podoba
jak się ją obsługuje?
Chasing The Sun
Moderator
Posty: 150
Rejestracja: 2018-03-19, 23:28
Lokalizacja: Rainbow

Post autor: Chasing The Sun »

doradora, też się zainteresowałam tą kuwetą ;-) Z tego co widziałam jest produkowana przez firmę Good Pet Stuff i możną ją kupić za pośrednictwem Amazona.Trzeba wpisać Hidden Litter, o ile mi się angielski nie pokiełbasił, a na telefonie przeskakiwanie między zakładkami w celu kopiowania nie należy do najprzyjemniejszych. Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę. Może Skipper udało się kupić na polskiej stronie? Może jest na Alle...?
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Skipper, dziękuję za wyczerpującą ocenę! :kwiatek: Dla mnie głównym plusem są jednolite ścianki. Mój kocur sika czasem pionowo, przy niskiej kuwecie wypada to na zewnątrz, a przy zamykanej trafia na krawędź, więc i tak przesiąka. W tej chwili mają jedną z wejściem od góry z pojemnika plastikowego z przykrywką, ale raczej nie lubią, bo zaczęły sikać poza. Musiałam dostawić starą odkrytą z pękniętym dnem, ale już patrzę, czy nie próbuje wystawić kupra na zewnątrz. Twoja opinia coraz bardziej mnie przekonuje 8-)
...inexplicable catness...
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

Iowa, a gdyby w tej z pudła zamiast w pokrywie wyciąć otwór w ściance bocznej?

też myślałam, że kuweta z wejściem od góry to super pomysł, ale koty nie podzielają mojej opinii :(
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Iowa pisze:Skipper, dziękuję za wyczerpującą ocenę! :kwiatek: Dla mnie głównym plusem są jednolite ścianki. Mój kocur sika czasem pionowo, przy niskiej kuwecie wypada to na zewnątrz, a przy zamykanej trafia na krawędź, więc i tak przesiąka. W tej chwili mają jedną z wejściem od góry z pojemnika plastikowego z przykrywką, ale raczej nie lubią, bo zaczęły sikać poza. Musiałam dostawić starą odkrytą z pękniętym dnem, ale już patrzę, czy nie próbuje wystawić kupra na zewnątrz. Twoja opinia coraz bardziej mnie przekonuje 8-)
Dolna krawędź wejścia do kuwety jest na wysokości 17 cm od podłogi (z tym, że nóżki kuwety mają 2 cm), szerokość wejścia 21 cm.
Na zakupem kuwety z wejściem od góry też swego czasu się zastanawiałam, ale pierwsza myśl która mi się nasunęła, to jak pobiorę kotom mocz do badania w takiej kuwecie :twisted: No i idea legła w gruzach (nota bene ciekawa jestem, czy pobierałaś kotom mocz w tej kuwecie z wejściem od góry i jak to się udało). W kuwecie Modko Flip mocz spokojnie da się pobrać (przynajmniej w przypadku moich kotów) pomimo wysokich boków - masz pole manewru przez to boczne wejście.

Natomiast napisałaś, że patrzysz, czy kot nie próbuje wystawić kupra na zewnątrz. Jeżeli kot tak ma, że stoi w kuwecie a sika poza kuwetą to wydaje mi się, że już musisz zmierzyć i ocenić, czy będzie w stanie na tyle podnieść kosmatą pupę :twisted: , żeby przelać wejście do kuwety Modko Flip (moje koty jak się odlewają (za przeproszeniem) to przykucają i nic na boki ani poza kuwetę nie leci; u mnie, jak pisałam w poprzednim poście, był problem z kopaniem).
Chociaż z drugiej strony zawsze będzie wiadomo, że jak gdzieś nalał poza kuwetą to tylko przy wejściu :mrgreen:
Kuwetę kupowałam 7 miesięcy temu (sprawdziłam dokładnie ;-) ) i na razie nie mam do niej żadnych zastrzeżeń oprócz tego, co napisałam w poprzednim poście ;-) Jutro będę definitywnie wymieniać żwirek bentonitowy na silikonowy (udało mi się kupić taki w miarę drobnoziarnisty) i zobaczymy, co się będzie działo :mrgreen:
Chasing The Sun pisze:doradora, też się zainteresowałam tą kuwetą ;-) Z tego co widziałam jest produkowana przez firmę Good Pet Stuff i możną ją kupić za pośrednictwem Amazona.Trzeba wpisać Hidden Litter, o ile mi się angielski nie pokiełbasił, a na telefonie przeskakiwanie między zakładkami w celu kopiowania nie należy do najprzyjemniejszych. Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę. Może Skipper udało się kupić na polskiej stronie? Może jest na Alle...?
Kuwetę kupowałam bodajże z 2 miesiące temu i na polskich stronach jej nie było (i chyba nadal nie ma). Kuweta to jest faktycznie produkcja Good Pet Stuff Company. Na zdjęciu na zalinkowanej przeze mnie stronie producenta jest pokazane, jak się ją otwiera ;-) (jest rozłożona na pierwszym zdjęciu).
Jeżeli chodzi o zakup najlepiej zapytać wujka Google bo ceny na różnych portalach zmieniają się z dnia na dzień i często promocje są. Moja na pewno była ściągana z USA, musiałabym poszperać w archiwalnych mailach gdzie ją kupowałam :hmm:
Trzeba również zwrócić uwagę na szeroko reklamowaną darmową wysyłkę - owszem jest, ale tylko do USA :-/ Do Polski trzeba niestety sporo zapłacić, w tym za obsługę celną.
doradora pisze:a jakbyś jeszcze powiedziała skąd wziąć kuwetę z palmą? bardzo mi się podoba
jak się ją obsługuje?
Co do obsługi kuwety to trzeba zdjąć górną część, tak jak pokazane na fotce na stronie producenta. U mnie w tej chwili w kuwecie jest żwirek silikonowy, więc tylko kupy kocie wybieram codziennie (albo i nie, bo do twardszych celów korzystają jeszcze ze żwirku bentonitowego w tej białej kuwecie Modko Flip stojącej w łazience) i bynajmniej nie wymaga to rozkładania kuwety - otwór wejściowy do kuwety jest na tyle duży, że spokojnie można wybrać co trzeba łopatką :kciuk:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
ODPOWIEDZ