Nie mam doświadczenia ani u ludzi ani kotów z sytuacją posiadania tylko jednej nerki, jednak "na zdrowy rozsądek" przychylam się do zdania doradora
Jeżeli nerka jest zdrowa, stosowałabym dietę normalną, to kocie dziecko, powinno dostawać posiłki bogate w składniki potrzebne mu do prawidłowego wzrostu i rozwoju.
Przynajmniej do czasu osiągnięcia docelowego wzrostu i dojrzałości płciowej.
Potem w zależności od badań, jeżeli nic się nie zmieni, wszystko będzie prawidłowo, to pewnie kontynuowałabym taką dietę.
Brawo dla Twojego weterynarza, też jestem ciekawa, kto zacz?
Na Twoim miejscu zrobiłabym teraz przede wszystkim USG nerki u bardzo dobrego operatora - napisz skąd jesteś, to może kogoś polecimy. Doskonały operator jest szczególnie istotny w przypadku Twojego kota, ważne jest naprawdę dokładne i wnikliwe "przeskanowanie" tej nerki.
A może jest już to badanie, skoro wiadomo, że kot ma jedną nerkę?
Jeżeli będziesz robić badania krwi (chociaż ja chyba bym się wstrzymała na razie, o ile na usg wyjdzie prawidłowy obraz nerki), to włącz do tego badanie SDMA - jest to wskaźnik, który pomaga przy określeniu podatności nerek na PNN (niewydolność nerek).
Pytanie, czy rodzice kota mają badania genetyczne na PKD ?
Ragdolle należą do rasy u której może wystąpić obciążenie genetyczne wielotorbielowatością.
Warto też badać regularnie mocz (oznaczając ciężar refraktometrem).
Sporo można się dowiedzieć po badaniu moczu a jest to badanie bezinwazyjnie i bezstresowe dla kota - ot, podstawić kotu chochelkę pod ogon jak będzie sikał (u większości kotów działa) i zanieść do labu (koszt kilkanaście zł).
I warto kota stale monitorować, co roku robić badania, szczególnie usg czy nerka jest prawidłowa, czy coś się zmienia.